Fed nieco zaostrzył język i zaszkodził krótkiemu końcowi krzywej US
Brak publikacji ważniejszych danych makro oraz oczekiwania na środowy komunikat Fed nie przełożyły się na istotnie większa zmienność na bazowych rynkach długu.
Brak publikacji ważniejszych danych makro oraz oczekiwania na środowy komunikat Fed nie przełożyły się na istotnie większa zmienność na bazowych rynkach długu.
We wtorek motorem zmienności na bazowych rynkach długu były dane z USA. Wczesnym popołudniem inwestorzy wystraszyli się słabszych danych o zamówieniach na dobra trwałe w USA (zamówienia wyniosły -1,3% m/m, wobec oczekiwań na poziomie +0,5% m/m).
Skrupulatne liczenie się opłaci, wybierając najkorzystniejszą ofertę od pożyczonych 270 tys. zł można zapłacić bankowi w postaci odsetek innych kosztów 151 tys. zł zamiast 199 tys. zł. Najlepszą propozycję kredytową w czwartym kwartale ma Deutsche Bank – wynika z rankingu kredytów mieszkaniowych Open Finance. Na podium weszły też BZ WBK i Credit Agricole.
Brak publikacji ważniejszych danych makro w Europie i USA ograniczał zmienność na rynkach w piątek. Inwestorzy nie zareagowali nawet na lepsze niż oczekiwano dane o nastrojach konsumentów w Niemczech Gfk
„W ciągu ostatnich miesięcy zgłosili się do nas oraz do grupy Canal + inwestorzy zainteresowani przejęciem kontrolnego pakietu akcji grupy TVN. W odpowiedzi na to zainteresowanie postanowiliśmy przeanalizować taką możliwość. Naszym wspólnym interesem jest zapewnienie jak najwyższego zwrotu z inwestycji w TVN i to będzie podstawą podejmowanych decyzji.”
Wojciech Kostrzewa
prezes Grupy ITI w komunikacie giełdowym
Przez większą część środy inwestorzy dyskontowali informację z wtorku o tym, że EBC wznawia skup ABS. Jednak w ciągu dnia informacja ta została zneutralizowana poprzez wiadomość o tym, że decyzje o kształtowaniu polityki gospodarczej w Europie będą podejmowane dopiero na szczycie w grudniu. Wsparciem dla wzrostów rentowności były także dane o inflacji w USA, gdzie odczyt na poziomie 1,7% był w górnym paśmie oczekiwań. W efekcie krzywa dochodowości papierów amerykańskich przesunęła się w górę o 1-2 pb. na całej swojej długości, zaś niemiecka pozostała na tym samym poziomie, po tym jak w drugiej części dnia neutralizowała poranne spadki.
Czwartek, 16 października był kolejnym dniem dużej zmienności na rynkach finansowych. Silnym przecenom amerykańskiego indeksu S&P500 i cen ropy naftowej towarzyszyły spadki rentowności 10-letnich obligacji USA i Niemiec.
Rentowności amerykańskich i niemieckich papierów spadały przez całą środę.
Ostatnia decyzja Rady Polityki Pieniężnej była co najmniej zaskakująca, nie dlatego, że dotyczy kolejnej obniżki stóp procentowych, ale ze względu na to o jakiej skali jest w niej mowa. Zredukowano bowiem główną stopę procentową o 0,5% pkt. proc. do 2%, czyli do poziomu najniższego w historii działalności RPP. To także pierwsza od 2009 roku tak duża jednorazowa obniżka.
Przez cały wtorek na rynek długu spływały informacje wskazujące na pogorszenie perspektyw gospodarczych w Europie. Przed południem zostały opublikowane ZEW z Niemiec, które zaskoczyły negatywnie.
