Raport antyfraudowy BIK o najczęstszych metodach oszustów w 2026 roku
Z telefonu do sieci, z SMS-a na skrzynkę mailową
Rok temu najczęściej spotykanym zagrożeniem był phishing – wskazywało go ponad 40 proc. badanych.
Teraz prym wiodą przejęte konta w mediach społecznościowych: przestępca pisze jako znajomy ofiary i prosi o szybką pomoc, najlepiej kodem BLIK. Zetknęło się z tym prawie 40 proc. Polaków, a 15 proc. doświadczyło tego osobiście.
Ciężar działań oszustów przesuwa się więc z rozmów telefonicznych do Internetu.
Zmieniają się również kanały wykorzystywane przez cyberprzestępców. Wśród osób, które dostały podejrzaną wiadomość, ponad 4 na 10 wskazało e-mail, wobec nieco ponad jednej trzeciej rok wcześniej.
Telefon wymieniło 36 proc. osób, SMS ( 30 proc. wobec 40 proc. rok temu) i komunikatory, takie jak Messenger czy WhatsApp – co piąty badany (21 proc.).
W porównaniu z poprzednim Raportem antyfraudowym spadła więc liczba prób wyłudzeń przez telefon, SMS i komunikatory, a wzrosła przez pocztę elektroniczną.
Tam, gdzie znikają pieniądze
Sama skala kontaktów nie przesądza jednak o skuteczności oszustów. Najwięcej osób traci pieniądze poprzez fałszywy sklep internetowy. Takim oszustwem kończy się ponad jedna trzecia przypadków. Rzekomym prośbom znajomych o kod BLIKA ulega niemal co piąty respondent, a przy oszustwach „na policjanta”, „na wnuczka” czy „na bogatą osobę” około co szósty.
Znacznie rzadziej stratę finansową przynoszą phishing, vishing oraz wiadomości e-mail z rzekomymi wyjątkowymi okazjami, gdzie odsetek skutecznych wyłudzeń nie przekracza 10 procent.
Co więcej, skuteczność wszystkich analizowanych metod jest najniższa od początku badania. Największy spadek odnotowano w przypadku fałszywych zbiórek charytatywnych, o 14 pkt. proc.
Czytaj także: Bankowcy dla CyberEdukacji: wspólnie przeciw cyberprzestępcom – rozpoczęła się nowa odsłona kampanii
Czujność na pół gwizdka
Słabym punktem pozostaje zachowanie użytkowników. Prawie 4 na 10 Polaków rzadko lub nigdy nie sprawdza adresu strony, na którą wchodzi, a niemal co trzeci klika w linki od pozornie zaufanych nadawców, jak bank czy dostawca prądu.

– Nowoczesne technologie i rozwiązania bezpieczeństwa wspierają ochronę przed cyberzagrożeniami, jednak o skuteczności zabezpieczeń nadal często decyduje człowiek – kluczowe znaczenie ma świadomość zagrożeń, umiejętność rozpoznawania prób manipulacji oraz poziom ostrożności konsumentów.
Obserwujemy niepokojące zjawisko braku wystarczającej czujności użytkowników i odkładanie decyzji o stosowaniu podstawowych zasad bezpieczeństwa i dodatkowych zabezpieczeń – mówi Agnieszka Szopa-Maziukiewicz, wiceprezes zarządu BIK i prezes zarządu Digital Fingerprints.
Zagrożenie dotyczy konsumentów i firm jednocześnie, a odpowiedzialność za bezpieczeństwo jest wspólna.
– Cyberataki dotykają zarówno konsumentów, jak i przedsiębiorstwa, a granica między tymi zagrożeniami coraz bardziej się zaciera.

Dlatego cyberbezpieczeństwo stało się wspólną odpowiedzialnością wszystkich uczestników cyfrowej gospodarki. […]
Nawet najlepsze technologie nie zastąpią świadomych użytkowników – podkreśla Mirosław Wróblewski, prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych.
Reklamy, domeny i sztuczna inteligencja – rośnie liczba oszustw
Fałszywych stron przybywa w imponującym tempie: w 2025 roku do CSIRT KNF trafiło ponad 41 tys. zgłoszeń dotyczących takich domen.
Analitycy nadzoru widzą, że oszustwa są coraz lepiej zorganizowane i zautomatyzowane, a generatywna AI pozwala szybko przygotować wiarygodne treści.
– Przestępcy coraz chętniej wykorzystują legalne platformy reklamowe i media społecznościowe, co znacząco utrudnia wykrywanie oraz blokowanie oszustw – mówi Paweł Piekutowski, zastępca dyrektora Departamentu Cyberbezpieczeństwa w Urzędzie Komisji Nadzoru Finansowego.
Jak wzmocnić ochronę swoich danych
Z Raportu antyfraudowego BIK płyną też dobre wiadomości. Świadomość Polaków rośnie, co potwierdza aktywne korzystanie z usługi Zastrzeżenie PESEL. Jak powiadomiło Ministerstwo Cyfryzacji 28 września 2026 roku – już blisko 12 mln obywateli skorzystało z tej opcji.
Przestępcy sięgają jednak także po dane bankowe, numery telefonów, adresy e-mail i skany dokumentów, dlatego warto stosować dodatkowe zabezpieczenia. Jednym z nich są Alerty BIK, które ostrzegają przed próbą zaciągnięcia kredytu lub zawarcia umowy na cudze dane oraz sprawdzają czy nasze dane nie pojawiły się w darknecie.
Kolejną warstwą ochrony jest weryfikacja behawioralna, którą BIK dostarcza 11 bankom. Działa w tle, nie wymaga instalowania aplikacji i potrafi wychwycić moment, w którym klient – świadomie lub nie – oddaje kontrolę nad swoim urządzeniem osobie trzeciej albo ktoś przejmuje je bez jego wiedzy.
Wciąż jednak tylko co piąty konsument poprawnie rozumie, na czym to rozwiązanie polega.
Źródło: Raport Antyfraudowy BIK 2026; badanie „Cyberbezpieczeństwo Polaków 2026″, Quality Watch, kwiecień 2026, N=1040.
Adres www: https://rozwiazania-antyfraudowe.bik.pl/download/raport/bik-raport-antyfraudowy-2026.pdf