HPE Morpheus VM Essentials – rozsądna alternatywa dla obecnych platform wirtualizacji

HPE Morpheus VM Essentials – rozsądna alternatywa dla obecnych platform wirtualizacji
Fot. Fast IT
Wirtualizacja od wielu lat jest jednym z fundamentów infrastruktury IT. Dla banków spółdzielczych nie jest już jedynie technologią optymalizującą wykorzystanie serwerów fizycznych, ale warstwą krytyczną, od  której zależy dostępność systemów transakcyjnych, aplikacji, usług integracyjnych, systemów bezpieczeństwa, środowisk testowych oraz narzędzi administracyjnych.

To właśnie na platformie wirtualizacyjnej koncentruje się dziś znaczna część operacyjnej odpowiedzialności działów IT: utrzymanie ciągłości działania, szybkie odtwarzanie usług, standaryzacja konfiguracji, kontrola uprawnień, monitoring oraz planowanie rozwoju środowiska.

Decyzja nie tylko technologiczna

W sektorze bankowym znaczenie tej warstwy jest szczególne. Banki funkcjonują w otoczeniu silnych wymagań regulacyjnych i nadzorczych. Oczekuje się od nich wysokiej odporności operacyjnej, ciągłości świadczenia usług, kontroli ryzyka dostawców oraz ochrony danych. W praktyce oznacza to, że wybór platformy wirtualizacyjnej nie może być wyłącznie decyzją technologiczną. To również decyzja dotycząca kosztów, dostępności kompetencji i przewidywalności utrzymania w perspektywie wielu lat.

W ostatnim czasie wiele organizacji zaczęło ponownie analizować swój stos technologiczny w obszarze wirtualizacji. Jednym z głównych powodów są zmiany w modelu licencjonowania VMware po przejęciu przez Broadcom, w tym przede wszystkim wzrost cen i przejście w kierunku modelu subskrypcyjnego. Dla części klientów oznacza to konieczność ponownej oceny kosztów, zakresu wykorzystywanych funkcji oraz zależności od jednego dostawcy. Nie chodzi przy tym wyłącznie o sam wzrost ceny licencji. Równie istotna w tym kontekście jest elastyczność rozwoju, możliwość utrzymania mniejszych środowisk oraz dopasowanie modelu licencyjnego do realnych potrzeb organizacji.

Rynek nie zna próżni – naturalną jego reakcją jest zainteresowanie alternatywami. Wśród nich często pojawiają się rozwiązania open-source, szczególnie oparte na KVM. Mają one wiele zalet: otwartość, elastyczność, dużą społeczność i brak klasycznego uzależnienia od jednego producenta. Jednak w środowisku bankowym sama dostępność otwartego oprogramowania i atrakcyjny koszt wejścia nie zawsze wystarczają. Platforma wirtualizacyjna musi być utrzymywana, aktualizowana, zabezpieczana, dokumentowana i wspierana w sytuacjach awaryjnych. W praktyce rozwiązania open-source mogą przenosić większą część odpowiedzialności na wewnętrzny zespół IT lub integratora. Oznacza to konieczność posiadania wysokich kompetencji, samodzielnego śledzenia podatności i aktualizacji, budowy procedur operacyjnych oraz zapewnienia wsparcia w trybie zgodnym z wymaganiami biznesowymi.

Mądry wybór

W tym kontekście interesującą propozycją alternatywy jest HPE Morpheus VM Essentials. Jest to platforma wirtualizacji i zarządzania środowiskiem maszyn wirtualnych, rozwijana i wspierana przez HPE, oparta na hiperwizorze bazującym na technologii KVM. Rozwiązanie obejmuje zarówno warstwę maszyn wirtualnych, jak i centralną konsolę administracyjną do zarządzania hostami, klastrami, sieciami, zasobami obliczeniowymi oraz cyklem życia maszyn wirtualnych. VM Essentials udostępnia funkcje oczekiwane od współczesnej platformy wirtualizacyjnej, takie jak tworzenie i klonowanie maszyn wirtualnych, migracja obciążeń, zarządzanie obrazami, politykami, uprawnieniami oraz automatyzacją operacji administracyjnych. Istotnym elementem rozwiązania jest także możliwość integracji z szerszym ekosystemem HPE Morpheus, który umożliwia zarządzanie środowiskami hybrydowymi i multi-cloud.

