Glapiński: wzrost PKB spowolni w tym roku do około 3,5%
Wzrost gospodarczy w tym roku spowolni do ok. 3,5%, uważa prezes Narodowego Banku Polskiego (NBP) i przewodniczący Rady Polityki Pieniężnej (RPP) Adam Glapiński.
Wzrost gospodarczy w tym roku spowolni do ok. 3,5%, uważa prezes Narodowego Banku Polskiego (NBP) i przewodniczący Rady Polityki Pieniężnej (RPP) Adam Glapiński.
Kolejny rok tanich kredytów, drożejących mieszkań i realnych strat na lokatach bankowych – tak może wyglądać 2018 rok. Najbliższe 12 miesięcy powinny być dobre dla budżetów gospodarstw domowych, co warto spożytkować na budowanie „poduszki finansowej”
Rada Polityki Pieniężnej utrzymała stopy procentowe bez zmian, co oznacza, że główna stopa referencyjna wynosi nadal 1,5%. Rada podkreśliła, że w nadchodzących kwartałach utrzyma się korzystna koniunktura w polskiej gospodarce, choć dynamika PKB będzie prawdopodobnie niższa niż w II połowie 2017 r.
Środa powinna przynieść zatrzymanie trwającej od piątku silnej korekty notowań złotego w relacji do głównych walut. Tłem dla tego będzie posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej (RPP), które wprawdzie jest wydarzeniem dzisiejszego dnia na krajowym rynku walutowym, ale nie będzie stanowić istotnego impulsu dla złotego.
Ostatnie dwa dni przyniosły korektę notowań złotego, który z dużą mocą wkroczył w rok 2018, czego następstwem był zeszłotygodniowy spadek EUR/PLN do 4,1424 zł i najniższe od ponad 3. lat kursy amerykańskiego dolara (3,4296 zł) i szwajcarskiego franka (3,5208 zł). We wtorek ta korekta może być kontynuowana.
W bieżącym tygodniu zaplanowanych jest zdecydowanie mniej, w porównaniu z ostatnim okresem, wydarzeń rynkowych – wśród nich odnotować należy grudniowy wskaźnik inflacji CPI w USA oraz publikację zapisu z dyskusji podczas z grudniowego posiedzenia EBC.
Środowe posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej z pewnością nie przyniesie zmiany stóp procentowych, a z dużym prawdopodobieństwem także nowych sygnałów w tej kwestii. Choć nadal obowiązuje deklaracja o utrzymaniu stóp na dotychczasowym poziomie do końca roku, opinie i oczekiwania ekonomistów są dość zróżnicowane.
Niższy od prognoz odczyt liczby stworzonych miejsc pracy w USA w grudniu zachwiał nieco optymistycznym przekonaniem na temat kondycji gospodarki w 2018 r. Dolar zaczyna poprawiać swoją pozycję i spodziewamy się, że nadal będzie odrabiał straty. W ślad za odradzającą się walutą USA słabnąć będzie złoty.
Opublikowany w środę protokół z grudniowego posiedzenia Federalnego Komitetu Otwartego Rynku ukazał podział decydentów monetarnych na dwie grupy w sprawie planowanych trzech podwyżek stóp procentowych w USA w 2018 r. Jedna z grup uważa, że tempo podwyżek może być zbyt agresywne, a druga – że zbyt wolne.
Im bardziej będą rosły ceny mieszkań, tym dotkliwsze może być pęknięcie bańki inwestycyjnej na rynku nieruchomości – mówi w rozmowie z aleBank.pl Bartosz Turek analityk Open Finance
Rynki w euforii na początku roku, który na bazie wskaźników o bieżącym i wyprzedzającym w stosunku do koniunktury charakterze sugerują kolejny dobry okres w światowej gospodarce. Oczekujemy dynamicznego wzrostu PKB w Polsce i na świecie. We wczorajszej publikacji Fed podniósł prognozę dla USA do 2,5 proc. spodziewając się pozytywnego wpływu obniżki podatków. Daje to pewność co najmniej 3 podwyżek stóp procentowych do września.
