Czy nowe wymogi kapitałowe skłonią UBS do wyprowadzenia się ze Szwajcarii?

Czy nowe wymogi kapitałowe skłonią UBS do wyprowadzenia się ze Szwajcarii?
Fot. stock.adobe.com / kittyfly
Amerykański fundusz zarządzający aktywami Artisan Partners wezwał 30 września UBS do rozważenia wyprowadzki ze Szwajcarii. Powodem są planowane wymogi kapitałowe, które według inwestora ograniczą rentowność największego banku w kraju.

UBS odpowiedział następnego dnia, że chce nadal prowadzić globalną działalność ze szwajcarskiej siedziby.

Spór sięga upadku Credit Suisse w 2023 roku. UBS przejął wtedy konkurenta przy wsparciu państwa, a władze rozpoczęły prace nad przepisami, które mają zmniejszyć ryzyko kolejnego kosztownego kryzysu bankowego.

Rząd zaproponował, by UBS pokrywał pełną wartość udziałów w zagranicznych spółkach zależnych kapitałem podstawowym najwyższej jakości, zwanym CET1.

Problem z CET1

W sierpniu komisja wyższej izby parlamentu wskazała łagodniejsze rozwiązanie: połowę wymaganego zabezpieczenia stanowiłby CET1, a połowę tańsze instrumenty podporządkowane AT1. Izba odrzuciła jednak kompromis i we wrześniu poparła wymóg pokrycia 90% wartości udziałów kapitałem CET1. Teraz projektem zajmie się izba niższa. Według Bloomberga rozstrzygnięcie może zapaść dopiero w przyszłym roku.

Bank musi utrzymywać kapitał na pokrycie możliwych strat. CET1 tworzą przede wszystkim środki właścicieli oraz zatrzymane zyski, podczas gdy AT1 obejmuje podporządkowane papiery dłużne, które także mogą pochłaniać straty.

Im większy wymagany udział CET1, tym więcej środków akcjonariusze wiążą w banku. Mogą dzięki temu zyskać większe bezpieczeństwo, lecz trudniej im osiągać dotychczasową stopę zwrotu.

Jak pogodzić bezpieczeństwo największego banku Szwajcarii z jego zdolnością do konkurowania na świecie?

Artisan zarządza ponad 60 milionami akcji UBS, stanowiącymi około 1,8% kapitału banku. W liście do jego rady dyrektorów argumentuje, że Szwajcaria przestaje być atrakcyjnym miejscem dla międzynarodowej instytucji. Wylicza, że proponowane regulacje zwiększyłyby wymagany kapitał CET1 z 56 do 72 mld dol.

Gdyby dodatkowe 16 mld dol. można było wykorzystać z 15-procentową roczną stopą zwrotu, UBS osiągałby o 2,4 mld dol. dolarów większy zysk rocznie. Na tej podstawie inwestor szacuje potencjalny ubytek wartości rynkowej na 36 mld dol. To hipotetyczna wycena, nie poniesiona strata.

Podobne zastrzeżenia zgłaszał wcześniej Cevian Capital, posiadający około 1,4% akcji UBS. Na razie nie zapadła żadna decyzja. Sama przeprowadzka byłaby jednak kosztowna i skomplikowana: mogłaby wywołać spory z nadzorcami oraz osłabić zaufanie klientów, dla których szwajcarski rodowód banku ma znaczenie.

Przewodniczący rady dyrektorów Colm Kelleher ostrzegał, że zbyt surowe przepisy mogą skłonić UBS do ponownego przemyślenia lokalizacji.

Minister finansów Szwajcarii Karin Keller-Sutter uważa wyprowadzkę za mało prawdopodobną. Parlament musi teraz rozstrzygnąć, jak pogodzić bezpieczeństwo największego banku Szwajcarii z jego zdolnością do konkurowania na świecie.

Witold Gadomski
Witold Gadomski, publicysta ekonomiczny, od ponad 20 lat pracujący w Gazecie Wyborczej. Autor książki o Leszku Balcerowiczu, współautor Kapitalizm. Fakty i iluzje. Od 2020 roku współpracuje z portalem BANK.pl.

Źródło: BANK.pl