Co myśli Mark Carney?
W ostatnim czasie z Banku Anglii płyną rozbieżne sygnały ws. przyszłych podwyżek stóp procentowych. Nie dziwi więc, że funt jest jedną z bardziej zmiennych walut.
W ostatnim czasie z Banku Anglii płyną rozbieżne sygnały ws. przyszłych podwyżek stóp procentowych. Nie dziwi więc, że funt jest jedną z bardziej zmiennych walut.
Rozmowa z prof. Andrzejem Kaźmierczakiem, członkiem Rady Polityki Pieniężnej
Jak do tej pory 2014 rok nie zapisuje się najlepiej w pamięci inwestorów. Co gorsza, niezbyt optymistyczne są również perspektywy na dalszą jego część. Nie spełniają się oczekiwania wyraźnej poprawy sytuacji makroekonomicznej, silnie widoczne w pierwszych miesiącach roku. Coraz bliższa staje się perspektywa początku cyklu zaostrzania polityki pieniężnej przez Fed. A na dodatek nastroje psują wydarzenia między innymi na Ukrainie i w Iraku.
W lipcu według GUS-u średnie ceny konsumpcyjne były niższe o 0,2% od cen w lipcu rok temu. Technicznie oznacza to tzw. deflację. Głównym powodem takiego wyniku są duże spadki cen warzyw i owoców w ostatnich kilku miesiącach oraz brak presji płacowej i stabilny kursu złotego w ostatnich 12 miesiącach. Te dwa ostatnie czynniki utrzymują jednostkowe koszty produkcji na stabilnym poziomie. W dodatku mamy informacje o bardzo dobrych zbiorach zbóż nie tylko w Polsce, ale także w całej UE oraz w Ameryce Północnej. Te dobre zbiory mogą spowodować obniżkę cen żywności w okresie do następnego lata. Dla gospodarki niska czy zerowa inflacja jest dobrą wiadomością, bo podtrzymuje popyt i pozawala założyć, że niskie w tej chwili stopy procentowe będą nadal utrzymane.
Wtorek przyniósł dalsze umocnienie dolara wobec euro. Jeszcze przed południem kurs EUR/USD spadł poniżej 1,334. Bezpośrednim impulsem do zmian stały się opublikowane dane w Niemczech pokazujące, że nastroje gospodarcze w największym kraju strefy euro są obecnie najsłabsze od grudnia 2012 roku. Indeks ZEW oczekiwań na najbliższe 6-miesięcy obniżył się w sierpniu do poziomu 8,6 pkt przy prognozie rzędu 18,2 pkt i odnotowanych miesiąc wcześniej 27,1 pkt. To już ósmy z kolei miesiąc spadku wskaźnika, po tym jak w grudniu 2013 roku wynosił on 62,0 pkt i plasował się na najwyższym poziomie od siedmiu lat. Z kolei wskaźnik ZEW bieżącej sytuacji obniżając się już drugi miesiąc z rzędu, w sierpniu zanotował najniższy od styczna poziom 44,3 pkt (11,2 pkt poniżej konsensusu)
Na rynkach względne uspokojenie. Złoty stabilniejszy, na przestrzeni tygodnia powinien jeszcze zyskać. Przed publikacją danych o inflacji CPI (środa) rosną oczekiwania rynku, że dojdzie do obniżki stóp procentowych NBP. Pusty kalendarz zapowiada dziś spokojną sesję.
Utrzymujące się od dłuższego czasu niskie stopy procentowe skutecznie ograniczają zyski z lokat. Pomimo tego, depozyty terminowe stanowią nadal lwią część portfela oszczędnościowego Polaków. Według danych EBC, razem z gotówką stanowią 44 proc. aktywów zgromadzonych pod koniec 2013 r. przez Polaków. Expander podpowiada jak znaleźć najkorzystniejsze oferty i wybrać tą najlepszą.
Czwartkowa sesja została zdominowana przez posiedzenie EBC. Zgodnie z przewidywaniami ekonomistów, na wczorajszej konferencji prasowej Mario Draghi zapowiedział utrzymanie stóp procentowych na rekordowo niskim poziomie oraz wprowadzenie dodatkowych narzędzi mających zapobiec zbyt długiemu okresowi niskiej inflacji. Zdaniem szefa ECB, w najbliższym czasie negatywny wpływ na kondycję europejskiej gospodarki będzie miał wzrost napięcia geopolitycznego związany z zaostrzającym się konfliktem między Rosją a Zachodem.
W minionym tygodniu rynki walutowe poddane były działaniu kilku różnych czynników. Pierwszym z nich były nowe sankcje zastosowane wobec Federacji Rosyjskiej i ich wpływ na gospodarkę strefy euro. Kolejnym czynnikiem były raporty gospodarcze ze Stanów i Europy oraz posiedzenia najważniejszych banków centralnych.
