Wspólna przestrzeń do zagospodarowania
Rozmowa z Pawłem Tomczakiem – Związek Gmin Wiejskich RP
Rozmowa z Pawłem Tomczakiem – Związek Gmin Wiejskich RP
Nagłe załamanie cen akcji na giełdzie w Chinach nie pomaga w odbudowie pozycji złotego, który pozostaje we własnym świecie słabości oderwany od globalnych trendów. Polska waluta traci pod wpływem czynników wewnętrznych. Przyszły tydzień z historycznymi posiedzeniami EBC i Fed dadzą nowe rozdanie i wzrost notowań złotego.
W czwartek rynki walutowe nadal pozostawały pod wpływem informacji docierających na nie w ostatnich dniach, głównie związanych z oczekiwanymi wynikami grudniowych posiedzeń EBC (3 XII) i amerykańskiej Rezerwy Federalnej (16-17 XII). O ile Fed raczej nie powinien zaskoczyć, o tyle EBC dorzucając na rynek coraz to ciekawsze propozycje rozwiązania problemu utrzymującej się niskiej inflacji podbija stawkę.
Tak nieudanej sesji w Chinach nie było już dawno. Indeks Shanghai Composite spada o 5,47%, natomiast Hang Seng Index traci około niemal 2%. Władze Pekinu robiły wiele żeby ustabilizować rynek, ale tym razem same przyczyniły się do mocnej wyprzedaży na głównych parkietach. Dzisiejsze spadki zostały wywołane kontrolami wśród największych brokerów, które mają na celu znalezienie kozła ofiarnego odpowiedzialnego za krach sprzed kilku miesięcy.
Autorzy polityki pieniężnej po obydwu stronach Atlantyku będą analizowali wiele różnych czynników, przygotowując się do swych grudniowych posiedzeń, podczas których wymagać się od nich będzie podjęcia decyzji o głębokich implikacjach długoterminowych. Moim zdaniem czynnikiem, który należy wyłączyć z procesu decyzyjnego, jest koniunktura na rynkach akcji. Przedstawiciele banków centralnych za bardzo sugerują się sytuacją na tym rynku.
Rozmowa z Robertem Toporskim – Z-cą Dyrektora Zarządzającego Pionem Poczta Polska Ochrona ds. Sprzedaży
Drugą sesję XII Kongresu Finansowania Nieruchomości Mieszkaniowych rozpoczęła prezentacja Artura Kaźmierczaka, prezesa firmy Mzuri Investments działającej na rynku mieszkań na wynajem. W wystąpieniu omówione zostały podstawowe kierunki rozwoju tego rynku, coraz bardziej atrakcyjnego dla inwestorów – nie tylko rodzimych, ale również i zagranicznych. Artur Każmierczak powołał się tu na analizy dokonane przez firmę EY, potwierdzające dynamiczny rozwój segmentu mieszkań na wynajem w Polsce.
„Domki z kart czy polityka mieszkaniowa” – pod takim, nieco prowokacyjnym hasłem przebiegały obrady dwunastej edycji Kongresu Finansowania Nieruchomości Mieszkaniowych. Wśród tematów wiodących tegorocznego wydarzenia znalazły się takie kwestie jak kredyty walutowe, nowe przepisy regulujące funkcjonowanie banków hipotecznych czy restrukturyzacja zadłużenia z tytułu kredytów mieszkaniowych. Rozpoczynając konferencję, prezes Centrum Prawa Bankowego i Informacji Jacek Furga przypomniał, że każdego roku uczestnicy Kongresu wypracowują szereg postulatów zarówno dla rynku nieruchomości, jak również ich finansowania. Prezes CPBiI przypomniał, że w obradach Kongresu, obok przedstawicieli kilkudziesięciu podmiotów gospodarczych działających aktywnie na rynku nieruchomości, uczestniczą również niezależni eksperci.
Ameryka dzisiaj ma przerwę, wszystkie istotne dane przetrawiła więc wczoraj i tak naprawdę pełną parą ruszy dopiero w przyszłym tygodniu. Europa będzie markowała pracę, bo Święto Dziękczynienia w USA oznacza, że handel na rynkach odbywa się pro forma, aktywność inwestorów radykalnie spada, a ich pomysłowość sprowadza się do znalezienia sposobu, by jakoś przetrwać do poniedziałku.
Rynek kredytów hipotecznych, bezpieczeństwo usług finansowych w internecie i kanale mobilnym oraz perspektywa wprowadzenia podatku bankowego – wokół tych trzech zagadnień toczą się obrady tegorocznego Kongresu Bankowości Detalicznej.
