Dane makro wesprą złotego
Poniedziałek 26 stycznia 2015 roku przyniósł wzrosty kursu eurodolara (z ok. 1,12 do 1,13) oraz eurozłotego (z ok. 4,20 do ok. 4,21).
Poniedziałek 26 stycznia 2015 roku przyniósł wzrosty kursu eurodolara (z ok. 1,12 do 1,13) oraz eurozłotego (z ok. 4,20 do ok. 4,21).
Przez większą część piątku mieliśmy do czynienia z kontynuacją, rozpoczętych po konferencji EBC spadków rentowności na bazowych rynkach długu. Dochodowości papierów DE10Y spadły o 9 pb. do nowych rekordowo niskich 0,36%, podczas gdy US10Y o 4 pb. Ruchy w krótszych końcach krzywej niemieckiej i amerykańskiej były nieco mniejsze. Redukcje rentowności nastąpiły pomimo lepszych niż oczekiwano odczytów wskaźników PMI dla Eurostrefy. Na inwestorach nie zrobiło wrażenia nawet struktura danych PMI, która wskazywała, na poprawianie się wskaźników nowych zamówień i produkcji w dużej mierze za sprawą lepszych ocen popytu wewnętrznego.
W czwartek przed południem obserwowaliśmy wyprzedaż na bazowych rynkach długu, w reakcji na środowe plotki na temat możliwego poziomu skupu papierów przez EBC.
Wobec braku publikacji ważniejszych danych, bazowe rynki długu koncentrowały się w środę na spekulacjach na temat skali luzowania ilościowego w ramach programu, którego uruchomienia oczekuje się w czwartek przez EBC. W reakcji na doniesienia WSJ, że EBC zamierza rozpocząć program zakupu obligacji opiewający na 50 mld EUR przez co najmniej rok, rentowność DE10Y skoczyła w górę o 5 pb. W ślad za niemieckimi papierami nie poszły jednak obligacje amerykańskie, których rentowności w obliczu spekulacji o odsunięciu w czasie podwyżek stóp w USA poza 2q15 stabilizowały się. W skali całego dnia rentowność DE10Y wzrosła o 6 pb., zaś US10Y o 1 pb.
We wtorek przed południem dochodowości obligacji DE10Y rosły w reakcji na względnie dobre dane o PKB w Chinach oraz dane ZEW z Niemiec. Indeks ZEW zaskoczył bardzo pozytywnie: ZEW oczekiwania wyniósł 48,4 pkt. vs. prognoza 40 pkt., ZEW bieżący 22,4 vs. prognoza 14,8 pkt.
29 kwietnia 2012 r. weszła w życie ustawa o ochronie praw nabywcy lokalu mieszkalnego lub domu jednorodzinnego, tzw. ustawa deweloperska1. Ustawodawca wprowadził m.in. obowiązek otwierania rachunków powierniczych przez deweloperów, co przyczyni się do zwiększenia ochrony konsumentów, ale stopień ochrony będzie zależał od rodzaju rachunku wybranego przez dewelopera oraz treści umowy rachunku podpisywanej z bankiem.
Nie ulega wątpliwości, że najprostszy wniosek z ogólnego zamieszania towarzyszącego obniżaniu, podwyższaniu, a nawet pozostawianiu bez zmian stóp procentowych jest taki, że muszą to być kwestie, które mogą jakoś znacząco zmieniać nasze codzienne życie. W istocie, mowa przecież o narzędziu, które dosłownie wpływa na to, ile wydać można pieniędzy – na to mgliste określenie składa się jednak nie para stóp, a aż pięć stóp podstawowych i różne inne stopy dodatkowe. Jeśli potrzebna byłaby definicja złożona z jednego słowa, w tym przypadku byłaby to z pewnością cena. Stopa procentowa jest ceną pieniądza, warunkuje po jakiej cenie banki sprzedają nam pieniądze na kredyt, a także po jakiej cenie my oddajemy w depozyt pieniądze bankom. Działanie tego instrumentu nie ogranicza się jednak wyłącznie do ustalania, czy bardziej opłaca się wpłacić oszczędności na lokatę, czy może wziąć jakiś kredyt, podstawowym zadaniem ekonomistów wyznaczających stopy jest bowiem zapewnienie szeroko pojętej stabilności polskiej walucie. Elementem układanki, który łączy ten demagogicznie brzmiący zestaw słów z przeciętnym obywatelem jest z kolei zjawisko inflacji.
We wtorkowy poranek obserwujemy wzrosty na giełdach azjatyckich oraz nieznaczne umocnienie amerykańskiej waluty przy spadającej cenie ropy naftowej.
Przez większą cześć poniedziałku obserwowaliśmy spadki rentowności niemieckich bundów, przy jednoczesnym przesuwaniu się w górę krzywej amerykańskiej. W procesie tym nie przeszkodziły ani nowe rekordy ustanowione przez niemiecką giełdę, ani utrzymujące się na względnie wysokim poziomie (po korektach z zeszłego tygodnia) cen ropy.