Ostatnie dni na rynku FX przyniosły wyraźny spadek wartości złotego, szczególnie w stosunku do dolara amerykańskiego. Presja podażowa okazała się pochodną wielu czynników globalnych, choć śladowy wpływ na notowania miały także spekulacje dotyczące redukcji stóp procentowych przez RPP pod wpływem pogarszających się danych z polskiej gospodarki.
Koniunktura w polskim sektorze przemysłowym, po roku poprawy, ponownie się pogarsza. To tworzy dla Rady Polityki Pieniężnej kolejny mocny pretekst do cięcia stóp procentowych.
Wczorajsza sesja nie przyniosła już tylu wrażeń co środowa. W kalendarzu makroekonomicznym nie było bowiem aż tak istotnych dla inwestorów danych, by mogły one w widoczny sposób ruszyć eurodolarem. Lekko poniżej konsensusu zobaczyliśmy inflację HICP (w czerwcu 0,4% r/r) i stopę bezrobocia (w czerwcu 11,5%) w strefie euro, co nie miało większego znaczenia dla rynku.
Wyprzedaż aktywów wrażliwych na wzrost stóp procentowych w USA postępuje. Rynek zaczął wreszcie na poważnie obawiać się monetarnego zacieśnienia. Tracą obligacje oraz waluty emerging markets. Zyskuje dolar. Złoty jest najsłabszy od miesięcy i póki co nie zanosi się, by wzrosty kursów szybko się zatrzymały.
O ostatnich wydarzeniach w gospodarce i na rynkach obligacji rozmawiamy z Dariuszem Laskiem, Dyrektorem Inwestycyjnym ds. Papierów Dłużnych Union Investment TFI.
W BZ WBK i Credit Agricole można szukać najtańszego kredytu hipotecznego na 90 proc. wartości mieszkania – wynika z najnowszego rankingu Open Finance. Najlepsze kredyty mają koszty o prawie jedną czwartą niższe od ofert z innych banków.
W roku 2013 stopy procentowe utrzymywane były na stabilnym poziomie. Wbrew pojawiającym się doniesieniom prasowym, w najbliższym czasie w Polsce nie musimy obawiać się deflacji w jej najbardziej destrukcyjnej formie – przekonywał parlamentarzystów prezes Narodowego Banku Polskiego Marek Belka. 23 lipca posłowie wysłuchali sprawozdania z działalności NBP w ubiegłym roku.
Dziś w centrum uwagi będzie temat ewentualnych sankcji UE na Rosję. Z danych makro kluczowe będą dane z USA. O godz 14.30 pojawią się dane o inflacji (konsensus dotyczący inflacji ogółem: 2,1 proc., a inflacji bazowej: 2 proc.). Ostatnio dało zauważyć się lekko wyższą dynamikę procesów cenowych, mimo wciąż niezadowalającej aktywności gospodarczej, dlatego dane będą ciekawe. Choć wątpliwe, by mogły istotnie zmienić oczekiwania co do polityki Fed i przez to rentowności obligacji. O 16.00 dane o sprzedaży domów na rynku wtórnym (konsensus: 4,97 mln). Dziś oczekiwane jest też cięcie stóp procentowych przez bank centralny Węgier.
Ze względu na niewielką ilość publikacji makroekonomicznych, poniedziałkowa sesja na światowym rynku finansowym upłynęła wyjątkowo spokojnie. Uwagę inwestorów po obu stronach Oceanu po raz kolejny przyciągnęły spekulacje na temat przyszłości polityki monetarnej Stanów Zjednoczonych. Jak wynika z ankiety przeprowadzonej przez agencje Reutera, w obliczu spadku stopy bezrobocia do najniższego poziomu od ostatnich sześciu lat, większość analityków spodziewa się podniesienia stóp procentowych najpóźniej w II kwartale 2015 roku.
Niemal 2% wynosi już średnia marża kredytu hipotecznego w złotym – wynika z ankiety przeprowadzonej wśród banków przez Lion’s House. To wysoki wynik, ale dzięki niskim stopom procentowym trzyosobowa rodzina wciąż może na mieszkanie pożyczyć ponad 417 tys. złotych.
Nominale oprocentowanie średniej z pięciu najlepszych lokat na rynku wynosi obecnie 3,34 proc. natomiast kont oszczędnościowych 2,77 proc. Oczekiwane realne zyski z lokat to aktualnie 0,89 proc.- pokazują ostatnie notowania Indeksu Realnego Oszczędzania BGŻOptima, oznacza to, że próg realnej opłacalności depozytów to 2,22 proc.