Moody’s obniża rating Polski

Moody’s obniża rating Polski
Fot. stock.adobe.com/Alexey Novikov
Agencja Moody’s obniżyła długoterminowy rating Polski w walucie obcej o jeden poziom do "A3 z "A2" - podała agencja w komunikacie.

Perspektywa ratingu jest stabilna. Agencja dostrzega trwałe pogorszenie kondycji fiskalnej Polski, przy ograniczonej gotowości rządu do odbudowy buforów fiskalnych w okresie sprzyjających warunków gospodarczych.

„Obniżenie ratingu Polski do poziomu A3 odzwierciedla nasze oczekiwania dotyczące trwałego pogorszenia się kondycji fiskalnej Polski w porównaniu z ostatnią decyzją ratingową z września 2025 r. Duże deficyty fiskalne doprowadziły do znacznego wzrostu obciążenia długiem publicznym, co w połączeniu z rosnącymi kosztami finansowania osłabiło wskaźniki obsługi zadłużenia” – napisano w raporcie Moody’s.

Skuteczność polityki fiskalnej w Polsce uległa osłabieniu

„Spodziewamy się, że deficyt sektora instytucji rządowych i samorządowych utrzyma się na wysokim poziomie ok. 7 proc. PKB zarówno w 2026 r., jak i w 2027 r., pomimo utrzymującego się silnego wzrostu gospodarczego. Wynika to z rosnących kosztów opieki zdrowotnej, trwających inwestycji publicznych oraz bieżących zobowiązań w zakresie wydatków socjalnych i obronnych. W związku z tym prognozujemy, że dług sektora instytucji rządowych i samorządowych wzrośnie do 68,9 proc. PKB w 2027 r. z 59,7 proc. w 2025 r.” – dodano.

Moody’s ocenia, że skuteczność polityki fiskalnej w Polsce uległa osłabieniu, co odzwierciedla jej procykliczny kurs w ostatnich latach oraz ograniczoną gotowość lub zdolność polskich władz do odbudowy buforów fiskalnych w okresie sprzyjających warunków gospodarczych.

„Deficyty fiskalne pozostawały wysokie pomimo wzrostu gospodarczego powyżej trendu, niskiego bezrobocia i znacznego napływu funduszy unijnych, co wskazuje na ograniczoną zdolność do wykorzystania sprzyjających warunków gospodarczych w celu wzmocnienia finansów publicznych. Ograniczenia polityczne, w tym utrzymujący się impas między rządem a prezydentem oraz zbliżające się wybory parlamentarne w listopadzie 2027 r., również ograniczają zakres możliwości przeprowadzenia znaczącej konsolidacji fiskalnej” – ocenia agencja.

Wzrost długu za pośrednictwem BGK i PFR

Skuteczność krajowych ram fiskalnych w Polsce uległa zdaniem Moody’s osłabieniu, ponieważ coraz większa część zadłużenia narastała poza zakresem krajowych reguł długu.

„Zadłużenie, które narosło za pośrednictwem funduszy zarządzanych przez Bank Gospodarstwa Krajowego (BGK) oraz niektórych kontrolowanych przez państwo podmiotów (PFR – PAP) jest wyłączone z krajowej definicji długu publicznego, choć zgodnie regułami UE jest ono uwzględniane w długu sektora instytucji rządowych i samorządowych. W rezultacie większa część zaciąganego przez rząd długu podlega w mniejszym stopniu bezpośrednim ograniczeniom wynikającym z konstytucyjnych i ustawowych limitów zadłużenia w Polsce” – napisano.

„Niemniej jednak Polska nadal korzysta ze stosunkowo silnych ram fiskalnych opartych na prawie, w tym z ostrożnościowego progu zadłużenia wynoszącego 55 proc. PKB oraz konstytucyjnego limitu zadłużenia wynoszącego 60 proc. PKB zgodnie z definicją krajową” – dodano.

Od września 2025 r. Moody’s utrzymywał negatywną perspektywę ratingu Polski, co oznaczało możliwość jego obniżki.

Obecnie stabilna perspektywa odzwierciedla zrównoważone ryzyka dla ratingu na poziomie A3.

„Odzwierciedla to naszą ocenę, że wzrost gospodarczy pozostanie silny. Prognozujemy realny wzrost PKB na poziomie 3,7 proc. w 2026 r. i 3,2 proc. w 2027 r. (…). Wzrost gospodarczy będą wspierać inwestycje finansowane z KPO, funduszy polityki spójności, wydatków na obronność oraz projektów infrastrukturalnych, a także konsumpcja prywatna i eksport netto” – napisano.

W ocenie Moody’s ograniczenia polityczne oraz wybory parlamentarne w listopadzie 2027 r. prawdopodobnie opóźnią w najbliższym czasie znaczną korektę fiskalną w Polsce.

„Oczekujemy jednak, że władze ostatecznie będą stosować się do krajowych reguł fiskalnych, co doprowadzi do szybszej konsolidacji po wyborach i ustabilizuje obciążenie długiem na poziomie 70–75 proc. PKB pod koniec lat 20. XXI wieku” – napisano.

„Stabilna perspektywa uwzględnia również nasze założenie, że ryzyko geopolityczne Polski pozostanie na wysokim poziomie, co wynika z narażenia kraju na zagrożenia bezpieczeństwa związane z trwającą wojną Rosji przeciwko Ukrainie, bez znaczącej eskalacji lub deeskalacji konfliktu” – podaje Moody’s.

Presja w górę dla ratingu mogłaby się pojawić, gdyby trajektoria długu publicznego Polski odwróciłaby się i weszłaby na trwałą, wyraźnie zniżkową ścieżkę. W ocenie Moody’s mogłoby to wynikać z wyraźnej zmiany w kierunku wiarygodnej konsolidacji fiskalnej na przestrzeni wielu lat, co mogłoby również poprawić wskaźniki obsługi zadłużenia (debt affordability).

Pozytywne dla ratingu mogłoby również być pełne przywrócenie niezależności sądownictwa, wprowadzenie reform strukturalnych, które trwale przyszyłyby wzrost gospodarczy i ograniczyły wzrost wydatków związanych ze starzeniem się społeczeństwa.

Z kolei negatywna presja na rating pojawiłaby się gdyby dochodziło do znacznego obchodzenia reguł fiskalnych lub ich znacznych zmian, łącznie z nastawieniem polityki fiskalnej nakierowanym na wzrost obciążenia długiem znacznie powyżej 75 proc. PKB w średnim terminie. Towarzyszyłoby temu prawdopodobnie znaczny wzrost rentowności długu oraz znaczne osłabienie wskaźników obsługi zadłużenia (debt affordability).

Ponadto negatywny dla ratingu byłby mocny szok dla gospodarki, który trwale osłabiłby wzrost PKB, co jest kluczową silną stroną oceny kredytowej Polski.

Wreszcie, znaczne pogorszenie się sytuacji bezpieczeństwa w regionie również wywierałoby presję na rating Polski. W ocenie agencji, rating znalazłby się pod znaczną presją w scenariuszu o bardzo niskim prawdopodobieństwie, ale o potencjalnie dużych konsekwencjach, znacznego rozlania się konfliktu poza Ukrainę.

Po piątkowej decyzji Moody’s trzy największe agencje ratingowe oceniają wiarygodność kredytową Polski na tym samym poziomie: Moody’s na „A3” z perspektywą stabilną, a Fitch i S&P na poziomie „A-„. Perspektywa ratingu Polski wg S&P jest stabilna, a wg Fitch negatywna.

Źródło: PAP BIZNES