Jak oceniają Państwo postulat środowiska bankowego dotyczący zwolnienia z podatku bankowego kredytów udzielanych na cele obronne?

Loża komentatorów

Jak oceniają Państwo postulat środowiska bankowego dotyczący zwolnienia z podatku bankowego kredytów udzielanych na cele obronne?
Prezentowane opinie (zebrane we wrześniu 2026 r.) stanowią odzwierciedlenie prywatnych poglądów i nie wyrażają stanowiska żadnej z instytucji, z którymi ich autorzy są związani zawodowo.

Bartosz Kublik
PREZES ZARZĄDU BANKU OCHRONY ŚRODOWISKA

(fot. BOŚ SA)

Polska kontynuuje gigantyczny wysiłek budowy jednej z najsilniejszych w NATO armii. 5% PKB na zbrojenia oznacza coroczny strumień około 200 mld zł na ten cel. To polisa wobec neoimperialnej postawy jednego z sąsiadów. Wokół tych wydatków panuje w Polsce konsensus. Chodzi o zbudowanie siły, która zniechęci agresora, a w razie ataku zapewni obronę i możliwość odwetu. Chodzi też o pełną interoperacyjność z partnerami w ramach sojuszy. Same zakupy sprzętu nie zapewniają osiągnięcia tak sformułowanych celów. Musimy podnieść stan obrony cywilnej i wytworzyć ekosystem, w którym także inni niż wojsko i zbrojeniówka aktorzy będą gotowi uczestniczyć w wysiłku obronnym. To samorządy (obrona cywilna, schrony, odporność energetyczna) oraz firmy prywatne realizujące te cele.

Wydatki na sprzęt pochodzą w taki czy inny sposób z budżetu. Jednakże firmy sektora zbrojeniowego, zwiększając moce, sięgają też po kredyty czy finansowanie obligacjami. Tak samo firmy z innych sektorów, które dostarczają na potrzeby wojska lub są poddostawcami firm zbrojeniowych. Ważne by wykorzystać wszelkie metody, aby to finansowanie było maksymalnie dostępne! Jednym z głównych parametrów jest cena. Obniżenie czy zdjęcie podatku bankowego dla kredytów sektora zbroje niowego i produkcji dual-use obniży ich koszt. Szczególnie wobec wyśrubowanych w Europie wymogów kapitałowych.

Rozmawiając o finansowaniu zbrojeniówki i dual-use, zastanówmy się nad innymi obszarami gospodarki (a więc także kredytowania), które są szczególnie istotne z punktu widzenia bezpieczeństwa Polski i zachowania korzystnych dla dalszej konwergencji terms of trade polskich przedsiębiorstw. Mowa o transformacji energetycznej. Musimy zbudować system rozproszony, odporny na szoki i ataki oraz produkujący prąd w cenach, które nie wykluczą polskich producentów z międzynarodowej konkurencji.

Rozmowa o podatku bankowym nakładanym na kredyty, a wyłączającym dług Skarbu Państwa, to także rozmowa o modelu gospodarczym realizowanym w naszym kraju. Truizmem jest stwierdzenie, że pieniądze transmitowane do gospodarki przez kredyt są, co do zasady, wykorzystywane racjonalniej niż dotacje i subsydia. Pole do rozmowy jest. Sektor bankowy wpłacił do budżetu w ostatnich dziesięciu latach 128 mld zł. Z podatku CIT wpłynęło 79 mld zł, zaś z podatku bankowego 48 mld zł. To pokazuje skalę, w jakiej bankowość zasila budżet, ale też prowadzi do konstatacji, że rezygnacja z części wpływów nie będzie łatwą decyzją.


Agnieszka Wolska
WICEPREZES ZARZĄDU ING BANKU ŚLĄSKIEGO

(fot. ING Bank Śląski)

Uważamy, że wyłączenie z podatku bankowego kredytów finansujących kwalifikowane projekty obronne i technologie dual-use jest jednym z działań, które mogłyby realnie zwiększyć zaangażowanie sektora bankowego. Takie rozwiązanie obniżyłoby koszt finansowania dla przedsiębiorstw/ podatników oraz zwiększyłoby atrakcyjność angażowania kapitału banko wego w projekty istotne z punktu widzenia bezpieczeństwa państwa. Podatek bankowy w tak wrażliwym sektorze, jakim jest obronność, prowadzi do sytuacji, w której instytucje zagraniczne pożyczające spoza Polski mają przewagę nad polskimi. A nie powinno mieć to miejsca.

Pamiętajmy jednak, że rola banków nie ogranicza się wyłącznie do finansowania rozwoju mocy produkcyjnych. Instytucje finansowe mogą wspierać sektor obronny na każdym etapie realizacji kontraktów, w tym poprzez: finansowanie kapitału obrotowego i działalności operacyjnej, finansowanie łańcuchów dostaw, w szczególności mniejszych podwykonawców, prefinansowanie produkcji i finansowanie pomostowe (bridge financing), stabilizację płynności finansowej w całym ekosystemie dostawców, zabezpieczanie dostaw oraz realizacji kontraktów przy wykorzystaniu gwarancji bankowych i akredytyw, zabezpieczanie kontraktów handlowych we współpracy z krajowymi i zagranicznymi agencjami kredytów eksportowych, zabezpieczanie ryzyka walutowego w kontraktach międzynarodowych poprzez odpowiednie instrumenty hedgingowe.

