Czy po 30 latach debat poznamy we wrześniu rządowe decyzje o budowie elektrowni jądrowej?
Polska ma już na stole komplet ofert jądrowych. Rząd może wybierać spośród trzech ofert i w końcu nadrobić zaległość historyczną, budując energetykę jądrową.
Polska ma już na stole komplet ofert jądrowych. Rząd może wybierać spośród trzech ofert i w końcu nadrobić zaległość historyczną, budując energetykę jądrową.
Dwie przeciwbieżne informacje o inflacji w dwóch potęgach gospodarczych świata. W USA lekki spadek tempa wzrostu cen, z 9,1 proc. w czerwcu do 8,5 proc. w lipcu 2022 r. W Niemczech też lekka zmiana w tym samym okresie, ale w inną stronę – nad Renem ceny w czerwcu wzrosły o 8,2 proc., a w lipcu o 8,5 proc.
Pandemia i wybuch wojny w Ukrainie zaburzyły łańcuchy dostaw w globalnej gospodarce. Świat znów podzielił się na bloki, a drożyzna i możliwe braki surowców sprzyjają dalszej regionalizacji. To oznacza, że do Europy może wrócić produkcja niektórych towarów, która do tej pory nie była tutaj opłacalna. Problem w tym, że planowanie poważnych inwestycji w sytuacji niepewności gospodarczej, szybko rosnących cen i kosztów oraz coraz wyższych stóp procentowych jest bardzo trudne. Dlatego wiele firm wstrzymuje się z decyzjami, spodziewając się w najbliższym czasie kryzysu gospodarczego. Na dłuższą metę swoich szans upatrują w długoterminowych trendach, takich jak zeroemisyjność.
Istnieje teoretyczna szansa na wypełnienie luki między prawem stanowym a federalnym w USA w zakresie zapewnienia osłony bankom dla ich współpracy z biznesem konopnym. Niemal dekadę trwa wysiłek, aby ułatwić amerykańskim firmom zajmującymi się legalnie konopiami indyjskimi dostęp do systemu bankowego. Kompromis może zostać osiągnięty do końca roku, pisze Szymon Stellmaszyk, Doradca Zarządu ZBP w Zespole ds. współpracy międzynarodowej.
Stopy procentowe w USA należy podwyższyć do poziomu zapewniającego restrykcyjność polityki, ale w pewnym momencie tempo podwyżek zwolni, żeby można było ocenić ich skutki – wynika z opisu lipcowego posiedzenia Fed. Wielu bankierów widziało ryzyko zbyt dużego zacieśnienia, z uwagi na szybko zmieniające się okoliczności gospodarcze.
Listopadowe wybory w Stanach Zjednoczonych są nie tylko o tym, kto zdobędzie większość w obu izbach Kongresu. W tle znajdują się fundamentalne różnice Republikanów i Demokratów w podejściu do wielu polityk, w tym instytucji i usług finansowych, pisze Szymon Stellmaszyk, Doradca Zarządu ZBP w Zespole ds. współpracy międzynarodowej.
Najwięcej dobrych przykładów do naśladowania w szkołach znaleźć można w krajach skandynawskich oraz na Tajwanie, w Singapurze, Japonii i Korei Południowej, pisze Jan Cipiur.
Przez ostatnie trzy miesiące Rosjanie zakupili ponad 5,5 tony złota ‒ wynika z informacji udostępnionych przez Światową Radę Złota (WGC). Oznacza to wzrost popytu na kruszec w tym kraju aż o 293% w stosunku do analogicznego II kwartału z 2021 roku.
Europejski Bank Centralny opublikował analizę pokazującą, jak rosyjska agresja na Ukrainę i nałożone na Rosję sankcje wpływają na eksport i import tego kraju.
Silniejszy dolar amerykański nie wystarczy, by opanować inflację w USA – wynika z analizy Allianz Trade, którą zamieszczamy poniżej. Autorzy opracowania uważają, że jest możliwość zbicia w najbliższym czasie inflacji aż o -4,5pp w Unii Europejskiej i o -2,0pp w USA.
