Do zobaczenia w marcu
Po trzech tygodniach ekscytowania się tematem amerykańskiego budżetu i kwestią podwyższenia ustawowego limitu zadłużenia, rynki wróciły do szarej rzeczywistości.
Po trzech tygodniach ekscytowania się tematem amerykańskiego budżetu i kwestią podwyższenia ustawowego limitu zadłużenia, rynki wróciły do szarej rzeczywistości.
Drobnymi kroczkami tu 0,05 p.p. podwyżki, tam 0,2 p.p. banki coraz bardziej przesuwają średnią marżę kredytów mieszkaniowych w stronę 2 p.p. W pierwszej piątce rankingu Open Finance podwyżki marży od lipca wprowadziły trzy banki. Zwyciężył Pekao.
Banki podnoszą marże kredytów mieszkaniowych, ale nie zwiększają wymaganych dochodów koniecznych do otrzymania kredytu. Trzyosobowa rodzina, aby pożyczyć 270 tys. zł musi dziś zarabiać, średnio minimum 3959 zł, prawie tyle samo co latem.
Kredyty na 100 proc. wartości nieruchomości mają przed sobą już tylko dwa i pół miesiąca życia. Banki nie wycofują ich z ofert przed czasem, ale systematycznie podwyższają ceny.
Zamiast nakazu przewalutowania kredytów po kursie z momentu zaciągania, czy podejmowania prób długoletnich procesów w celu udowodnienia bankom spekulacyjnych zamiarów, należałoby wreszcie skłonić banki do pomocy w zmianie nieruchomości kupionej za frankowy kredyt, tak aby klient nie ponosił przy tym gigantycznych strat.
Jeden bank – mały kłopot, kilka banków – duży kłopot. Klienci posiadający kredyty w różnych bankach, spłacają je dużo gorzej niż osoby, które winne są tylko jednej instytucji – wynika z danych Biura Informacji Kredytowej. Kredytowa lojalność Polaków jednak rośnie.
Piątek pod znakiem korekcyjnego osłabienia złotego? Tego można było się spodziewać. Ostatnie dni upływały w rytm melodii, którą wygrywały niedźwiedzie na parach z rodzimą walutą. Jednak wygląda na to, że dzisiejsze ruchy to realizacja zysków z całego tygodnia. O godzinie 10:50 za dolara trzeba było zapłacić 3,0890 złotych, euro natomiast kosztowało 4,2060.
EURUSD przestał ostatnimi czasy zachowywać się w rytm schematu: żle się dzieje na świecie-USD się umacnia, dzieje się dobrze, USD się osłabia. Widzimy, że ostatnie zawirowania w Stanach Zjednoczonych nie wpłynęły na awersję do długich pozycji na EURUSD, wręcz przeciwnie, spowodowało to odwrót od ‘zielonego’ i umocnienie EUR.
Tylko 3 miesiące pozostały na zaciągnięcie kredytu na 100 procent wartości nieruchomości. Obecnie jest to możliwe jeszcze w 10 bankach, jednak część z nich podniosła marże dla kredytów bez wkładu własnego.
Rada Polityki Pieniężnej znów nie zmieniła stóp procentowych. W zasięgu klientów wciąż znajdują się raty nieprzekraczające 500 zł od każdych 100 tys. zł pożyczonych na mieszkanie.
W IV kwartale 2013 r. oczekujemy wzrostu rentowności polskich obligacji skarbowych w sektorze 2-letnim do 3,20%, 5-letnim do 4,10% i 10-letnim do 4,80%. Przecena aktywów będzie determinowana rosnącymi oczekiwaniami na ożywienie gospodarcze, a w efekcie podwyżkami stóp procentowych na świecie i w Polsce.
Andrzej Chmielecki, b. prezes GBW przyrównał niegdyś zrzeszenie do drużyny, która musi nieustannie rywalizować, wykorzystując własne przewagi oraz słabości rywali dla osiągnięcia sukcesu.
Niskie stopy procentowe wciąż pomagają kredytom hipotecznym bardziej niż szkodzi im wzrost marż. Indeks Dostępności Kredytowej rok do roku wzrósł we wrześniu o ponad sześć procent i utrzymuje się na najwyższych poziomach w historii.
Sierpień tylko nieznacznie ustąpił lipcowi pod względem przyrostu wartości kredytów dla gospodarstw domowych. W minionym miesiącu złotowe zadłużenie na nieruchomości powiększyło się o blisko 2 mld zł, a na konsumpcję o ponad 1 mld zł.
Rzadko klienci zastanawiają się wcześniej nad tym co zrobić, żeby dostać kredyt mieszkaniowy bez większych problemów i w kwocie jakiej pragną. Przekonani są, że gdy przyjdzie co do czego wystarczy przedstawić się w najlepszym świetle i nie wspominać o niespłaconych na czas długach, a wszystko pójdzie z planem. Niestety życie weryfikuje takich optymistów.
Polski Rząd poprzez Ministerstwo Gospodarki patronuje sojuszowi atomowemu PGE, Tauron, Enea oraz KGHM, które podpisały rok temu list intencyjny w sprawie budowy pierwszej w Polsce elektrowni atomowej. W lipcu tego roku urzędnicy MG skończyli już prace nad Programem Polskiej Energetyki Jądrowej. Szacunkowy koszt takiej elektrowni to ok. 40 mld PLN.
Początek dnia EURUSD może na pewno zaliczyć do udanych. Co prawda zaczęliśmy przy minimach, ale cały czas sytuacja była kontrolowana w obrębie formacji flagi, która jest bardzo popularną strukturą charakteryzującą ruchy korekcyjne po mocniejszych wzrostach. Odbicie nastąpiło jednocześnie na linii trendu wzrostowego, co dodatkowo zmotywowało popyt.
Rząd Viktora Orbána, obecnie zajęty rozwiązywaniem problemu kredytów walutowych, wyznaczył sobie właśnie kolejny cel, który, jak łatwo przypuszczać już na etapie wstępnych zapowiedzi, również nie spodoba się wielkim koncernom.
Przybywa banków oferujących ekspresowe przelewy. Przybywa też sposobów ich realizacji, do internetu i placówek coraz częściej dołącza telefon. Zmienia się wiele, ale nie ceny.
Dzisiejszy dzień to przede wszystkim wstępne odczyty indeksów PMI dla przemysłu oraz dla usług. Jakkolwiek dane z sektora usługowego pozytywnie zaskoczyły rynek, to już aktywność sektora przemysłowego lekko rozczarowała inwestorów. Tylko Chiny odbiegają od tego schematu.