102 mld zł w rządowym Programie Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej na lata 2027–2031
– Polskie samorządy są już bardzo dobrze przygotowane do różnych kryzysów i do zarządzania nimi. W zasadzie od sześciu lat ciągle się z nimi stykamy: od pandemii, przez akcję szczepień, kryzys uchodźczy, humanitarny, po energetyczny, inflacyjny.
Dzisiaj to są wyzwania związane z kryzysami klimatycznymi czy wojną. Te procedury mamy już całkiem dobrze przećwiczone, ale one cały czas wymagają doskonalenia – podkreśla w rozmowie z agencją Newseria Konrad Fijołek, prezydent Rzeszowa i współprzewodniczący Rady Programowej Kongresu Bezpieczeństwo Polski.
– Oceniłbym to przygotowanie na czwórkę, może jeszcze z minusem, ale mam nadzieję, że wkrótce z plusem – dodaje.
Jak wskazuje, w pierwszych chwilach poważnego kryzysu priorytetem samorządu jest zapewnienie ciągłości usług komunalnych: od dostaw wody, przez zapewnienie transportu publicznego i bezpiecznych miejsc edukacji, aż po sprawny odbiór odpadów.
– W ostatnich latach zarządzanie kryzysowe ćwiczyliśmy na początku trochę spontanicznie, ponieważ nie mieliśmy jeszcze systemu ochrony ludności czy obrony cywilnej.
Teraz już mamy ustawy, rozporządzenia i procedury. Zatem powiedziałbym, że jesteśmy nawet jeszcze bardziej zaawansowani. Mamy sporo doświadczenia, a jedyne, co nam pozostaje, to edukowanie, przypominanie, ćwiczenie procedur reagowania i odpowiadanie na dezinformację – wymienia prezydent Rzeszowa.
Raport nt. przeciwdziałania dezinformacji w przestrzeni Polski lokalnej
Z punktu widzenia reakcji obywateli na pierwsze godziny kryzysu kluczowe jest sięganie po odpowiednie źródła informacji.
– W dobie dezinformacji, fejków w mediach społecznościowych bardzo ważne jest sięganie w pierwszej chwili do źródeł sprawdzonych, państwowych, samorządowych po informacje o rodzaju kryzysu i sposobie zachowania – podkreśla Konrad Fijołek.
Autorzy raportu Sieci Badawczej Łukasiewicz „Przeciwdziałanie dezinformacji w przestrzeni Polski lokalnej – rekomendacje rozwiązań” zwracają uwagę, że dezinformacja staje się jednym z głównych wyzwań dla polskich samorządów.
Za bardzo istotny problem uważa ją 70 proc. spośród ponad 400 badanych samorządowców. Dezinformacja wpływa na funkcjonowanie urzędów, procesy inwestycyjne, a w konsekwencji również na bezpieczeństwo całych społeczności.
Bywa także czynnikiem eskalującym lokalne konflikty lub podważającym zaufanie do instytucji publicznych. Dotyka nie tylko tematów politycznych, lecz także kwestii dotyczących inwestycji infrastrukturalnych, ochrony środowiska czy zdrowia publicznego.
– Po drugie, wszyscy jako społeczeństwo musimy się nauczyć reagowania na sygnały alarmowe, które do nas docierają. My w Rzeszowie mamy ich teraz bardzo dużo, od Alertów RCB po alerty dźwiękowe na terenie miasta. Musimy je rozróżniać i wiedzieć, jaki rodzaj zachowania jest od nas oczekiwany w reakcji na te sygnały.
To jest ten element edukacyjny, który w najbliższym czasie na pewno będziemy realizować. Myślę, że świadomość u obywateli jest coraz większa – uważa prezydent Rzeszowa.
Praktyczne wskazówki dotyczące właściwego reagowania
Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji pod koniec września 2026 roku udostępniło instrukcję właściwego postępowania na wypadek ataku z powietrza, która została opracowana przy udziale ekspertów ds. ochrony ludności.
Zawiera ona praktyczne wskazówki dotyczące m.in. właściwego reagowania na sygnały alarmowe, wyboru bezpiecznego miejsca schronienia czy zasad postępowania przed atakiem z powietrza, w jego trakcie i po zagrożeniu.
– Trzecia ważna rzecz ze strony obywatela to jest dopasowanie zachowania do rodzaju alarmu. Jeśli alarm mówi o tym, że należy znaleźć miejsce schronienia, to go szukamy. Jeśli mówi o ryzyku powodzi, to zabezpieczamy swoją nieruchomość – tłumaczy Konrad Fijołek.
Samorządy prowadzą w tym zakresie szereg inicjatyw. We wrześniu 2026 roku na terenie województwa podkarpackiego odbył się trening reagowania na sygnały alarmowe i komunikaty ostrzegawcze.
