Strategia produktowa napędza BMS
Jakie są obecnie, patrząc z perspektywy firmy IT, trzy największe wyzwania sektora bankowego?
– Po pierwsze – cyfryzacja, której elementem jest proces przechodzenia banków do architektury chmurowej. Wiele rozwiązań sektora zostało już do niej przeniesionych, pozostała jednak całkiem spora grupa tych napisanych w starych architekturach, których przeniesienie jest trudne. Według niektórych badań może to dotyczyć nawet 46% systemów w polskich bankach. To element większego zjawiska digitalizacji, czyli de facto ułatwiania użytkownikom korzystania z produktów cyfrowych w duchu: mniej papierów, więcej komunikacji cyfrowej. Dla przykładu, produkty finansowania handlu, takie jak gwarancje, które kiedyś wymagały przepracowania stosu papierów, dziś mogą być oferowane za pośrednictwem bankowości internetowej.
Kolejnym wyzwaniem jest cyberbezpieczeństwo, które było też szeroko omawiane z wielu różnych perspektyw podczas ostatniej konferencji IT@BANK. Sami mamy certyfikat ISO 27001, co dodatkowo podnosi naszą wiarygodność, a więc zwiększa gotowość do świadczenia usług, które są klasyfikowane jako outsourcing bankowy. Trzecim, niezwykle istotnym zagadnieniem, jest sztuczna inteligencja.
Jak BMS podchodzi do AI?
– Selektywnie. Testujemy i korzystamy z niej tam, gdzie widzimy korzyści. To narzędzie, które może pomóc w wielu obszarach, np. w tych z dużą liczbą trudnych do analizy danych, jak przeciwdziałanie praniu brudnych pieniędzy w modułach AML płatniczych systemów transakcyjnych, które są jedną z naszych głównych kompetencji. Wykorzystujemy też sztuczną inteligencję do optymalizacji samego procesu tworzenia systemów informatycznych, gdyż widzimy jej potencjał na etapie projektowania i prototypowania rozwiązań. Dzięki temu możemy bardzo szybko pokazać klientowi wygenerowane przez AI ekrany, żeby mógł sobie wyobrazić, jak będzie wyglądał projektowany system. Ten obrazek powstaje w ułamku sekundy, co fantastycznie usprawnia wymianę wiedzy pomiędzy osobami z biznesu i inżynierami, zgodnie z zasadą, że jeden obraz wart jest więcej niż tysiąc słów.
Innym obszarem zastosowań są duże skomplikowane testy rozwiązań systemów informatycznych; i tu też prowadzimy prace badawcze. Testy to często żmudne zadania, które wymagają sprawnego poruszania się w trudnym do ogarnięcia dla człowieka gąszczu danych i przypadków testowych. AI może pomóc w zapewnieniu spójności i kompletności przeprowadzanych testów.
Jednocześnie kolejne zastosowania sztucznej inteligencji mogą doprowadzić także do tego, że banki nie będą potrzebować zewnętrznych dostawców rozwiązań, bo ich własny zespół informatyków ze wsparciem AI będzie w stanie napisać dobry system. Na ile to poważne zagrożenie dla BMS?
– Przez rynek przechodziły różne fale, AI jest jedną z nich. Ale po kolei. Część banków ma oczywiście swoje duże zespoły IT, dla niektórych była to wręcz strategiczna decyzja, żeby w taki zespół inwestować. Jednocześnie warto mieć świadomość, że firma informatyczna, która współpracuje z wieloma bankami, ciągle jest poddawana presji konkurencji i to wszelako rozumianej – rynek IT ma licznych graczy i jest przez to niezwykle konkurencyjny. Tymczasem wewnętrzny, bankowy zespół IT nie konkuruje z innymi, co naturalnie wpływa w dłuższym terminie na jego efektywność i jakość tworzonych rozwiązań. Dodatkowo my, jako podmiot wyspecjalizowany w sektorze finansowym, współpracujemy z wieloma bankami i instytucjami od prawie 30 lat. Mieliśmy w tym czasie ok. 90 klientów. Czerpiemy z tych doświadczeń wiedzę i budujemy kolejne lepsze rozwiązania.
Czy AI zabierze pracę informatykom, a więc i firmom IT?
– Wobec sztucznej inteligencji napompowano ogromne oczekiwania, przeznaczono na nią ogromne budżety, a statystyki pokazują, że ponad 90% projektów w tym obszarze nie przynosi spodziewanych efektów w założonym budżecie i zaplanowanym czasie. Po tej fazie wyłonią się obszary, w których będzie się sprawdzać, ale jako narzędzie i tak właśnie należy do niej podchodzić – jak do jednego z wielu narzędzi, z których korzysta również BMS.
