Giełda: Zarobić na politykach
Teza iż na działania polityków nie należy zwracać uwagi, była dobra przed kryzysem rozpoczętym przez upadek banku Lehman Brothers. Później rynki finansowe ponownie uzależniły się od działań i kaprysów tych, którzy nie do końca rozumieją ich specyfikę.
Marek Rogalski
Na głupocie polityków zarabia się duże pieniądze – takie opinie można usłyszeć w większości dużych funduszy hedge, które z racji swojej konstrukcji mogą pozwolić sobie na niestandardowe działania, gdyż ostateczny cel jest jeden – zadowolenie klienta przy zachowaniu rozsądnych reguł ryzyka (chociaż tego typu funduszy z całą pewnością nie można uznać za bezpieczne!).
Zarządzający wykorzystują jednak coś, co można uznać za opportunity – czyli szansę, którą stwarza pewien układ informacji i zdarzeń na rynkach. Często też można znaleźć powtarzalne schematy – poza nieco specyficzną Grecją, Portugalia i Irlandia przerobiły podobny scenariusz. Pierwsza kwestia to identyfikacja strukturalnych słabości danej gospodarki i czynników, które doprowadziły do nadmiernej nierównowagi budżetowej (duży deficyt) i wzrostu zadłużenia. Później próba odpowiedzi na pytanie, czy dany kraj, podejmując spore wyrzeczenia (reformy), jest w stanie samodzielnie poradzić sobie z tym problemem – w tym momencie większość spekulantów już wkraczała do akcji. Schemat był prosty -zaangażowanie w tzw. nagie kontrakty CDS, czyli instrumenty ryzyka kredytowego, które ubezpieczają nas od bankructwa – w przypadku niewypłacalności emitenta długu można liczyć na odszkodowanie od wystawcy CDS (określenie „nagie” oznacza, iż można operować na CDS, nie mając żadnego zaangażowania na lokalnym rynku długu). Wzrost premii na CDS stawał się automatycznie sygnałem, iż wiarygodność kredytowa danego kraju spada – inwestorzy przystępowali zatem do sprzedaży lokalnego długu. Spadające ceny obligacji automatycznie przekładały się na wzrost ich rentowności, co tylko zwiększało ogólne koszty obsługi zadłużenia dla emitenta, czyli rządu. Bo im wyższe były rentowności na rynku wtórnym, tym do wyższych odsetek trzeba było się zobowiązać przy nowych emisjach (na rynku wtórnym). Graniczny poziom to 7 proc. w przypadku papierów 10-letnich – przejmuje się, że jego trwałe złamanie to sygnał, iż prędzej czy później władze będą musiały zgłosić się do instytucji międzynarodowych po tzw. zewnętrzne finansowanie (bailout). W przypadku Irlandii i Portugalii środki zostały wypłacone przez Unię Europejską i Międzynarodowy Fundusz Walutowy (UE posiłkowała się wsparciem ze strony Europejskiego Funduszu Stabilności Finansowej i Europejskiego Mechanizmu Stabilizacji Finansowej). ...
Artykuł jest płatny. Aby uzyskać dostęp można:
- zalogować się na swoje konto, jeśli wcześniej dokonano zakupu (w tym prenumeraty),
- wykupić dostęp do pojedynczego artykułu: SMS, cena 5 zł netto (6,15 zł brutto) - kup artykuł
- wykupić dostęp do całego wydania pisma, w którym jest ten artykuł: SMS, cena 19 zł netto (23,37 zł brutto) - kup całe wydanie,
- zaprenumerować pismo, aby uzyskać dostęp do wydań bieżących i wszystkich archiwalnych: wejdź na BANK.pl/sklep.
Uwaga:
- zalogowanym użytkownikom, podczas wpisywania kodu, zakup zostanie przypisany i zapamiętany do wykorzystania w przyszłości,
- wpisanie kodu bez zalogowania spowoduje przyznanie uprawnień dostępu do artykułu/wydania na 24 godziny (lub krócej w przypadku wyczyszczenia plików Cookies).
Komunikat dla uczestników Programu Wiedza online:
- bezpłatny dostęp do artykułu wymaga zalogowania się na konto typu BANKOWIEC, STUDENT lub NAUCZYCIEL AKADEMICKI