COVID-19: mimo kryzysu 92% firm budowlanych działa dalej
Firmy działające w branży budowlanej nie odczuwają skutków kryzysu tak dotkliwie jak pozostałe. Aż 92% z nich nie przerwało działalności mimo trwającej epidemii.
Firmy działające w branży budowlanej nie odczuwają skutków kryzysu tak dotkliwie jak pozostałe. Aż 92% z nich nie przerwało działalności mimo trwającej epidemii.
Financial Times w jednej z ostatnich publikacji poruszył temat freelancerów, którzy coraz mocniej narażeni są na ryzyko bankructwa spowodowane zatorami płatniczymi. Tylko w Wielkiej Brytanii, zgodnie z danymi Federation of Small Business ze względu na nieterminowe płatności upada aż 50 tysięcy mikro i małych przedsiębiorstw każdego roku.
Towarzyszące temu straty dla gospodarki UK wynoszą zaś 2,5 biliona funtów.
Rok 2020 może przynieść wiele zmian dla polskiego sektora MŚP. Firmy powinny odpowiednio przygotować się na najważniejsze wyzwania. Które mogą być najdotkliwsze i wpływać na większość sektora? Zdaniem eksperta Siemens Financial Services spowolnienie gospodarcze, gorsza kondycja finansowa, sytuacja na rynku pracy i potrzeba inwestycji to cztery najtrudniejsze z nich.
W najtrudniejszej sytuacji jest branża handlowa. Bankructwa ogłaszane są zbyt późno. O obowiązkach wynikających z prawa upadłościowego zapominają prowadzący jednoosobową działalność gospodarczą.
W przyszłym roku przedsiębiorstwa czeka szereg legislacyjnych zmian. 1 stycznia wejdą w życie tzw. ustawa antyzatorowa, która ma ograniczyć problem nieterminowych płatności, oraz duża część Pakietu Przyjazne Prawo – w tym m.in. prawo do błędu dla początkujących przedsiębiorców czy ułatwienia dla rzemiosła i gastronomii. Z kolei z początkiem lutego zacznie obowiązywać tzw. Mały ZUS Plus, który obejmie nawet 320 tys. podmiotów.
Przedstawiamy wybór najistotniejszych zmian prawnych, które zostały już zatwierdzone i wejdą w życie w 2020 roku.
W Nowym Roku zacznie obowiązywać ustawa o ograniczeniu zatorów płatniczych oraz prawo do błędu dla początkujących przedsiębiorców.
Polskie firmy czekają na zapłacenie wystawionej faktury średnio 3 miesiące i 25 dni. To nieco krócej niż w poprzednim kwartale, ale dla wielu przedsiębiorstw zatory w płatnościach stanowią barierę w prowadzeniu działalności – wynika z badań Krajowego Rejestru Długów i Związku Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce. Ustawa antyzatorowa, która wchodzi w życie od stycznia, ma ograniczać skalę zjawiska. Obok skrócenia terminów na zapłatę faktur wprowadza też tzw. ulgę na złe długi w podatku PIT i CIT oraz obowiązek raportowania praktyk płatniczych, który obejmie największe firmy. Kolejna duża zmiana to uprawnienie UOKiK do karania przedsiębiorstw generujących największe zatory płatnicze.
Większa ochrona mniejszych firm przed zatorami płatniczymi, prawo do błędu dla początkujących przedsiębiorców, ułatwienia dla rzemiosła, niższe składki na ZUS dla najmniejszych przedsiębiorców – takie będą niektóre efekty zmian, które wejdą w życie w styczniu i lutym przyszłego roku.
Ustawa dotycząca ograniczenia zatorów płatniczych, która zacznie obowiązywać 1 stycznia 2020 r. nie tylko ma pomóc w obniżeniu skali związanych z nieterminowymi płatnościami, ale także wzmocnić pozycję mniejszych firm na rynku, poinformowała minister rozwoju Jadwiga Emilewicz.