Wolny od handlu dzień w USA (Columbus Day) wpłynął na nieco mniejszą aktywność na pozostałych bazowych rynkach długu. Kluczowe dla krajowego rynku, niemieckie obligacje traciły na wartości przez cały dzień. Początkowo wpływ na to miały zaskakująco dobre dane na temat chińskiej wymiany handlowej. Rosła ona we wrześniu szybciej niż szacowano. W dalszej części dnia na spadki cen Bund-ów pracowały informacje o możliwym wsparciu przez Niemcy planu KE mającego na celu pobudzenie wzrostu w Eurostrefie. W konsekwencji doszło do przesunięcia całej krzywej dochodowości w górę o 1 pb.
Wrzesień okazał się lepszy dla MdM niż miesiące wakacyjne, ale o boomie na kredyty z dopłatami nie ma mowy. Sytuacja wyglądałaby inaczej gdyby nie ograniczenie dopłat wyłącznie do mieszkań nowych, zakaz posiadania mieszkania wcześniej również przez wielodzietne rodziny z długim stażem oraz zbyt niskie ceny lokali akceptowanych przez program.
Na październikowym posiedzeniu Rada Polityki Pieniężnej zgodnie z oczekiwaniami obniżyła stopy procentowe NBP. Zaskoczeniem wydaje się jednak skala zmiany, gdyż RPP zdecydowała się na cięcie stóp aż o 50 punktów bazowych, ustalając stopę referencyjną na historycznie niskim poziomie 2,00 procent. Dzięki temu rata kredytu mieszkaniowego może spaść o około 30 złotych na każde 100 tysięcy zadłużenia.
Wydarzeniem kończącego się tygodnia na krajowym rynku walutowym było posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej (RPP). W dużej mierze zdefiniowało ono oczekiwania odnośnie perspektyw złotego w kolejnych miesiącach. I pomimo, że Rada mocno zaskoczyła swą decyzją ws. polityki monetarnej, to już jej konsekwencje dla złotego istotnie nie będą odbiegać od naszego wcześniejszego bazowego scenariusza.
Rynek nieruchomości w ciągu ostatnich kilku lat rozwija się bardzo dynamicznie, kwestia wycen nieruchomości dokonywanych w Polsce dodatkowo skutkuje podwyższonym ryzykiem. W praktyce każdy bank dąży do ograniczenia ryzyka kredytowego poprzez obniżenie poziomu udziału należności zagrożonych i zobowiązań pozabilansowych w portfelu kredytowym.
„Ludzie wiedzą jak mają żyć”
Premier
Ewa Kopacz
rozmowie dla Gazety Wyborczej (6 października 2014 r.)
Przez większą cześć czwartku obserwowaliśmy wzrosty dochodowości niemieckich i amerykańskich papierów skarbowych. Dochodowości przesuwały się w górę pomimo negatywnego zaskoczenia danymi o inflacji producenckiej w Eurostrefie (PPI r/r spadł z minus 1,3% w lipcu do minus 1,4% w sierpniu) oraz danymi o zamówieniach w USA. W efekcie krzywa amerykańska przesunęła się w górę o 2 pb. w segmencie 10Y, zaś niemiecka w podobnej skali na całej swojej długości.
Wrześniowe notowania Indeksu Dostępności Kredytowej poszły w górę. Po raz pierwszy od wielu miesięcy o łatwiejszym dostępie do kredytów mieszkaniowych zadecydował spadek marż.
We wtorek do wczesnego przedpołudnia bazowe rynki długu były względnie stabilne, na wyceny nie miały większego wpływu publikacje danych PMI z Chin (50,2 pkt.) ani danych o sprzedaży detalicznej w Niemczech (realny wzrost o 2,5% m/m). Dopiero publikacja zgodnych z oczekiwaniami (0,3% r/r) wstępnych informacji o inflacji w Eurostrefie za wrzesień pomogła niemieckim obligacjom. Rentowności DE10Y w reakcji na dane przesunęły się w dół o 1 pb., zaś papiery amerykańskie podążyły za nimi.
Koszty związane z zakupem nieruchomości oraz zaciągnięciem kredytu, do tego konieczność posiadania wkładu własnego, udokumentowania dochodów i długie tygodnie oczekiwania na decyzję banku, to największe zaskoczenia osób przychodzących po kredyty mieszkaniowe – wynika z sondy przeprowadzonej wśród doradców Open Finance.