SALTUS Ubezpieczenia: 30 lat stabilnego rozwoju i coraz mocniejsza pozycja na rynku
W ubiegłym roku SALTUS Ubezpieczenia obchodził 30-lecie działalności. Jak dziś patrzą państwo na te trzy dekady?
– Trzydzieści lat obecności na rynku to przede wszystkim potwierdzenie stabilności i dojrzałości naszej organizacji. W tym czasie polski rynek ubezpieczeniowy bardzo się zmienił – pojawiły się nowe regulacje, technologie, kanały sprzedaży oraz zmieniły się oczekiwania klientów i partnerów biznesowych. SALTUS Ubezpieczenia nie tylko dostosowywał się do tych zmian, ale konsekwentnie zwiększał skalę działalności, rozwijał kolejne obszary biznesu oraz doskonalił procesy i współpracę z partnerami. Jubileusz był dla nas nie tylko okazją do podsumowania historii, ale także potwierdzeniem, że mamy solidne podstawy do dalszego rozwoju: doświadczenie, wiedzę o rynku, kompetentny zespół, szeroką ofertę i trwałe relacje z partnerami.
\Jak zmienił się SALTUS Ubezpieczenia w ciągu tych trzydziestu lat
– Przez trzydzieści lat, pozostając organizacją silnie związaną ze środowiskiem spółdzielczym, stopniowo rozszerzaliśmy skalę i zakres działalności. Dziś działamy w wielu segmentach rynku, oferując ubezpieczenia życiowe, majątkowe i zdrowotne zarówno klientom indywidualnym, jak i firmom oraz instytucjom. Rynek spółdzielczy pozostaje jednym z naszych najważniejszych filarów, a równolegle wzmacniamy pozycję w obszarze ubezpieczeń korporacyjnych i zdrowotnych. Dobrym przykładem tej zmiany i osiągniętej skali są ubezpieczenia zdrowotne. Klienci objęci ochroną SALTUS Ubezpieczenia mogą dziś korzystać z sieci ponad 5000 placówek medycznych w całej Polsce. To pokazuje, że potrafimy sprawnie obsługiwać zarówno duże, ogólnopolskie organizacje, jak i firmy działające lokalnie.
Co w największym stopniu wpłynęło na umocnienie pozycji SALTUS Ubezpieczenia?
– Przede wszystkim konsekwencja. Systematycznie wzmacniamy ofertę, jakość obsługi i współpracę z partnerami. Równie ważna jest umiejętność reagowania na potrzeby rynku. Analizujemy funkcjonowanie naszych produktów, oczekiwania klientów i doświadczenia partnerów, a następnie przekładamy te wnioski na konkretne działania. Połączenie stabilności z elastycznością pozwala nam zwiększać skalę działalności i konsekwentnie umacniać pozycję na rynku.
Czy szeroka oferta produktowa jest dziś jedną z najważniejszych przewag SALTUS Ubezpieczenia?
– Tak, ale jej siła nie wynika wyłącznie z liczby produktów. Działamy w kilku komplementarnych obszarach, odpowiadając na potrzeby związane z ochroną życia i zdrowia, majątku, zobowiązań finansowych, a także działalności przedsiębiorstw i bezpieczeństwa pracowników. Dzięki temu możemy budować długofalową współpracę z partnerami i rozwijać ofertę wraz ze zmieniającymi się potrzebami klientów.
Jednym z ważnych filarów działalności SALTUS Ubezpieczenia jest sektor bankowości spółdzielczej. Jaką rolę odgrywa on dziś w rozwoju firmy?
– Bankowość spółdzielcza jest dla nas strategicznym filarem. Przez lata zbudowaliśmy trwałe relacje, dobrze poznaliśmy potrzeby banków i ich klientów oraz zdobyliśmy kompetencje pozwalające sprawnie wdrażać rozwiązania ubezpieczeniowe w procesach bankowych. W 2026 r. obserwujemy wyraźny wzrost zainteresowania ubezpieczeniami na życie powiązanymi z kredytem – zarówno po stronie banków, jak i klientów. Taki produkt odpowiada na potrzeby obu stron. Dla banku stanowi zabezpieczenie spłaty zobowiązania, a dla klienta jest ochroną jego bliskich i domowego budżetu na wypadek poważnego zdarzenia życiowego. W przypadku kredytu hipotecznego, który często towarzyszy rodzinie przez wiele lat, jest również ważnym elementem odpowiedzialnego planowania finansowego i poczucia bezpieczeństwa.
Co poza samym produktem decyduje o skuteczności rozwiązania ubezpieczeniowego?