Koniec roku to doskonała okazja do zaplanowania urlopu. Warto to zrobić rozważnie, tym bardziej, że do wykorzystania będziemy mieli aż cztery długie weekendy. Oszczędzając dni wolne, możemy wypoczywać dłużej. Z pewnością wielu z nas wybierze się za granicę, a spodziewane w przyszłym roku dalsze umocnienie złotego sprawi, że takie wyjazdy będą tańsze.
Złoty najwyżej od 3 lat i blisko stania się najmocniejszą walutą 2017 r. Inwestorzy doceniają wzmocnione fundamenty gospodarki i stabilną kondycję kasy państwa. Czynniki polityczne wciąż bez wpływu na jego wycenę.
Dynamika wzrostu gospodarczego w Wielkiej Brytanii w trzecim kwartale roku wyniosła 1,7, drugi kwartał przyniósł z kolei ekspansję rzędu 1,9% rocznie. Oba szacunki są wyraźnie wyższe niż wcześniejsze estymacje (wzrost w obu kwartałach szacowano na 1,5% r/r). Na wzrost PKB w trzecim kwartale pozytywnie wpłynął m.in. wyższy niż oczekiwano wkład inwestycji biznesu.
W piątek notowania złotego pozostają stabilne. Panuje już świąteczna atmosfera. Inwestorzy zignorowali zarówno niższe od prognoz bezrobocie w Polsce, jak i temat Katalonii. Przyszły tydzień również powinien upłynąć w świątecznej atmosferze. Normalny handel wróci dopiero po Nowym Roku. Rok 2018 ma szansę być równie udany dla złotego, jak ten właśnie się kończący.
Podczas grudniowego posiedzenia większość członków Rady Polityki Pieniężnej oceniła, że w kolejnych kwartałach prawdopodobna jest stabilizacja stóp procentowych – wynika z „minutes” z tego spotkania, opublikowanych przez Narodowy Bank Polski.
Listopad 2017 r. był kolejnym udanym miesiącem dla polskiej gospodarki. Produkcja przemysłowa rosła w tempie zbliżonym do 10 proc. r/r, a produkcja budowlano-montażowa w tempie niespełna 20 proc. Listopadowe dane z rynku mieszkaniowego w pełni powróciły do trendu wzrostowego obserwowanego przed październikiem 2017 r.
Wtorkowy poranek przynosi niewielkie umocnienie złotego do głównych walut. O godzinie 08:38 za euro trzeba było zapłacić 4,2050 zł, dolar kosztował 3,5640 zł, szwajcarski frank 3,6165 zł, a funt 4,7730 zł. Do końca dnia ten układ sił może się już nie zmienić, a złoty pozostanie na poziomach zbliżonych do poniedziałkowego zamknięcia.
Ostatnie dni wywołały spore zamieszanie na rynku. W następstwie spotkania FOMC, podczas którego Rezerwa Federalna po raz trzeci w tym roku podniosła stopy procentowe, dolar amerykański zanotował spadek. Pod koniec tygodnia amerykańska waluta jednak zyskiwała, początkowo na osłabieniu euro, w następstwie spotkania EBC, później – ze względu na rozwój wydarzeń związanych z przeprowadzeniem reformy podatkowej, która może zostać przyjęta przed końcem roku. W niedzielę Republikanie poinformowali, iż głosowanie nad przyjęciem reformy powinno odbyć się w tym tygodniu.
Fala entuzjazmu w ostatnich godzinach handlu tygodnia decyzji kluczowych banków centralnych świata. Bańka na bitcoinie trwa w najlepsze. Indeksy na Wall Street na nowych historycznych szczytach. Złoty mocniejszy. Chwilowo może zyskać, ale w po Nowym Roku straci. Silne, średnioterminowe sygnały przewartościowania euro do dolara.