Analitycy Deloitte o sposobach ograniczenia narastającej luki w opiece długoterminowej
Polska przeznacza na opiekę długoterminową ok. 0,6 proc. PKB, co jest jednym z najniższych poziomów w OECD. Jednocześnie organizacja ocenia, że ok. 40 proc. starszych osób ma niezaspokojone potrzeby opiekuńcze.
Z kolei rządowy raport z 2024 roku, przygotowany przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej dla Komisji Europejskiej wskazuje, że opieka domowa dociera do 3,4 proc. populacji 65+, a opieka instytucjonalna – tylko do 2,7 proc. System pozostaje rozproszony, tymczasem dostęp do usług jest nierówny terytorialnie.
Blisko 80 proc. opieki długoterminowej w Polsce jest nadal zapewniane nieformalnie przez gospodarstwa domowe. Oznacza to, że ciężar opieki w dużej mierze wciąż spoczywa na rodzinach, a nie na stabilnie zorganizowanym systemie usług.
– Wyzwanie, przed którym dzisiaj stoimy, wynika nie tylko z samego kierunku zmian demograficznych, ale ze sposobu funkcjonowania systemu.
Opieka długoterminowa w Polsce wciąż funkcjonuje jako zbiór odrębnych świadczeń i instytucji, a nie jako spójny system, który potrafi prowadzić seniora i jego rodzinę od diagnozy do realnego wsparcia – mówi Marcin Warszewski, partner i lider usług dla sektora ubezpieczeniowego w Deloitte.
Potrzebne wielokrotnie większe nakłady
Według szacunków Deloitte, aby ograniczyć narastającą lukę opiekuńczą, nakłady na opiekę długoterminową powinny wzrosnąć do ok. 2,2 proc. PKB w 2050 roku. Dziś Polska wydaje na ten cel ze środków publicznych ok. 0,6 proc. PKB. Przy obecnej skali gospodarki oznaczałoby to wzrost z ok. 22,6 mld zł do ok. 83 mld zł rocznie.
Dla porównania: w budżecie na 2026 r. na program Rodzina 800+ zapisano 61,7 mld zł, a na 13. i 14. emeryturę łącznie 31,8 mld zł. Obecnie system nie dysponuje potrzebnymi środkami. Rząd sam wskazuje, że sektor opieki długoterminowej wymaga stworzenia stabilnego i adekwatnego modelu finansowania.
Rosnące potrzeby opiekuńcze będą coraz silniej wpływać nie tylko na politykę społeczną i ochronę zdrowia, lecz także na rynek pracy. Według szacunków Komisji Europejskiej, relacja liczby osób w wieku 65+ do populacji w wieku 20-64 wzrośnie w Polsce z 31,9 w 2022 roku do 55,4 w 2050 roku. OECD podkreśla jednocześnie, że opieka nieformalna w Polsce ogranicza aktywność zawodową opiekunów.
Czytaj także: ZUS przypomina, co przekłada się na wyższe świadczenie emerytalne
Na horyzoncie zmiany systemowe w systemie opieki długoterminowej
Prace nad uporządkowaniem systemu już trwają. Konsultacje publiczne projektu ustawy o opiece długoterminowej rozpoczęły się 16 grudnia 2025 roku. Założenia projektu obejmują m.in. uporządkowanie definicji, ograniczenie rozproszenia systemu, koordynację realizacji opieki długoterminowej na poziomie powiatu oraz wskazanie organów odpowiedzialnych za monitorowanie, planowanie i informowanie obywateli o dostępnych formach wsparcia.
– Wprowadzamy fundament: wspólną definicję, koordynację i jednolitą informację. To pierwszy krok, by opieka długoterminowa przestała być niejasna, a stała się dostępna i przewidywalna.
Porządkujemy cały łańcuch przepływu informacji — od szpitala, przez pomoc społeczną, po koordynatora w powiecie. Koncepcja Rozwoju Kraju 2050, jak Strategia Rozwoju Polski do 2035 r. nie pozostawiają wątpliwości, że zmiany demograficzne będą kluczowym wyzwaniem najbliższych dekad.
Nowy mechanizm monitorowania w opiece długoterminowej sprawi, że skuteczniej będziemy mogli obserwować pełny obraz, czyli nie tylko to, kto potrzebuje wsparcia, ale też gdzie system działa dobrze, a gdzie wymaga korekty – wskazuje dr Aleksander Jakubowski, zastępca dyrektora Departamentu Polityki Senioralnej w KPRM.
Ubezpieczenia opieki długoterminowej jako kluczowy element przyszłego systemu
Wobec rosnącej luki opiekuńczej coraz większego znaczenia będą nabierać ubezpieczenia opiekuńcze. Ich rola nie będzie ograniczać się wyłącznie do wypłaty świadczeń – w przyszłości ubezpieczyciele będą także organizatorami opieki, zapewniając koordynację usług domowych i instytucjonalnych oraz dostęp do sieci placówek medyczno-opiekuńczych.
W Polsce szczególny potencjał mają polisy hybrydowe, łączące ochronę życia z zabezpieczeniem na wypadek niesamodzielności – są one bardziej intuicyjne dla klientów, a dla rynku łatwiejsze do wdrożenia na szerszą skalę.
Jednak rozwój takich rozwiązań wymaga czegoś więcej niż innowacji produktowej. Potrzebny jest spójny model opieki obejmujący jasne zasady współpracy sektora publicznego i prywatnego, stabilne ramy prawne, bodźce podatkowe, długoterminowe instrumenty inwestycyjne oraz rozwój opieki środowiskowej i instytucjonalnej.
Bez tych elementów nawet najlepiej zaprojektowane produkty nie odpowiedzą w pełni na potrzeby starzejącego się społeczeństwa.
– Musimy przygotować się na rzeczywistość, w której żyjemy coraz dłużej. Także jako ubezpieczyciele potrzebujemy przemyśleć perspektywę podejścia do generacji Silver, która nie jest wyłącznie wyzwaniem dla systemu opieki czy finansów publicznych, ale to ogromna, zróżnicowana grupa o konkretnych potrzebach, potencjale i aktywności ekonomicznej – mówi Piotr Wrzesiński, wiceprezes zarządu Polskiej Izby Ubezpieczeń.
***
Zagadnienia te były przedmiotem dyskusji podczas śniadania biznesowego Deloitte, które odbyło się 12 marca 2026 roku.
W spotkaniu uczestniczyli: Aneta Podyma – prezeska zarządu Unum Życie, Piotr Wrzesiński – wiceprezes Polskiej Izby Ubezpieczeń, dr Rafał Bakalarczyk z Instytutu Pracy i Spraw Socjalnych oraz Aleksander Jakubowski – zastępca dyrektora Departamentu Polityki Senioralnej w KPRM.
W ocenie Deloitte rozwiązania ubezpieczeniowe powinny być jednym z filarów docelowego modelu systemu opieki długoterminowej, obok jednolitych standardów jakości, lepszej koordynacji między ochroną zdrowia a pomocą społeczną oraz rozwoju kadr i opieki środowiskowej.
***
Nota metodologiczna
Analiza Deloitte została przygotowana na podstawie danych OECD, Komisji Europejskiej, Eurostatu oraz dokumentów rządowych dotyczących reformy opieki długoterminowej i finansów publicznych.
Szacunek wzrostu nakładów do ok. 2,2 proc. PKB jest szacunkiem Deloitte.