Członek zarządu EBC o tym, co dolega europejskim bankom
Frank Elderson podkreśla, że europejskie banki okazały się odporne na kolejne wstrząsy ostatnich lat – pandemię, kryzys energetyczny, rosyjską agresję na Ukrainę oraz gwałtowne podwyżki stóp procentowych.
Jednocześnie ostrzega, że ryzyka stają się coraz bardziej złożone. Obok geopolityki i zmian klimatu coraz większym zagrożeniem są cyberataki oraz powiązania banków z sektorem private credit.
W rozmowie mocno wybrzmiewa przekonanie, że największym problemem Europy nie są zbyt rygorystyczne regulacje, lecz rozdrobnienie rynku bankowego. Około 80% kredytów banki udzielają we własnych krajach, a mniej niż 2% depozytów trafia do innych państw UE.
Usuwanie barier biurokratycznych
Frank Elderson przypomina, że Międzynarodowy Fundusz Walutowy porównuje bariery wewnętrzne na europejskim rynku usług do ceł sięgających 110%.
Jego zdaniem strefa euro powinna być traktowana jak jeden organizm finansowy, z możliwością swobodnego przepływu kapitału i płynności między bankami działającymi transgranicznie.
EBC stara się jednocześnie ograniczać biurokrację nadzorczą. Elderson podkreśla, że proste decyzje kapitałowe są dziś zatwierdzane średnio w tydzień, a nie przez kilka miesięcy, jak kiedyś. Skrócono też procedury dotyczące sekurytyzacji. Nadzór ma być bardziej proporcjonalny wobec małych banków, a część przewodników nadzorczych zostanie uproszczona lub usunięta.
Czytaj także: Wiceprezes EBC krytykuje Niemcy za blokowanie przejęcia Commerzbanku przez UniCredit
Groźna AI
Najbardziej alarmująca część wywiadu dotyczy jednak sztucznej inteligencji. Elderson ostrzega przed nowym systemem Claude Mythos Preview opracowanym przez Anthropic.
Według niego narzędzie może samodzielnie wyszukiwać luki w zabezpieczeniach i przeprowadzać cyberataki z szybkością dotąd niewyobrażalną. Operacje wymagające wcześniej pracy zespołów ekspertów przez wiele dni mogą być wykonywane w ciągu godzin.
EBC obawia się, że banki nie są przygotowane na taką skalę zagrożeń. Elderson wzywa instytucje finansowe do natychmiastowego usuwania nawet drobnych luk w systemach IT oraz aktualizacji planów odporności operacyjnej zgodnie z unijnym rozporządzeniem DORA (Digital Operational Resilience Act).
Wywiad pokazuje, że europejski nadzór bankowy wchodzi w nową epokę. Kluczowe stają się nie tylko kapitały i płynność, ale również odporność technologiczna, cyberbezpieczeństwo i zdolność funkcjonowania w świecie coraz bardziej podatnym na szoki polityczne i cyfrowe.
