Bank centralny Norwegii podnosi stopy procentowe i zapowiada kolejne podwyżki
Bank centralny Norwegii – Norges Bank – podwyższył stopy procentowe o 50 pb do 2,25 proc.
Bank centralny Norwegii – Norges Bank – podwyższył stopy procentowe o 50 pb do 2,25 proc.
Podwyżka stóp procentowych w Szwajcarii. Narodowy Bank Szwajcarii (SNB) podniósł stopy procentowe o 0,75 pkt. proc. do +0,5 proc.
Fed na środowym posiedzeniu podniósł amerykańskie stopy o 0,75 pkt. proc. do poziomu 3-3,25 proc. Ale cały wczorajszy dzień był na rynku bardzo niespokojny. Zbliżająca się podwyżka stóp oraz obawy dotyczące nowych działań Rosji w stosunku do Ukrainy wzmocniły dolara oraz osłabiły euro i złotego. Frank szwajcarski, tym razem na dłużej, przekroczył granicę 5 zł.
Bank Japonii pozostawił główną stopę procentową na poziomie: -0,1 proc. Jest ona na tym poziomie od stycznia 2016 roku.
Fed podniósł główną stopę procentową w USA o 75 pb. do przedziału 3,00-3,25 procent.
Jednoznacznie zły raport inflacyjny z pewnością nasila presję, by amerykańska Rezerwa Federalna dokonała w tym tygodniu kolejnej ogromnej podwyżki stóp o 75 pb. Rynki wyceniają mniej więcej 20% szans na ruch o 100 pb. Oczekiwania dotyczące środowego posiedzenia są tak wysokie, że nawet niewielkie rozczarowanie może wywołać istotną wyprzedaż dolara.
W Szwecji bank centralny Riksbank podwyższył stopy procentowe o 100 pb. – benchmark wzrósł niespodziewanie do 1,75 proc. z 0,75 proc. To już trzecia z kolei podwyżka stóp procentowych w Szwecji.
Ludowy Bank Chin (PBOC) po obniżce stóp procentowych na poprzednim posiedzeniu tym razem zdecydował się pozostawić je bez zmian. Analitycy spodziewają się, że to tylko pauza przed kolejną obniżką.
Nie ma obecnie powodów, aby stopa referencyjna wzrosła powyżej 7 proc., powiedział w poniedziałek Henryk Wnorowski z Rady Polityki Pieniężnej. To kolejny członek RPP mówiący w ostatnim czasie o możliwym rychłym zakończeniu cyklu podwyżek stóp procentowych. Jednak zdaniem analityków Commerzbanku przy obecnym poziomie inflacji takie zapowiedzi nie są rozsądne.
Spodziewane dalsze rozlewanie się inflacji energetyczno-żywnościowej na inne komponenty koszyka CPI będzie bardzo trudne do wyhamowania z użyciem narzędzi polityki pieniężnej, bez skutków ubocznych w postaci bankructw lub spadku popytu – napisali w raporcie ekonomiści Banku Gospodarstwa Krajowego.
Zapowiadanie przez przedstawicieli Narodowego Banku Polskiego możliwości obniżek stóp procentowych już w 2023 r. jest przedwczesne i może nie służyć interesom banku centralnego, oceniają ekonomiści.
Stopy procentowe w Polsce powinny dalej rosnąć, powiedziała w TVN 24 członkini Rady Polityki Pieniężnej Joanna Tyrowicz. Jej zdaniem kolejna podwyżka wskazana jest w październiku.
Agencja Fitch obniżyła prognozę wzrostu PKB Polski w 2022 do 3,9 proc. z 5,2 proc, a w 2023 do 1,5 proc. z 3,0 proc. Fitch spodziewa się także zakończenia cyklu podwyżek stóp procentowych przez Radę Polityki Pieniężnej na poziomie 7,50 proc. i ich obniżki o 50 pb. do końca 2023 r.
Zakończenie cyklu podwyżek stóp procentowych obecnie nie jest właściwe, konieczne będzie dalsze zacieśnianie, a w Radzie Polityki Pieniężnej (RPP) może powrócić dyskusja o dalszych możliwych podwyżkach już w lutym przyszłego roku, ocenia członek RPP Ludwik Kotecki.
Ludowy Bank Chin (PBOC) pozostawił stopy procentowe bez zmian.
Wydaje się, że jest zbyt wcześnie, żeby zatrzymać cykl podwyżek stóp procentowych, a ostatnie podwyżki były zbyt delikatne i za późne – powiedział portalowi Gazeta.pl członek Rady Polityki Pieniężnej Ludwik Kotecki.
Wyższa od wcześniejszych zapowiedzi podwyżka płacy minimalnej na przyszły rok, średnio o 17,8 proc., oddala perspektywę obniżek stóp procentowych przez Radę Polityki Pieniężnej poza 2023 r. – prognozują ekonomiści Banku Millennium.
Jak wynika z obliczeń ekspertów Grant Thornton, łącznie wszystkie podwyżki stóp procentowych mogą oznaczać dla spółek WIG20 (bez banków) wzrost kosztów obsługi długu o 3,8 mld zł w stosunku do kosztów finansowych z ostatnich 12-stu miesięcy.
Rada Polityki Pieniężnej po wrześniowej decyzji na jakiś czas przestawi się na tryb podnoszenia stóp procentowych o 25 pb. W efekcie prognozujemy, że na koniec roku stopa referencyjna NBP wyniesie 7,50 proc., a na koniec pierwszego kwartału 8 proc., prognozują ekonomiści BNP Paribas.
Rada Polityki Pieniężnej w środę podwyższyła stopy procentowe po raz 11. z rzędu – tym razem o 25 pb, do 6,75% w przypadku głównej stopy referencyjnej. W komentarzach do tej decyzji jedni członkowie RPP mówią o końcu cyklu podwyżek stóp na tym poziomie, inni z kolei wskazują na konieczność dalszego zacieśniania polityki pieniężnej.