W ciągu ostatnich pięciu miesięcy inwestorzy wycofali z rynków wschodzących kapitał wartości ponad 38 miliardów dolarów. To najdłuższy okres odpływów netto od 2005 roku, pisze Witold Gadomski.
Jeszcze 20 lat temu lato w mediach należało do potwora z Loch Ness, który przypływał ogrzać się w Zalewie Zegrzyńskim pod Warszawą. Dziś upały na Wyspach takie, że nie musi szukać ciepełka u nas, więc jest z sensacjami problem, pisze Jan Cipiur.
Szybkie zatwierdzenie przez węgierski parlament zmian w popularnym wśród właścicieli małych firm i freelancerów systemie podatkowym KATA wywołało protesty w kilku miastach w kraju. Rzekome nadużywanie systemu, jak uzasadnił reformę rząd, może być jednak związane bardziej z poważnymi wyzwaniami partii Fidesz: najwyższą od dwóch dekad inflacją, niskim kursem forinta i prawdopodobnym brakiem wypłat pieniędzy z unijnych funduszy.
Dodatkowe 1,7 mld dolarów od rządu USA i Banku Światowego ma zostać przeznaczone na pensje dla pracowników ochrony zdrowia oraz na usługi medyczne w Ukrainie.
Od miesiąca ceny ropy naftowej spadają, a wraz z nimi ceny paliw w polskich rafineriach i na stacjach benzynowych. Jednak już jesienią możliwy jest powrót tendencji wzrostowej. Wszystko przez sankcje nałożone na surowce z Rosji i niewiadomą, związaną z dalszą polityką OPEC. Na razie dzięki recesyjnym sygnałom z globalnej gospodarki rynki spodziewają się osłabienia popytu i ceny nieco spadły. Jednak gdy jednocześnie wejdą w życie sankcje i zacznie się zima, sytuacja może się zrobić napięta.
Przy granicach Ukrainy, w tym w Polsce, mają powstać tymczasowe silosy, które pozwolą na eksport ukraińskiego zboża drogą lądową, zapowiedział we wtorek prezydent USA Joe Biden.
Wydarzenia z grudnia 2019 r. na zawsze odmieniły świat, jaki znaliśmy. Wybuch pandemii COVID-19 wpłynął na każdy aspekt naszego życia. Jednym z tych obszarów bez wątpienia była opieka zdrowotna. Widmo niewydolności systemu i utrudniony dostęp do specjalistów stały się naszą codziennością, a wirtualna medycyna – przyszłością. Według opracowania „Year-ahead predictions 2022” przygotowanego przez firmę doradczą Kearney, amerykański rynek e-wizyt w kolejnych latach wzrośnie o 28 proc. Brytyjski natomiast już jest wart 2,5 mld zł i stale się rozwija.
Inflacja buszuje po portfelach i portmonetkach jak szarańcza na polach z plonami. Odganianie nic nie daje. Wyżre, co będzie chciała i dopiero wtedy pęknie z przejedzenia.
Jak wynika z protokołu z ostatniego posiedzenia Fedu, wielu członków Rezerwy Federalnej opowiada się za podwyżkami stóp procentowych w USA o 50 pb na nadchodzących posiedzeniach.
– Wojna w Ukrainie musi się zakończyć jak najszybciej, w przeciwnym razie grozi nam globalny kryzys żywnościowy – ocenia Bob Unanue, prezes i CEO Goya Foods, jednej z największych firm spożywczych w Stanach Zjednoczonych. Jak wskazuje, wojna w tym kraju, nazywanym „spichlerzem Europy”, odbiera ukraińskim rolnikom możliwość wysiewu i żniw. Ucierpi na tym nie tylko tamtejsza gospodarka, ale i globalne rynki żywnościowe, bo Ukraina jest dużym producentem i eksporterem m.in. pszenicy, kukurydzy i oleju słonecznikowego. Dodatkowy problem to rosnące ceny nawozów, które też są pokłosiem toczącego się konfliktu. Zawirowania i wpływ wojny w Ukrainie już znajdują odzwierciedlenie w indeksach cen żywności.