Odbicie na dolarze zatrzymało rajd złotego
Dolar przerywa swą nienajlepszą passę, umacniając się we wtorek do koszyka walut. Tym samym ostatni rajd na złotym został przerwany. Nie ma jednak jeszcze sygnałów jego zakończenia.
Dolar przerywa swą nienajlepszą passę, umacniając się we wtorek do koszyka walut. Tym samym ostatni rajd na złotym został przerwany. Nie ma jednak jeszcze sygnałów jego zakończenia.
Według Związku Banków Polskich, projekt implementacji unijnej dyrektywy w sprawie konsumenckich umów o kredyt związanych z nieruchomościami mieszkalnymi do polskiego prawa należy ocenić pozytywnie. Oczekujemy, że ustawa, jako dobre, nowe prawo pozwoli na rozwój rynku mieszkaniowego w Polsce – mówią bankowcy
Zakończenie prac parlamentarnych nad ustawą o kredycie hipotecznym oznacza początek całkiem nowego etapu w dziejach tego segmentu rynku finansowego. Nowy akt prawny czeka obecnie na podpis prezydenta; na przełomie czerwca i lipca tego roku możemy się zatem spodziewać pierwszych umów o kredyt hipoteczny zawartych już w oparciu o nowe regulacje prawne.
Problemy z przeprowadzeniem przez Kongres ustawy zdrowotnej to definitywny koniec gry pod rozbudzenie koniunktury za pomocą łagodnej polityki fiskalnej (tzw. Trump trade). Oznacza to spadek rynkowych stóp procentowych, odwrót od akcji, powrót do bezpiecznych obligacji oraz spadki na rynkach surowcowych. W tym środowisku nie najlepiej radzą sobie aktywa krajów wschodzących, dlatego złoty w najbliższych tygodniach odczuwalnie straci na wartości.
Coraz słabszy dolar i spadki na Wall Street windowały ceny metali szlachetnych w minionym tygodniu. Kurs złota poszedł w górę o ponad procent i zamknął handel w piątek niewiele poniżej 1250 dolarów za uncję. Dwukrotnie mocniej podrożało srebro, które kosztuje już blisko 18 dolarów za uncję. Tymczasem polskie media obiegła informacja o rekordowej sprzedaży złota w 2016 roku.
Analitycy różnie interpretują podwyżkę stóp procentowych przez Rezerwę Federalną w tym tygodniu oraz reakcję rynku na ten krok. Niektórzy są zdania, że silne zwyżki notowań ryzykownych aktywów w reakcji na podwyżkę są potwierdzeniem, iż inwestorzy są przeświadczeni, że Fed nigdy nie zagrozi silnie S&P 500, który jest postrzegany jako trzeci mandat banku.
Dobre nastroje zagościły na rynkach finansowych w reakcji na wczorajsze posiedzenie Fed i wyniki wyborów w Holandii. Korzysta na tym warszawska giełda i złoty.
Chińczycy najwięksi. To Chiny mają obecnie największy system bankowy na świecie. W końcu 2016 r. aktywa chińskich banków wynosiły 33 biliony dolarów. Dotychczasowy lider – strefa euro – ma banki o aktywach 31 bln dol. Dodatkowo trzy z czterech największych banków na świecie to instytucje z Chin.
Dobra passa szybkich wzrostów euro do dolara skończyła się po przetestowaniu ceny 1,07. To jednak jedynie odreagowanie, a przed końcem miesiąca wspólna waluta zyska jeszcze w racji do większości odpowiedników z G7. Złoty pozostanie dziś w spadkowej trajektorii. EUR/PLN powróci w rejon 4,35. USD/PLN nadal w konsolidacji wokół 4,08.
Według podręczników polityki pieniężnej, wzrost gospodarczy i szybko rosnąca inflacja powinny prowadzić do zaostrzenia polityki monetarnej. Członkowie Europejskiego Banku Centralnego obecną sytuację widzą jednak inaczej. Warunki programu QE powinny się zmienić do końca 2017 roku, ale EBC jest przygotowany na przedłużenie albo nawet rozszerzenie programu. Jest zatem jasne, że EBC coraz częściej śledzi również ryzyka polityczne. W przypadku zaostrzenia polityki monetarnej, do niektórych państw strefy euro może powrócić kryzys zadłużenia, co ze względu na niestabilną sytuację polityczną (np. we Włoszech) mogłoby negatywnie wpłynąć na stabilność polityczną i gospodarczą całej Unii Europejskiej.
