Złoty pozostaje pod presją RPP i osłabiającego się euro do dolara
Bieżący tydzień przynosi dość dynamiczne wahania eurodolara, choć z technicznego punktu widzenia niewiele wnoszące.
Bieżący tydzień przynosi dość dynamiczne wahania eurodolara, choć z technicznego punktu widzenia niewiele wnoszące.
We wtorek obserwowaliśmy powolne podwyżki rentowności papierów skarbowych na rynkach bazowych. Wzrosty te nie były jednak związane z publikacją danych makro, które miały charakter mieszany z punktu widzenia papierów dłużnych.
Wydarzeniem dnia w Polsce jest posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej (RPP). Na świecie natomiast mamy dziś wysyp ważnych publikacji makroekonomicznych. To te dwa czynniki zdecydują na jakich poziomach złoty będzie kończył dzień.
Arkadiusz Wójcik Dyrektorem Departamentu Sprzedaży dla Operatorów w Samsung Electronics Polska
Jaką drogę pokonuje podczas swojego życia przeciętny polski banknot? Pytanie takie postawić mogą nie tylko ciekawi świata. Przepływ gotówki to najlepszy sprawdzian tego, na ile ta najbardziej tradycyjna forma płatności wciąż dominuje na polskim rynku płatniczym. Do niedawna dane dotyczące rotacji polskich banknotów i monet dostępne były przede wszystkim analitykom Narodowego Banku Polskiego; od lutego br. NBP rozpoczął publikację danych w postaci okresowych raportów.
2 marca 2015 roku Rada Nadzorcza Spółki Sygnity SA powołała Pana Krzysztofa Ducala na stanowisko Wiceprezesa Zarządu ds. Finansowych. Jednocześnie od 1 kwietnia 2015 roku Roman Durka obejmie funkcję Wiceprezesa Zarządu i będzie odpowiedzialny za transformację struktury organizacyjnej pod kątem przyszłej strategii rozwoju Sygnity oraz za rozszerzenie sprzedaży Sygnity o nowe obszary.
Najnowsze dane GUS wskazują, że końcówka 2014 r. przyniosła lekkie spowolnienie w polskiej gospodarce, jednak w porównaniu z większością krajów Europy i świata, tempo wzrostu można uznać za zadowalające. Perspektywy na kolejne kwartały, a szczególnie na drugą połowę roku są bardzo optymistyczne. Konsumpcja, eksport i inwestycje, czyli główne silniki wzrostu, pracują równomiernie, zwiększając jednocześnie obroty.
Przed decyzją Rady Polityki Pieniężnej rynek walutowy podobnie jak wczoraj dość stabilny.
Wypowiedź dla aleBank.pl: Władysław Gołębiewski – Przewodniczący Komisji Etyki Bankowej przy Związku Banków Polskich
Dobre informacje napływające w poniedziałek ze strefy euro – gdzie w styczniu stopa bezrobocia spadła do 11.2%, a deflacja cenowa odbiła się od rekordowo niskiego poziomu -0.6% r/r osiągniętego na początku roku, wynosząc -0.3% r/r – sprzyjały lekkiemu umocnieniu wartości wspólnej waluty.
Dziś w nocy poznaliśmy decyzję Banku Australii w sprawie stóp procentowych. RBA zdecydowało o pozostawieniu głównej stopy procentowej na niemienionym poziomie 2,25% podczas, gdy rynek oczekiwał cięcia o 25 pb.
Wzrosty na Wall Street, brak cięcia stóp procentowych w Australii, lepsze od prognoz dane o PKB Szwajcarii oraz bardzo silny skok sprzedaży detalicznej w Niemczech, to wszystko wydarzenia ostatnich godzin. Wydarzenia, które mogą kształtować nastroje na rynkach w dniu dzisiejszym.
Emmerson Evaluation, firma zajmująca się wycenami nieruchomości, prognozuje w swoim raporcie E-VALUER INDEX 2015, że obrót mieszkaniami w 2015 r. utrzyma się na takim samym poziomie, co w 2014 r. lub nawet wzrośnie. Głównym katalizatorem transakcji (oprócz czynników podażowych takich jak np. duża oferta deweloperów) będą tani kredyt oraz wzrost jego dostępności za sprawą dobrej sytuacji na rynku pracy.
Sytuacja na rynku naszych małych i średnich spółek budzi coraz większe zainteresowanie, którem trudno odmówić fundamentalnego uzasadnienia. Na razie nie widać, by te czynniki przyciągały większy kapitał. W segmencie blue chips brakuje i kapitału i zainteresowania, a z fundamentami też bywa różnie.
Mimo bardzo dobrego odczytu indeksu PMI, złoty nie zdołał wczoraj kontynuować trendu aprecjacyjnego i z poziomu 4,15 nastąpiło lekkie odbicie kursu EUR/PLN.
Nowy tydzień na rynkach finansowych rozpoczęliśmy publikacją ostatecznych indeksów aktywności przemysłowej PMI dla Chin, strefy euro (jej największych gospodarek) i Polski. Wzrost wskaźnika PMI chińskiego przemysłu z 49,7 do 50,7 punktu oraz obniżka głównej stopy procentowej z 5,6% do 5,35% poprawiły nastroje graczy już od pierwszych godzin wczorajszego handlu. Jeszcze przed otwarciem rynku euro zaczęło lekko zyskiwać do dolara, a złoty umacniał się wobec obydwu tych walut. Trendy nasiliły się po publikacji analogicznych danych dla Europy.
Lepsze od spodziewanych dane PMI-przetwórstwo dla Niemiec i zbliżone do styczniowych odczytów dane z Eurostrefy, nie były w stanie istotnie zaszkodzić niemieckiemu długowi w godzinach porannych. Dopiero publikacja informacji o inflacji w Eurostrefie w lutym (rynek oczekiwał odczytu -0,4% r/r, zaś otrzymał -0,3% r/r) doprowadziła do pewnej przeceny papierów niemieckich. Opublikowane po południu dane PCE oraz dane ISM-przetwórstwo z USA nie zmieniły tendencji na bazowych rynkach długu, gdzie rentowności powoli podążały za rynkami akcji. Jednak ruchy w górę były stosunkowo nieznaczne, szczególnie w przypadku obligacji europejskich, bowiem inwestorzy pozostawali pod wpływem wyczekiwania na sygnały, zapowiedzianego na marzec, uruchomienia QE przez ECB. W efekcie krzywa amerykańska przesunęła się w skali całego dnia w górę o 3 pb., podczas gdy krzywa niemiecka pozostała praktycznie bez zmian.
Pierwszy tydzień każdego miesiąca to najbardziej gorący okres na rynku. W kalendarium mamy wiele ciekawych danych, na czele z miesięczną zmianą zatrudnienia w Stanach Zjednoczonych, a dodatkowo odbędzie się też kilka posiedzeń kluczowych banków centralnych.
Amerykańska firma zajmująca się produkcją i dystrybucją napojów gazowanych przeprowadziła jedną z największych emisji obligacji w Europie wśród spółek zza oceanu.
Zrewidowanie amerykańskiego PKB z poziomu 2.6% k/k do 2.2% k/k w IV kwartale w niewielkim stopniu wpłynęło na przebieg piątkowej sesji – większość analityków spodziewała się spadku tego wskaźnika do 2.1% k/k.