Współdzielenie – droga do bezpiecznego kredytowania.

Udostępnij Ikona facebook Ikona LinkedIn Ikona twitter

bik.01.400x205Biuro Informacji Kredytowej to kluczowe ogniwo systemu wymiany i współdzielenia danych bankowych. Od pewnego czasu zwiększa się rola, jaką BIK pełni również poza sektorem bankowym - w tym wśród firm pożyczkowych i leasingowych. Międzysektorowa wymiana danych kredytowych, przynosi wymierne korzyści dla wszystkich uczestników rynku, także dla konsumentów. Tylko co piąta osoba ubiegająca się o pożyczkę nie ma historii kredytowej w BIK.

Proces wymiany i współdzielenia danych w sektorze bankowym i pozabankowym nabiera tempa. Szczególnie dynamicznie przebiega na rynku firm pożyczkowych, gdzie czołowi gracze chcą już teraz dostosować się do przyszłych wymogów regulatorów.

Z szacunków BIK wynika, że ponad połowa klientów, którzy chcieli nawiązać współpracę z firmą pożyczkową, złożyła prawie jednocześnie wniosek o kredyt w banku. – Umacnianie pozycji BIK na rynku pozabankowym poprzez wymianę informacji jest więc nie tyle celem strategicznym Biura, co niezbędnym działaniem w kierunku zwiększania transparentności rynku pozabankowego i poprawienia bezpieczeństwa całego sektora finansowego – uważa Sławomir Grzelczak, wiceprezes zarządu Biura Informacji Kredytowej.

Poszerzenie zakresu działań prowadzonych przez BIK pozwoli również na ograniczenie liczby kredytobiorców nadaktywnych, czyli takich, którzy posiadają więcej niż 10 kredytów. W 4 kwartale 2013 r. zadłużenie klientów nadaktywnych wynosiło 8,0 mld PLN, z czego połowa (4,0 mld PLN) to kredyty przeterminowane, co oznacza, że opóźnienia w ich spłacie przekroczyły 90 dni. Tylko co piąta osoba ubiegająca się o pożyczkę nie ma historii kredytowej w BIK. Są to przeważnie ludzie młodzi, wchodzący po raz pierwszy na rynek kredytowy. Połowa ubiegających się o pożyczkę, ma w bazach BIK informacje o zaleganiu w obsłudze.

Zdaniem Sławomira Grzelczaka z BIK, szersza współpraca z sektorem pozabankowym przyniesie pozytywne efekty wszystkim graczom rynku kredytowego – Banki otrzymają dzięki temu informacje wcześniej niedostępne, co umożliwi bardziej kompleksową ocenę potencjalnych kredytobiorców – mówi. –  Zmniejszymy tym samym lukę informacyjną w obrębie systemu finansowego, będącą konsekwencją rosnącej liczby kredytów udzielanych poza sektorem bankowym. To także wypełnianie misji BIK jako integratora rynku bankowego i niebankowego – dodaje Sławomir Grzelczak.

Otwarcie Biura na współpracę z podmiotami spoza sektora bankowego udzielającymi kredytu konsumenckiego jest możliwe i odbywa się w oparciu o regulacje prawne zawarte w Dyrektywie i Ustawie o kredycie konsumenckim, Ustawie prawo bankowe i Ustawie o ochronie danych osobowych. Warunkiem współpracy z Biurem Informacji Kredytowej dla firmy udzielającej kredytów konsumenckich jest respektowanie zasady wzajemności. Podmioty te muszą więc mieć możliwość przekazywania danych na temat swoich klientów do bazy BIK, po uprzednim uzyskaniu od nich wymaganych zgód. Tym samym oba segmenty rynku: banki i firmy pożyczkowe, uzyskują pełniejszy obraz sytuacji swoich klientów.

Oprócz firm udzielających pożyczek, do systemu będą przyłączać się także firmy leasingowe i ubezpieczyciele. Doświadczenia z rynku amerykańskiego wskazują, że około 75 proc. klientów wnioskujących o ubezpieczenie samochodowe lub mieszkaniowe płaci niższe składki dzięki scoringowi ubezpieczeniowemu (opartym o dane kredytowe) – źródło: Federal Trade Commission Report z 2007 roku. Dodatkowo, straty z tytułu ubezpieczeń samochodowych dla klientów z najniższym scoringiem ubezpieczeniowym (opartym o dane kredytowe) są 2-krotnie wyższe niż klientów z najwyższym scoringiem, w przypadku ubezpieczeń mieszkaniowych różnica ta jest nawet 3-krotna.

Biuro Informacji Kredytowej oraz czołowa firma pożyczkowa Vivus.pl zawarły niedawno umowę na współdzielenie i wymianę danych o charakterze kredytowym. Umowa weszła w życie w lutym br., a już w maju, po bardzo szybkim okresie przygotowań, rozpoczęła się pełna współpraca. Vivus jest kolejnym partnerem BIK z rynku pozabankowego, który przystępuje do projektu współdzielenia danych. Według prezesa Vivus Finance, Loukasa Notopoulosa ta współpraca jest korzystna przede wszystkim dla klientów.

– W Polsce mamy jedną z trudniejszych w Europie sytuacji pod względem dostępu do informacji o kliencie. Zwiększenie bezpieczeństwa i transparentności sektora finansowego poprawi ocenę ryzyka kredytowego, ale przede wszystkim uporządkuje rynek pożyczkowy, co jest nam dziś bardzo potrzebne – mówi Notopoulos. – To są rozwiązania szczególnie chroniące konsumenta i przeciwdziałające przekredytowaniu. Dlatego osobiście uważam, że wymiana informacji z zewnętrznymi bazami danych to podstawa odpowiedzialnego pożyczania – dodaje.

W marcu tego roku Europejski Trybunału Sprawiedliwości wydał wyrok w którym orzekł, że jeżeli kredytodawca – tak bank jak i firma pożyczkowa,  nie wypełni wynikającego z Dyrektywy w sprawie umów o kredyt konsumencki obowiązku oceny zdolności kredytowej konsumenta, to w przypadku, gdy domaga się zapłaty kredytu od konsumenta, nie ma prawa do odsetek kontraktowych wynikających z umowy.  –  Z pewnością tak kategoryczne podejście UE do zarządzania ryzykiem może skłonić sceptyków do dynamicznego włączenia się w proces wymiany i współdzielenia danych  – komentuje Sławomir Grzelczak.

Klienci korzystający z usług firm pożyczkowych zyskują teraz możliwość budowania swojej pozytywnej historii kredytowej. To zwiększy ich wiarygodność w kontakcie z bankami i ułatwi otrzymanie atrakcyjnych warunków kredytu w przyszłości. Informacja o zadłużeniu poza sektorem regulowanym będzie również dostępna w raportach o sobie, które każdy może szybko pobrać on – line ze strony www.bik.pl

Źródło: Biuro Informacji Kredytowej S.A.