Z kolei ochłodzenie na rynku pracy IT, czy wręcz zwolnienia, które widać od ponad roku, to efekt zakończenia covidowej euforii. Wtedy wszyscy chcieli zostać informatykami, mogli pracować z dowolnego miejsca na świecie, a firmy w każdej branży pilnie potrzebowały digitalizacji, żeby móc funkcjonować zdalnie, co doprowadziło do gwałtownego wzrostu wielu tzw. software house’ów, również w Polsce. Te firmy sprzedają pracę architektów, kierowników, programistów lub całych zespołów klientom z różnych branż. My nie jesteśmy software house’m i świadomie rozwijamy swoją strategię produktową, w ramach której koncentrujemy się na rozwiązaniach dla banków i instytucji finansowych. Budowanie produktów traktujemy jako poważne zobowiązanie, zaś okazja do zrobienia niezłej marży na klientach z innych sektorów poprzez szybkie dostarczenie im ludzi z IT nie była dla nas atrakcyjna. Naszą wartością jest to, że świetnie znamy się na informatyce i jednocześnie wiemy co to płatności, faktoring czy treasury. Bankowy ekspert od faktoringu rozmawia u nas z osobą, która zna się na faktoringu, co upraszcza wymianę informacji, skraca cały proces i minimalizuje ryzyko projektu. Dlatego zatrudniamy w BMS specjalistów od różnych produktów bankowych.
Projekty informatyczne to bardzo złożone przedsięwzięcia, w których jest dużo wyzwań, poczynając od organizacyjnych, przez technologiczne, do biznesowych i prawnych. Każdorazowo wymagają dostosowania się do wewnętrznych procesów i regulacji danej instytucji finansowej. Muszą rozwijać się zgodnie z potrzebami organizacji, bo nasza współpraca nie kończy się na wdrożeniu. Nasi klienci oczekują również usług utrzymania i rozwoju. Nie da się tego zorganizować za pomocą AI i szybko przeszkolonego zespołu informatyków, który chwilę wcześniej realizował projekt dla fabryki cukierków, później sieci handlowej, a potem grupy medialnej.
Ponadto w ramach naszej usługi bank nie tylko kupuje stabilną platformę, ale może ją kształtować pod swoje potrzeby i rozwijać wraz ze zmieniającym się otoczeniem biznesowym, mając solidnego, znającego się na rzeczy partnera. Tego typu partnerstwo naszej firmy z bankiem to współpraca na wiele lat, a nie jednorazowa przygoda.
BMS w liczbach
- 90 – tyle banków, firm i instytucji finansowych z Polski i Europy BMS obsługiwał i obsługuje przez ostatnie 27 lat.
- Dziesiątki milionów – to liczba transakcji przetwarzanych dziennie w systemach płatniczych wdrożonych przez BMS.
- 400 mln euro – to obecna wysokość obrotu faktoringowego, który obsługują rocznie systemy BMS.
Wybrane produkty BMS
- OZYRYS – hub płatniczy integrujący kanały obsługi przelewów – bankowość elektroniczną, mobilną, oddziały i systemy wewnętrzne – z systemami clearingowymi (rozliczeniowymi). Ozyrys zapewnia centralizację i unifikację procesów obsługi płatności. To wydajna i dojrzała, zgodna ze standardem ISO 20022 platforma, zapewniająca bankowi komfort dalszego rozwoju oraz spełnienia przyszłych wymogów regulacyjnych.
- IZYDA – kompleksowy system obsługi procesów faktoringowych. System wspiera wszystkie powszechnie spotykane na rynku produkty faktoringowe: faktoring klasyczny, odwrotny, pełny, niepełny, ubezpieczeniowy, importowy, eksportowy. To główny system, na którym mogą oprzeć swą działalność najwięksi faktorzy w Polsce.
- IBIS – platforma dostarczająca narzędzia do obsługi sprzedaży produktów z obszaru treasury. To bezpieczny, wydajny system, który w czasie rzeczywistym zarządza kursami walutowymi oferowanymi w kantorach internetowych czy bankowości elektronicznej. Pracuje w reżimie 24/7 i pozwala konkurować z pozabankowymi graczami rynku walutowego.
- MERKURY – system zapewniający obsługę gwarancji bankowych całkowicie zdalnie, za pośrednictwem bankowości internetowej: uzgadnianie treści gwarancji między bankiem i klientem, kontrolę limitów, wystawianie e-gwarancji i rozliczenia. Otwarty na integrację ze SWIFT oraz obsługę akredytyw i inkasa.
BMS sp. z o.o.
Od 27 lat tworzy autorskie systemy informatyczne głównie dla rynku finansowego i dużych przedsiębiorstw. Dla pierwszego klienta z sektora bankowego firma wykonała i wdrożyła w 1999 r. system do przetwarzania płatności. Teraz hub płatniczy należy do czołowych produktów BMS dostarczanych polskiemu sektorowi bankowemu, a firma, oprócz bankowości transakcyjnej, działa również w obszarach faktoringu, treasury, trade finance. Jej zespół liczy ponad 100 osób. W rankingu IT@BANK „Miesięcznika Finansowego BANK” w ubiegłym roku BMS zajął czwarte miejsce w podrankingu potencjału rozwojowego firm.