Rynek coraz bardziej „nakręca się” na europejski pakiet stymulacyjny. Emocje sięgają zenitu. Ryzyko niespełnienia oczekiwań jest ogromne. Możliwa dynamiczna korekta na eurodolarze. Złoty i polska giełda wciąż dołują. Inwestorzy wciąż obawiają się decyzji gospodarczych nowego rządu.
Dzisiejszego dnia handel na rynkach finansowych będzie się odbywał bez udziału amerykańskich inwestorów, w związku ze Świętem Dziękczynienia, stąd zmienność na wielu rynkach będzie obniżona, a handel na amerykańskiej giełdzie pozostanie zamknięty. Zacznijmy jednak od tego co działo się w trakcie sesji azjatyckiej, zarówno na giełdach, jak i na rynku walutowym.
Na rynku stopy procentowej środowa sesja przyniosła spadki rentowności polskich obligacji skarbowych. Przy braku istotniejszych wydarzeń w kraju, podobnie jak w ostatnich dniach, inwestorzy większą wagę przykładali do sytuacji na rynkach bazowych. A tu zgodnie z naszymi oczekiwaniami doszło do silniejszych spadków rentowności niemieckich Bundów. Powodem umocnienia się notowań obligacji były pojawiające się nieoficjalne informacje sygnalizujące potencjalne rozwiązania, które EBC może zastosować podczas zbliżającego się grudniowego posiedzenia (3 grudnia). Optymizmu na rynku nie popsuły nawet lepsze od oczekiwań dane makroekonomiczne publikowane w Stanach Zjednoczonych.
Wolnostojące czy bliźniaki? Z piwnicą lub bez? Faktem jest, że przybywa osób planujących postawienie własnej nieruchomości. Sprawdziliśmy, jak wygląda ich dom marzeń.
W Polsce nie ma prawnej definicji chmury obliczeniowej (z ang. cloud computing), jednak obowiązujące przepisy, co do zasady, pozwalają na jej wykorzystanie. To, poza innymi benefitami, sprawia, że usługa w modelu cloud cieszy się rosnącym uznaniem wśród coraz większego grona polskich firm, w tym tych zatrudniających powyżej 500 pracowników.
Customer experience to nic innego, jak suma doświadczeń klienta pochodząca z jego kontaktów z bankiem we wszystkich dostępnych kanałach komunikacji.
Bartłomiej Nocoń, dyrektor Departamentu Bankowości Elektronicznej Banku Pekao S.A.
podczas IT@BANK2015
Od 3,0042 zł 8 maja 2014 r. do 4,0021 zł we wtorek 24 listopada br. – kurs dolara bije na przestrzeni blisko półtora roku rekordy wahań. Szczególnie wyraźnie problem ryzyka walutowego w handlu zagranicznym pokazuje wtorkowy kurs USDPLN, kiedy to dolar osiągnął najwyższą wartość od 11 lat.
Głównym wydarzeniem wczorajszego dnia był incydent militarny na linii Turcja – Rosja. Zestrzelenie rosyjskiego bombowca przez tureckie lotnictwo jest pierwszym od okresu wojny koreańskiej przypadkiem ataku powietrznego państwa członkowskiego NATO na maszyny wojskowe Rosjan. Wydarzenie to miało miejsce w otoczeniu wyjątkowo napiętej sytuacji geopolitycznej w ostatnim czasie, gdzie największe mocarstwa przepychają się na Bliskim Wschodzie, walcząc lub wspierając ISIS, a konflikt militarny na Ukrainie zdecydowanie nie jest jeszcze wygaszony.
Poważny incydent na granicy turecko-syryjskiej rodzi obawy o wybuch konfliktu na linii NATO-Rosja, a tym samym skłania inwestorów do ucieczki od ryzyka. Tracą giełdy w Europie oraz słabsze waluty regionu. Złoty utrzymuje niską wartość. Zakładamy, że nie dojdzie do poważniejszych reperkusji w związku z wczorajszymi wydarzeniami i rynki powrócą do stabilnego handlu z rosnącym zainteresowaniem przecenionymi aktywami emerging markets.
Wtorkowy handel na rynku walutowym przyniósł osłabienie złotego, w tym utrzymanie kursu USDPLN w okolicach 4,00 PLN i wzrost EURPLN do ponad 4,26. Już w zeszłym tygodniu dolar zaatakował ten psychologiczny poziom, wówczas jednak złoty zdołał się wybronić, po tym jak ostatnio odnotowany test tego oporu miał miejsce aż jedenaście lat temu.