– Bardzo ważny jest cały proces. Produkt musi być zrozumiały dla klienta, prosty do przedstawienia przez doradcę i właściwie osadzony w systemach oraz procedurach partnera. Dlatego analizujemy całą ścieżkę – od rozpoznania potrzeb klienta, przez zawarcie umowy, aż po obsługę polisy i likwidację roszczenia. Ważne są również szkolenia, materiały sprzedażowe i bieżące wsparcie osób pracujących z klientami. Naszą rolą jest nie tylko projektowanie ochrony ubezpieczeniowej, ale przede wszystkim budowanie efektywnego modelu współpracy. Kompetencje te wykorzystujemy w relacjach z bankami, brokerami oraz klientami korporacyjnymi. Już podczas pierwszych rozmów z zarządem banku przedstawiamy spójną wizję współpracy – od modelu biznesowego, przez proces wdrożenia, integrację systemów i zasady rozliczeń, po plan dalszego rozwoju partnerstwa. Rozmawiamy nie tylko o produktach, ale przede wszystkim o wartości, jaką współpraca wniesie do obu organizacji. Pokazujemy korzyści z perspektywy rozwoju banku, zmieniających się realiów rynkowych oraz potrzeb klientów. Takie całościowe podejście pozwala wspólnie budować rozwiązania, które przekładają się na trwały sukces biznesowy banku, jego klientów oraz SALTUS Ubezpieczenia.
Czy rozwój skali działalności zmienił sposób, w jaki SALTUS Ubezpieczenia rozumie swoje spółdzielcze korzenie?
– Nasze spółdzielcze korzenie pozostają ważną częścią tożsamości SALTUS Ubezpieczenia, ale nie ograniczają naszej działalności do jednego sektora. Określają przede wszystkim sposób, w jaki prowadzimy biznes. Bliskie są nam odpowiedzialność, partnerstwo, wzajemność i długoterminowe budowanie relacji. To wartości, które mają praktyczne znaczenie niezależnie od tego, czy współpracujemy z bankiem spółdzielczym, brokerem, dużą firmą czy klientem indywidualnym.
Jak w strategię dalszego wzrostu wpisuje się planowane przejęcie polskiego biznesu Grupy PRÉVOIR?
– Nasz rozwój opiera się przede wszystkim na wzroście organicznym, ale korzystamy również z okazji rynkowych zgodnych z naszym profilem biznesowym. Planowane przejęcie polskiego biznesu Grupy PRÉVOIR przez SALTUS TU ŻYCIE SA dobrze wpisuje się w ten kierunek. PRÉVOIR posiada wieloletnie doświadczenie w ubezpieczeniach ochronnych oraz współpracy z sektorem bankowości spółdzielczej. Widzimy więc dużą zbieżność naszych obszarów działalności. Po uzyskaniu wymaganych zgód transakcja pozwoli nam wzmocnić pozycję w segmencie ubezpieczeń życiowych i ochronnych, zwiększyć skalę działalności oraz poszerzyć ofertę dla klientów indywidualnych.
SALTUS Ubezpieczenia ma już doświadczenie w prowadzeniu podobnych procesów. Jakie znaczenie ma ono obecnie?
– Na przełomie lat 2019 i 2020 sfinalizowaliśmy kolejną transakcję, istotną dla działalności SALTUS Ubezpieczenia na rynku banków spółdzielczych. W jej wyniku na SALTUS TU ŻYCIE SA został przeniesiony portfel ubezpieczeniowy Macif Życie TUW. Był to złożony proces, wymagający odpowiedniego przygotowania organizacyjnego i operacyjnego, a także zapewnienia ciągłości ochrony ubezpieczeniowej i obsługi klientów. To doświadczenie potwierdziło, że potrafimy skutecznie prowadzić procesy integracyjne i odpowiedzialnie zarządzać zmianą. Zdobyte kompetencje są dziś ważną częścią naszego kapitału organizacyjnego.
Na czym SALTUS Ubezpieczenia chce budować swoją pozycję w kolejnych latach?
– Przede wszystkim na doświadczeniu zdobytym przez 30 lat działalności i mocnych fundamentach, które w tym czasie wypracowaliśmy. Mamy szeroką ofertę, rosnącą skalę działalności i trwałe relacje z partnerami. Ważnym filarem pozostaje sektor bankowości spółdzielczej, a równolegle wzmacniamy obecność na rynku brokerskim i korporacyjnym oraz rozwijamy segment ubezpieczeń zdrowotnych. Naszym celem jest dalszy, stabilny wzrost oparty na wysokiej jakości obsługi, sprawnych procesach i rozwiązaniach, które przynoszą realną wartość klientom oraz partnerom. Po 30 latach SALTUS Ubezpieczenia jest organizacją dojrzałą, stabilną i świadomą swoich przewag. Mamy coraz mocniejszą pozycję na rynku i jasno określony kierunek dalszego rozwoju.