Innymi słowy, wsparcie banków dla sektora obronnego nie sprowadza się wyłącznie do udzielenia kredytu inwestycyjnego. Obejmuje ono także budowę stabilności finansowej przedsiębiorstw, zwiększanie bezpieczeństwa realizowanych kontraktów oraz poprawę odporności całego łańcucha dostaw. Kluczowe będzie stworzenie odpowiednich warunków regulacyjnych oraz zapewnienie przedsiębiorstwom i instytucjom finansowym większej przewidywalności w zakresie przyszłych programów zakupowych i inwestycyjnych. Tylko skoordynowane działania państwa, europejskich instytucji oraz banków komercyjnych pozwolą osiągnąć skalę inwestycji odpowiadającą wyzwaniom stojącym dziś przed polskim i europejskim przemysłem obronnym.  


Łukasz Pobudejski
DYREKTOR ZARZĄDZAJĄCY PIONU FINANSOWANIA
SPECJALISTYCZNEGO, BNP PARIBAS BANK POLSKA

(fot. BNP Paribas Bank Polska)

To w mojej ocenie dobry kierunek. Polski sektor bankowy jest bardzo mocno obciążony fiskalnie i parafiskalnie, co ogranicza dostępność kredytów i podnosi ich koszt. W obliczu ogromnych potrzeb inwestycyjnych przed jakimi stoi Polska, wszelkie działania skutkujące zmniejszeniem zdolności banków do finansowania należy uznać za niekorzystne dla naszej gospodarki.

Ograniczenie podatku od kredytów, w tym przypadku w zakresie kredytów finansujących kwalifikowane projekty obronne i technologie dual-use, wpłynęłoby korzystnie na dostępność kapitału. Warto pamiętać, że rozmiar sektora bankowego w Polsce jest niewielki, relacja kapitałów własnych sektora do PKB plasuje nas na jednym z ostatnich miejsc w EU, co jest szczególnie dotkliwe przy wciąż ograniczonej głębokości krajowego rynku kapitałowego.

W przypadku wprowadzenia tego typu zwolnienia należy jednak pamiętać o precyzyjnym określeniu kryteriów kwalifikujących dual-use do ulgi – granica między zastosowaniem cywilnym a wojskowym bywa płynna, a technologie i jej zastosowania szybko się zmieniają, co może utrudniać ocenę.

Znaczna część polskich banków, w tym Bank BNP Paribas, jest gotowa szerzej finansować sektor obronny. Potrzeby są ogromne – szacunki mówią nawet o 2 bln zł do 2035 r. – i aby im sprostać, będziemy musieli w umiejętny sposób łączyć różne źródła kapitału i instrumenty współdzielenia ryzyka, które z kolei powinny być dostosowane do specyfiki dużych kontraktów zbrojeniowych.

Trzeba pamiętać także, że skala dostępnego finansowania rośnie wraz z obniżaniem poziomu niepewności. Rozwiązaniem może być zwiększanie przez Skarb Państwa udziału kontraktów długoterminowych w zakupach oraz komunikowanie przez rząd, w zakresie jaki jest możliwy, biorąc pod uwagę specyfikę tego sektora, strategii i długoterminowych planów inwestycyjnych.

Dla przedsiębiorstw oznacza to możliwość długoterminowego planowania inwestycji, a dla banków niższe ryzyko ich finansowania.

Jednym słowem wszystkie ręce na pokład, bo Polska potrzebuje dziś ogromnych środków nie tylko na obronność, lecz także na inne cele, choćby transformację energetyczną. Kluczowe jest wzmacnianie zdolności gospodarki do pozyskiwania i akumulacji kapitału.  


Dr Mariusz Lipski
DYREKTOR DEPARTAMENTU PROCESÓW RYZYKA
KORPORACYJNEGO W MBANKU

(fot. mBank)

Postulat zwolnienia z podatku bankowego kredytów udzielanych na cele obronne oceniam pozytywnie. Nie byłby to sektorowy przywilej, lecz usunięcie niespójności regulacyjnej. Podatek liczony od aktywów zniechęca bowiem banki do budowania portfela kredytowego, szczególnie długoterminowych i kapitałochłonnych projektów, do których należy obronność. Powstaje paradoks: bank finansujący państwo poprzez zakup obligacji skarbowych korzysta ze zwolnienia podatkowego, natomiast bank finansujący zdolności obronne bezpośrednio kredytem – już nie. Przy wieloletnich tenorach stawka 0,44% rocznie istotnie podnosi koszt finansowania, który ostatecznie ponosi również zamawiający, czyli państwo.

Kluczowa będzie jednak konstrukcja przepisów. Niezbędna jest precyzyjna definicja projektów obronnych, obejmująca także przedsięwzięcia dual-use oraz podmioty z łańcucha dostaw, przy ograniczeniu ryzyka arbitrażu podatkowego. Podatek nie jest też jedyną barierą – znaczenie mają również wymogi kapitałowe, limity koncentracji oraz polityki sektorowe banków. Dlatego zwolnienie powinno stanowić element szerszego pakietu rozwiązań wspierających finansowanie obronności, obejmującego także gwarancje BGK oraz instrumenty europejskie, takie jak SAFE. Tylko wtedy potencjał sektora bankowego i kapitału prywatnego realnie zasili bezpieczeństwo państwa.  

Źródło: Miesięcznik Finansowy BANK