Zyski z wynajmu nie są bardzo duże, ale za to stabilne

Udostępnij Ikona facebook Ikona LinkedIn Ikona twitter

waszczyk.bernard.02.150x225Stabilność dochodów generowanych z wynajmu mieszkań może być godna pozazdroszczenia. Zwłaszcza, jeśli porównać je do zysków jakie oferują lokaty czy obligacje skarbowe.

W przeciwieństwie do lokat bankowych czy obligacji skarbowych, rentowność netto wynajmu mieszkań w porównaniu z naszym poprzednim raportem sprzed dwóch miesięcy niemal się nie zmieniła. Wskaźnik, obliczany na podstawie ofert sprzedaży mieszkań zamieszczanych w serwisie Domiporta.pl oraz transakcji dokonywanych na rynku mieszkaniowym przez klientów Open Finance, według danych na koniec maja wyniósł 3,99 proc. (poprzednio było to równo 4 proc.).

Obserwując od miesięcy rynek nieruchomości i przyglądając się rentowności z najmów widzimy jasno, że w dalszym ciągu jest ona bardziej opłacalna niż rentowność lokat. Kolejne obniżki stóp procentowych ogłaszane przez RPP przekładają się i na oprocentowanie kredytów, które notuje  historycznie niskie poziomy i na oprocentowanie lokat, które dają bardzo mały zysk. To sprawia, że część osób wycofuje swoje oszczędności i lokuje je w takie aktywa jak nieruchomości. Na rynku obserwowany jest znaczny wzrost zakupów gotówkowych, których ilość według niektórych agencji nieruchomości i developerów stanowi między 30 a 40 proc. wszystkich zawieranych przez nich transakcji. To również potwierdza opinię, że zwłaszcza w trudnych czasach nieruchomości są uważane za jedne z najbardziej bezpiecznych aktywów inwestycyjnych – wyjaśnia Agnieszka Grotkowska, dyrektor ds. projektów specjalnych Domiporta.pl.

Stabilizacja ta jest zasługą z jednej strony trzymających poziom cen transakcyjnych mieszkań w monitorowanych przez nas siedmiu miastach (Gdańsk, Gdynia, Kraków, Łódź, Poznań, Warszawa, Wrocław), które według obliczeń Open Finance w ostatnich dwóch miesiącach średnio wzrosły o 0,4 proc. Z drugiej strony, jak wynika z ofert zamieszczanych w portalu Domiporta.pl, średnia stawka oferowana przez wynajmujących w przeliczeniu na metr kwadratowy powierzchni mieszkania, spadła o blisko 0,2 proc.
130701.rentownosc.najmu.01.600x238

Stabilność dochodów generowanych z wynajmu mieszkań może być godna pozazdroszczenia. Zwłaszcza, jeśli porównać je do zysków jakie oferują lokaty czy obligacje skarbowe. Wskaźnik średniej rentowności netto wynajmu mieszkań liczymy od trzech lat. W tym czasie jego wartość wahała się w przedziale 3,8-4,2 proc. W przypadku lokat oraz obligacji te wahania były większe. Obecnie, średnio na rocznym depozycie zarobić można na czysto, czyli już po odliczeniu podatku, 2,43 proc., a ich oprocentowanie wciąż spada. Także obligacje skarbowe dają znacząco niższy zarobek. Przytaczane przez nas zwykle papiery dziesięcioletnie (nazwa skrócona EDO) w pierwszym rocznym okresie odsetkowym dają zarobić netto 3,24 proc., natomiast w kolejnych okresach odsetkowych, przy założeniu utrzymania inflacji na niezmienionym poziomie, oprocentowanie spadłoby do 1,86 proc.

130701.porownanie.rentownosc.najmu.02.600.156

Uwzględniając zmianę cen transakcyjnych oraz stawek ofertowych wynajmu, przychodów z wynajmu oraz inflację, średni realny zwrot z inwestycji w mieszkanie na wynajem dokonanej przed 12 miesiącami podliczyliśmy na blisko 3 proc. Dodatnią realna stopę zwrotu, sięgająca prawie 1 proc., po raz pierwszy zanotowaliśmy w raporcie opublikowanym przed dwoma miesiącami. Generalnie jest to spora zmiana, ponieważ w poprzednich latach w podobnych kalkulacjach notowaliśmy wyłącznie straty. Poprawa jest zasługą głównie rosnących od trzech początku roku średnich cen transakcyjnych mieszkań. Ich wzrost jest jednak w dużym stopniu efektem statystycznym, mającym źródło w zmianie struktury rynku sprzedaży mieszkań, spowodowanej wygaśnięciem programu Rodzina na Swoim.
130701.zwrot.z.inwestycji.01.600x187

Trzeba pamiętać, że z dostępnych ofert lokat bankowych uda się wybrać wyżej oprocentowane niż prezentowana średnia. Ale także rentowność najmu należy obliczyć dla konkretnego przypadku, pamiętając, że na wynik obliczeń mają wpływ nie brane tu pod uwagę czynniki, takie jak dłuższe niż półtora miesiąca rocznie okresy przestojów, koszty remontów czy wreszcie zmiana wartości samego mieszkania.

Bernard Waszczyk
Open Finance