W 244 punktach, gdzie prowadzono działania edukacyjne, mieszkańcy mogli sprawdzić, jak zachować się w sytuacji zagrożenia. Podczas spotkań strażacy wyjaśniali mieszkańcom m.in., co oznaczają sygnały alarmowe i komunikaty ostrzegawcze, jak reagować po ich usłyszeniu i gdzie szukać bezpiecznego miejsca w przypadku zagrożenia.
Z kolei 17 października ‘26 na Podkarpaciu odbył się krajowy trening rodzinny organizowany w ramach Akademii Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej. W szkołach i innych punktach treningowych dzieci, uczniowie oraz ich rodzice zdobywali praktyczną wiedzę o tym, jak się przygotować na sytuacje kryzysowe i jak właściwie reagować w obliczu zagrożenia.
– W Rzeszowie jest bardzo dużo wątków dotyczących przygotowania się na sytuacje kryzysowe: od zbudowania systemu alarmowania na terenie całego miasta, czyli własnego systemu komunikowania się, niezależnego od operatorów, po zapewnienie sprawnego działania systemu uzdatniania wody, a więc mobilne ujęcia i rozproszone zbiorniki – wymienia Konrad Fijołek.
– Podobnie jeśli chodzi o punkty pomocy mieszkańcom: kiedy na przykład nie będzie elektryczności, tam będzie można przyjść i naładować telefony, zabezpieczyć pierwsze potrzeby energetyczne. Budujemy sieć takich punktów.
Za chwilę ruszy cały system szkolenia obywateli, żeby wiedzieli, gdzie, co i jaki rodzaj pomocy mogą dostać w poszczególnych momentach kryzysu – podkreśla.
Czytaj także: 26 mld zł na schrony, drogi i przemysł – Fundusz Bezpieczeństwa i Obronności rozpoczął nabory
Rola samorządów w systemie bezpieczeństwa publicznego, ochrony ludności
1 stycznia 2025 roku weszła w życie ustawa o ochronie ludności i obronie cywilnej, a przepisy wzmacniają rolę samorządów w systemie bezpieczeństwa publicznego.
Władze lokalne są odpowiedzialne za wykrywanie zagrożeń, ostrzeganie mieszkańców, organizowanie schronienia i zapewnienie środków ochrony. Ich zadania obejmują również przygotowanie obrony cywilnej na wypadek wojny lub innych kryzysów.
Zgodnie z ustawą o zarządzaniu kryzysowym osobą odpowiedzialną za zarządzanie kryzysowe na terenie miasta lub gminy jest prezydent miasta, burmistrz lub wójt.
– Największą barierą w przygotowaniu miasta na kryzys jest z jednej strony mentalność mieszkańców, ponieważ część wypiera, część lubi się poddać dezinformacji, a część czasem bagatelizuje zagrożenie. To jest coś, nad czym musimy pracować.
Z drugiej strony są finanse – niezwykle istotne, żeby skutecznie się przygotować. Chodzi o finanse potrzebne na sprzęt, doposażenie, ale także budowę systemu miejsc schronieniowych – wyjaśnia prezydent Rzeszowa.
W 2025 roku województwo podkarpackie zajęło pierwsze miejsce w kraju w skuteczności realizacji Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej. Region wydał ponad 270 mln zł z przeznaczonych dla niego blisko 279 mln zł.
Na pierwszy obszar programu, czyli obiekty zbiorowej ochrony, przeznaczono 8,27 mln zł, z czego dofinansowano 37 przedsięwzięć, m.in. schrony, ukrycia, miejsca doraźnego schronienia. W 2026 roku na Podkarpacie w ramach programu ma trafić łącznie ok. 300 mln zł, z których większość ma zostać zainwestowana w budowę schronów i ukryć.
– Mogę się pochwalić, że mamy już pierwsze miejsca schronieniowe wybudowane w XXI wieku, właśnie kończymy ich budowę. Minęły niespełna dwa lata, a my już w zasadzie oddajemy do użytku pierwsze punkty. Skala potrzeb w tym względzie jest jednak ogromna i dlatego te środki będą nadal niezbędne – podkreśla Konrad Fijołek.
Program Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej na lata 2027–2031
Program Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej na lata 2027–2031, który rząd przyjął na początku października br., zakłada wydatki w całym kraju w wysokości 102 mld zł.
Środki te zasilą również samorządy.
Program stanowi kontynuację działań z lat 2025–2026, w których na ochronę ludności rząd przeznaczył blisko 34 mld zł.
O koniecznych przygotowaniach do kryzysu przedstawiciele administracji, samorządów, firm i środowisk eksperckich dyskutowali podczas Kongresu Bezpieczeństwo Polski „Total Security”, który odbył się w październiku ‘26 w Warszawie.
