Reformy Hollande’a
Coraz słabsze dane docierające znad Sekwany, a także skandal obyczajowy w Pałacu Elizejskim sprawiły, że od kilku dni w centrum uwagi niezmiennie pozostaje Francois Hollande.
Coraz słabsze dane docierające znad Sekwany, a także skandal obyczajowy w Pałacu Elizejskim sprawiły, że od kilku dni w centrum uwagi niezmiennie pozostaje Francois Hollande.
Czwartkowy poranek przynosi stabilizację EUR/USD po wczorajszym spadku. Zupełnie inaczej niż w przypadku AUD/USD. W reakcji na słabe nocne dane z australijskiego rynku pracy tamtejszy dolar spadł i jest najtańszy od sierpnia 2010 roku.
Spokojnie, to tylko korekta. Kangur to kolejny instrument, który w nowym roku notuje korektę długoterminowego trendu. Ten tydzień sprowadza jednak optymistów na ziemię i każe patrzeć ponownie na południe.
Skoro nawet w kręgach niektórych deweloperów pojawiły się wątpliwości o przydatności takiej formy wspierania nabywania pierwszego mieszkania to kto jeśli nie oni może być najbardziej usatysfakcjonowany z pojawienia się dopłat?
Złoty słabnie odreagowując swoją wczorajszą aprecjację. Impulsem do tego stał się spadek kursu eurodolara. Póki co ruch ten należy traktować jako korektę, przez co możliwe jest umocnienie polskiej waluty w końcówce tygodnia.
Podczas wczorajszej sesji uwagę inwestorów przyciągnęły wiadomości napływające ze Starego Kontynentu. Jak wynika z informacji opublikowanych przez Eurostat, dynamika produkcji przemysłowej w strefie euro wzrosła w listopadzie o 3% r/r oraz 1.8% m/m, co było najlepszym wynikiem od ostatnich trzech lat.
Francuska gospodarka, piąta pod względem wielkości na świecie i druga w Europie, znajduje się w łagodnej recesji. Rośnie zadłużenie, a deficyt budżetowy trzyma się wysokim poziomie. Próby wyrwania Francji z tego stanu nie dają większych rezultatów. Jej sytuacja jest niewiele lepsza niż Włoch, o których niespełna dwa lata temu mówiono, że mogą stać się bankrutem.
Japońska giełda zaliczyła dziś najgorszą od 5 miesięcy sesję – główny indeks tamtejszej giełdy, Nikkei225, stracił 3,08%. Już otwarcie rynku poniżej wsparcia, w luce cenowej z drugiej połowy grudnia, nie wróżyło nic dobrego. Kolejne godziny transakcyjne przynosiły dalsze pogłębianie się spadków, a strona popytowa nie miała zbyt wiele do powiedzenia.
Silne spadki na giełdach w Nowym Jorku i Tokio, i związane z tym pogorszenie klimatu inwestycyjnego oraz wzrost awersji do ryzyka będą we wtorek ciążyć złotemu. Jednak o tym na jakich poziomach zakończy on dzień zdecydują dane makroekonomiczne z Europy i USA, a także reakcja rynków akcji na publikowane dziś raporty kwartalne przez banki JPMorgan Chase i Wells Fargo.
Zgodnie z przewidywaniami ekonomistów, początek tygodnia na rynku walutowym nie przyniósł zbyt dużej zmienności.
Najnowsze analizy Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości wskazują na poprawę kondycji przedsiębiorstw oraz wzrost ich liczebności. W ciągu ostatniej dekady liczba powstałych podmiotów była większa niż zlikwidowanych. Tylko w roku 2012 zostało zarejestrowanych 518 tys. nowych firm, a tych, które zakończyły swoją działalność 311 tys.1
Poprzedni rząd Angeli Merkel powołał ekspercki panel, który nakreślił kompleksowy plan zintensyfikowania działań w kierunku rozwoju cyfryzacji Niemiec. Rozmowy dotyczyły również jego finansowania, poprzez sprzedaż niektórych akcji będących w posiadaniu skarbu, między innymi akcji Deutsche Post. Nowo powołany rząd ma zamiar wprowadzić ten plan w życie.
Oczekiwana przez inwestorów po obu stronach Oceanu comiesięczna publikacja danych z amerykańskiego rynku pracy okazała się dużym rozczarowaniem.
W poniedziałek, wobec braku innych potencjalnych impulsów, inwestorzy wciąż będą analizować piątkowe zaskakujące dane z amerykańskiego rynku pracy, ważąc szanse na kolejne cięcie QE3 na styczniowym posiedzeniu FOMC.
Grudniowe dane z amerykańskiego rynku pracy mocno zaskoczyły. Na tyle mocno, że w pierwszej chwili po ich publikacji wyraźnie widać było konsternację inwestorów. W grudniu stopa bezrobocia nieoczekiwanie spadła do 6,7% z 7% miesiąc wcześniej, podczas gdy oczekiwano jej stabilizacji na poziomie z listopada. Obecnie bezrobocie w USA jest najniższe od października 2008 roku. Co więcej, jest ono zaledwie o 0,2 pp powyżej celu wyznaczonego przez Fed dla ultraniskich stóp procentowych.
Zgodnie z przewidywaniami inwestorów, podczas wczorajszej konferencji prasowej, Mario Draghi poinformował o utrzymaniu stóp procentowych na niezmienionym poziomie 0.25%.
Wydarzeniem piątku na rynkach finansowych będzie publikacja grudniowych danych o sytuacji na amerykańskim rynku pracy. Danych, które w naszej opinii postawią przysłowiową kropkę nad i, przesądzając o cięciu QE3 w styczniu o kolejne 10 mld USD.
W 2013 r. na światowym rynku obligacji stał pod znakiem wyjątkowo dynamicznych zmian. Generalnie inwestorzy pozbywali się papierów uznawanych za najbardziej bezpieczne. Ale wśród tych najbardziej niechcianych znalazły się też obligacje Turcji i Singapuru. Największym zaskoczeniem było jednak powodzenie, jakim cieszyły się papiery Grecji i innych państw grupy PIIGS.
Wydarzeniem czwartku na rynku walutowym jest posiedzenie Europejskiego Banku Centralnego. Kluczowe przede wszystkim będzie to, co na konferencji po posiedzeniu powie Mario Draghi.
Kiedy w latach siedemdziesiątych ubiegłego stulecia uczęszczałem na studia ekonomii, w polskiej gospodarce panował czas socjalistycznego ładu, o koniunkturze gospodarczej uczyliśmy się jedynie na przykładzie krajów kapitalistycznych.