Prywatny instytut ADP ogłosił, iż w lutym utworzono 298 milionów nowych miejsc pracy w sektorze prywatnym, znacznie powyżej oczekiwanej liczby 187 tys. Jest to dobry prognostyk przed piątkowymi oficjalnymi danymi z amerykańskiego Departamentu Pracy. Obecnie prognozuje się iż „payrollsy” wyniosą 190 tys. za luty co oznaczałoby stabilny przyrost nowych miejsc pracy na poziomie w pobliżu 200 tys. miesięcznie, który jest widoczny od 6 miesięcy.
Liderzy największych krajów Unii proponują Europę wielu prędkości jako remedium na Brexit. Niebezpieczny i niekorzystny kierunek zmian, nie tylko dla Polski, ale wielkiego projektu Wspólnoty i euro. Rynki stabilne, żyją bieżącymi sprawami. Prognozy bez zmian – EUR/USD będzie zwyżkował, złoty lekko straci, szczególnie do euro.
Indeks WIG20 rozpoczął dzień od spadku. Żądza zysków wzięła jednak górę nad pogorszeniem nastrojów na globalnych rynkach akcji i po południu warszawska giełda wyszła na plus. Ta sztuka nie udała się natomiast złotemu, który w poniedziałek traci na wartości.
Kurs złota przerwał serię czterech tygodni wzrostów z rzędu i rozpoczął marzec od niemal 2-proc. spadku notowań. Był to najsłabszy tydzień od około 4 miesięcy. Przecena dotknęła również posiadaczy srebra, które ponownie znalazło się poniżej 18 dolarów za uncję. Inwestorzy reagowali w ten sposób na zapowiedź pierwszej podwyżki stóp procentowych USA już w marcu.
Zbliżające się wybory prezydenckie we Francji są źródłem niepokoju dla inwestorów na całym świecie. Obawiają się oni nagłej niespodzianki, tak jak miało to miejsce w przypadku wyborów w USA. Jeśli podobny scenariusz zmaterializowałby się nad Sekwaną, stery nad piątą pod względem wielkości gospodarką na świecie przejąłby populistyczny polityk. Istotnie, Marine Le Pen może obecnie liczyć na znaczną przewagę w sondażach. W ostatnich tygodniach skorzystała ona ze skandalu „Penelopegate” oraz rosnącego niezadowolenia na francuskich przedmieściach.
We wtorek w centrum uwagi znajdą się m.in. amerykańskie dane o PKB oraz nocne przemówienie prezydenta Donalda Trumpa w Kongresie. Dane o polskim PKB będą natomiast wydarzeniem na krajowym rynku walutowym.
To, co Donald Trump powie 28 lutego w Kongresie, może mieć fundamentalne znaczenie dla wyceny dolara. W zaplanowanym na ten dzień wystąpieniu prezydent USA zaprezentuje zmiany założeń polityki fiskalnej, które znajdą odzwierciedlenie w przedstawionym w kolejnych dniach projekcie budżetu na najbliższy rok oraz planach dochodów i wydatków na kolejne 10 lat
Indeksy amerykańskie w rekordowym tempie rosną – Dow Jones próbuje dobić do 21.000. Niemiecki DAX wyprzeda resztę rynku z ponad 1-procenotowym wzrostem. Wydaje się, że inwestorzy nad Renem są bardzo zadowoleni, że sprawa „grecka” została tymczasowo zamieciona pod dywan i zniknęła z pierwszych stron gazet. Na rynkach azjatyckich odnotowuje się dziś wzrosty w wysokości 0,25%. Natomiast cena ropy idzie w górę, od grudnia zaobserwowano skok z 51 USD do 55 USD za baryłkę. W tej chwili wydaje się, że mamy do czynienia z trendem zwyżkowym, pomimo, iż OPEC porozumiał się, w kwestii ograniczenia produkcji.
Nastroje na rynkach globalnych pozostają obecnie głównym wyznacznikiem notowań złotego. Póki co te są bardzo dobre. Można jednak mieć obawy, że gdy nastąpi ich pogorszenie, złoty zacznie tracić na wartości.
Przed dolarem trzy potencjalne czynniki ryzyka, związane z następującymi wydarzeniami: 28 lutego Trump przemówi w Kongresie (wspólna sesja); 14-15 marca odbędzie się posiedzenie Federalnego Komitetu ds. Operacji Otwartego Rynku (FOMC), a 17-18 marca będzie miał miejsce szczyt ministrów finansów i banków centralnych G20 w Baden-Baden, w Niemczech. W tle – agenda szczytu G20 w Hamburgu.