HPE Morpheus Enterprise, bo o tym oprogramowaniu konkretnie mowa, to platforma klasy cloud management/hybrid cloud management, która umożliwia centralne zarządzanie zarówno zasobami lokalnymi, chmurami prywatnymi i publicznymi oraz środowiskami kontenerowymi. Możliwość takiego upgrade’u w przyszłości może być istotnym elementem długofalowej polityki rozwoju usług  IT w organizacji.

W porównaniu z samodzielnie budowaną platformą open-source, HPE VM Essentials oferuje bardziej przewidywalny model odpowiedzialności. Organizacja otrzymuje produkt z dokumentacją, ścieżką rozwoju, wsparciem producenta i możliwością korzystania z doświadczenia HPE w projektach infrastrukturalnych. Dla instytucji finansowych ma to znaczenie praktyczne: łatwiej uzasadnić wybór technologii przed zarządem, audytorem, zespołem bezpieczeństwa i jednostkami odpowiedzialnymi za ciągłość działania. Platforma wspierana przez producenta ogranicza ryzyko sytuacji, w której kluczowy system działa poprawnie tylko dlatego, że kilka osób w organizacji posiada unikalną wiedzę konfiguracyjną i administracyjną.

Nie warto eksperymentować

Istotnym elementem podejścia HPE jest również opracowana ścieżka migracji z istniejących środowisk wirtualizacyjnych. Zmiana hiperwizora nie musi oznaczać skomplikowanego i ryzykownego projektu realizowanego metodą „big bang”. Przy właściwej analizie zależności aplikacyjnych, inwentaryzacji maszyn wirtualnych, przygotowaniu planu migracji oraz etapowym przenoszeniu obciążeń organizacja może przeprowadzić transformację w sposób kontrolowany i przewidywalny. Dzięki temu migracja do VM Essentials może być traktowana nie jako rewolucja, lecz jako uporządkowany proces modernizacji infrastruktury IT.

Nie oznacza to, że decyzja o zmianie platformy wirtualizacyjnej jest łatwa. Migracja wymaga precyzyjnej i drobiazgowej analizy oraz planu i właśnie dlatego warto rozważać rozwiązania, które łączą technologiczną elastyczność z odpowiedzialnością producenta. Wirtualizacja jest zbyt krytyczną warstwą, aby traktować ją jako rodzaj eksperymentu. Jednocześnie jest zbyt kosztotwórcza, aby zbyt długo utrzymywać dotychczasowy model, jeśli przestaje on odpowiadać potrzebom organizacji.

Ważnym elementem oceny każdej platformy wirtualizacyjnej jest także jej integracja z istniejącymi mechanizmami ochrony danych, backupu i odtwarzania po awarii. Jest to szczególnie istotne w kontekście regulacji takich jak DORA, NIS2 oraz krajowych wymagań dotyczących cyberbezpieczeństwa (UKSC). Warto więc w tym miejscu nadmienić, że HPE Morpehus VM Essentials integruje się natywnie z oprogramowaniem do kopii zapasowych wiodących producentów oraz z rozwiązaniami do budowy środowisk typu Disaster Recovery Center w trybie CDP (Continous Data Protection). Zapewnienie takiej integracji wypełnia wymogi nakładane przez regulatorów oraz pomaga w optymalnym zarządzaniu kompetencjami w zespole IT.

Kolejnym argumentem jest ekonomia rozwiązania. Banki spółdzielcze często potrzebują technologii klasy enterprise, ale przy zachowaniu racjonalnego poziomu kosztów. Nie zawsze wymagają najbardziej rozbudowanych pakietów funkcjonalnych dostępnych na rynku. Potrzebują natomiast stabilnej wirtualizacji, centralnego zarządzania, wysokiej dostępności, bezpieczeństwa, integracji z istniejącą infrastrukturą oraz rozsądnego kosztu utrzymania. HPE Morpheus VM Essentials dobrze wpisuje się w ten model: oferuje ścieżkę modernizacji bez konieczności akceptowania nadmiarowej złożoności i kosztów, które nie zawsze przekładają się na realną wartość biznesową.

HPE Morpheus VM Essentials może być dla banków spółdzielczych rozsądną alternatywą: technicznie dojrzałą, ekonomicznie atrakcyjną i bezpieczniejszą organizacyjnie niż samodzielnie wdrażanie i utrzymywanie środowiska open-source. W świecie rosnących wymagań regulacyjnych, presji kosztowej i potrzeby odporności operacyjnej taka równowaga między ceną, funkcjonalnością i wsparciem producenta staje się jednym z najważniejszych kryteriów wyboru platformy wirtualizacji.

Źródło: Miesięcznik Finansowy BANK