Czwartek 15 stycznia przyniósł względny spadek kursu eurodolara z około 1,17 na 1,16 oraz osłabienie kursu złotego wobec euro z około 4,25 do około 4,30 na koniec dnia choć w jego trakcie eurozłoty był nawet na poziomie 4,34.
Wtorek przyniósł spadek eurodolara (z ok. 1,1830 do ok. 1,1750) oraz wzrost eurozłotego (z ok. 4,27 do 4,28).
Coraz częściej sięgamy po nowe rozwiązania, takie jak notebooki i tablety, odrzucając przy tym tradycyjne pecety. Tymczasem w europejskich firmach to właśnie one nadal wiodą prym. W minionym roku odnotowano nawet znaczący wzrost ich sprzedaży. Przewidując rosnące zainteresowanie komputerami stacjonarnymi, podpowiadamy jak wybrać odpowiedni do potrzeb danej firmy sprzęt.
Dług publiczny to zadłużenie instytucji państwowych w stosunku do inwestorów, którzy pożyczyli w przeszłości pieniądze na sfinansowanie deficytu sektora finansów publicznych.
Deficyt budżetowy to różnica pomiędzy dochodami budżetu państwa, a wydatkami odnotowanymi w danym roku.
Zarówno dług, jak i deficyt są ponurymi bohaterami wielu medialnych wystąpień polityków, a o walce z nimi mówi się w przeróżnych kontekstach. Z wielu wypowiedzi wynika nawet, że dług i deficyt to ta sama, niepoliczalna i nieskończenie wielka wartość. Z pewnością nie należy ich lekceważyć ani sprowadzać do poziomu tematów czysto akademickich – obie kwestie dotyczą naszej gospodarki w równym stopniu, przy czym dług to zazwyczaj kilkadziesiąt procent PKB, a deficyt tylko kilka.
W czwartek eurodolar nadal podążał na południe, dotykając w ciągu dnia wsparcia na poziomie ok. 1,175. Minutes z grudniowego posiedzenia FOMC nie dostarczyło żadnych negatywnych dla „zielonego” informacji, przez co nie dało pretekstu do rozpoczęcia ewentualnej korekty na parze EURUSD.
Po pierwsze, ostatni zwrot w niekończącej się sadze greckich niedoli ekonomicznych: wydaje się, że Niemcy doszły do wniosku, że strefa euro poradzi sobie z presją związaną z opuszczeniem jej przez Grecję oraz że ruch ten niekoniecznie spowoduje chaos. Reuters donosi, że pogląd ten wyraziła zarówno kanclerz Angela Merkel, jak i minister finansów Wolfgang Schaeuble – czy jednak faktycznie go podzielają?
Środowa sesja na rynku głównej pary walutowej przyniosła dalsze osłabienie euro wobec dolara. Kurs EURUSD spadł poniżej 1,18 wyznaczając nowe dziewięcioletnie minimum pary. Początkowo impulsem do wyprzedaży stała się wstępna publikacja danych, pokazujących pierwszy od października 2009 roku spadek indeksu HICP w strefie euro poniżej zera (-0,2%). Widmo utrzymania się deflacji nakłada dodatkową presję na EBC, co spowodowało, że na rynku automatycznie pojawiły się pytania, już nie o termin zapowiedzenia program skupu aktywów, ale o jego formę. Najbliższe posiedzenie EBC zaplanowane jest na 22 stycznia.
Masz pomysł na własny biznes? Brakuje ci środków finansowych na start? Skorzystaj z propozycji kredytowej. Nie zwlekaj. Nie trać szans. Jutro może być za późno. W taki oto sposób – dość mało oryginalny i niewyszukany, banki oferujące kredyty dla przedsiębiorców zapraszają ich do skorzystania ze swojej oferty.
W nowy rok weszliśmy z silnym dolarem. Odejście amerykańskiego banku centralnego od polityki dodruku pieniądza i oczekiwania na powrót do jej normalizacji sprawiły, że w stosunku do euro amerykańska waluta zyskała w 2014 roku ponad 13,5%.
1 stycznia 2015 r. wejdą w życie przepisy ustawy z dnia 7 listopada 2014 r. o ułatwieniu wykonywania działalności gospodarczej – zwanej IV pakietem deregulacyjnym – m.in. w zakresie nowelizującym ustawę o ochronie danych osobowych. Niestety, wady przepisów nowelizujących poddają w wątpliwość ich ułatwiający wpływ na prowadzenie działalności gospodarczej. Z jednej strony, przedsiębiorcy-administratorzy danych zyskają bardziej precyzyjne wskazania co do pozycji, obowiązków i odpowiedzialności administratora bezpieczeństwa informacji (ABI). Z drugiej strony, niejasne umiejscowienie ABI pomiędzy pracownikiem administratora danych a człowiekiem GIODO, a także wprowadzenie kolejnych obowiązków rejestracyjnych – gdy założeniem było ich ograniczenie – staną się źródłem dalszych obciążeń i kosztów.
Visa Europe poinformowała, że osiem polskich banków uruchomi mobilne płatności zbliżeniowe oparte na chmurze obliczeniowej Host Card Emulation. Wśród liderów tej technologii na polskim rynku może być Bank Polskiej Spółdzielczości S.A.