Przedsiębiorcy prowadzący w Polsce jednoosobową działalność gospodarczą mają do odzyskania od kontrahentów 910 mln zł, najwięcej od dużych firm. W efekcie mikrofirmy zalegają z płatnościami dla swoich partnerów, a w gospodarce powstaje niebezpieczny efekt kuli śnieżnej.
Ponad 7 na 10 zadłużonych firm to mikroprzedsiębiorcy prowadzący jednoosobową działalność gospodarczą. Mają do oddania łącznie 5 mld zł. Tylko w ciągu pięciu ostatnich lat dług ten wzrósł o 3,2 mld zł. Dlaczego nie płacą? Przede wszystkim dlatego, że borykają się z problem zatorów płatniczych. Niepłacący na czas kontrahenci i klienci są winni najmniejszym przedsiębiorcom w naszym kraju 910 mln zł.
Połowa firm w Polsce ma problem z zatorami płatniczymi. 2/3 z nich ostatecznie dostaje przelew, ale na kwotę znacząco niższą niż należność wynikająca z faktury. Co dziesiąta w ogóle nie otrzyma zapłaty za swoje towary i usługi – wynika ze statystyk BIG InfoMonitor. Problem zatorów dotyka zwłaszcza przemysł, handel i transport, stopniowo poprawia się za to sytuacja w budowlance. Mimo że przeterminowane płatności i niesolidni kontrahenci wciąż są dla firm zmorą, która powoduje kłopoty z ich własną płynnością, 90 proc. ma opory przed tym, żeby się upomnieć o swoją należność.
W lipcu zakończył się proces legislacyjny związany z nowelizacją Kodeksu Postępowania Cywilnego. Zmiany uzyskały podpis Prezydenta RP. Niektóre zaczną obowiązywać jeszcze w tym roku.
6 sierpnia 2019 r. Prezydent RP podpisał ustawę z dnia 19 lipca 2019 r. o zmianie ustawy zmianie niektórych ustawa w celu ograniczenia zatorów płatniczych. Ustawa ma na celu wprowadzenie do systemu prawnego regulacji prowadzących do wzmocnienia płynności finansowej przedsiębiorstw poprzez ograniczenie występowania zatorów płatniczych.
Wielu członków zarządów małych i średnich firm nie pilnuje księgowości, uważając, że odpowiada za to tylko jedna osoba z zarządu. Powszechną praktyką są zatory płatnicze, dlatego łatwo stracić cały prywatny majątek.
Prezydent RP Andrzej Duda podpisał ustawę z 19 lipca 2019 r. o zmianie niektórych ustaw w celu ograniczenia zatorów płatniczych, podała Kancelaria Prezydenta. Ustawa ma na celu wprowadzenie do systemu prawnego regulacji prowadzących do wzmocnienia płynności finansowej przedsiębiorstw poprzez ograniczenie występowania zatorów płatniczych.
Zatory płatnicze to nie tylko polska specjalność. Opóźnianie płatności to praktyka dotkliwa szczególnie dla małych i średnich firm, dlatego tylko jedna na trzy jest w stanie przetrwać pierwszy rok działalności.
Co może odstraszać od prowadzenia biznesu w Polsce? Niepłacący na czas klienci i kontrahenci, którzy są prawdziwą zmorą polskich przedsiębiorców, szczególnie tych z sektora MSP. Z problemem zatorów płatniczych spotyka się już ponad 60 proc. firm w naszym kraju. Z pomocą przychodzi dyrektywa UE w sprawie zwalczania opóźnień w płatnościach w transakcjach handlowych, która ma również odzwierciedlenie w polskim prawie.
PKO Bank Polski (PKO BP) wdrożył kolejne rozwiązanie e-Windykacja dla małych i średnich firm ułatwiające im prowadzenie biznesu, podał bank. Narzędzie opracowane przez startup Vindicat pozwala firmom na samodzielne monitorowanie płatności i efektywne odzyskiwanie należności z niezapłaconych faktur. Vindicat znalazł się w gronie startupów, które zdecydowały się rozwijać pod skrzydłami Let’s Fintech with PKO Bank Polski!