NBP: ceny na rynku nieruchomości w I kwartale 2020 roku nadal rosły
W I kwartale 2020 roku obserwowano w Polsce kontynuację wzrostu cen na rynku nieruchomości pierwotnych – podał w środę NBP.
W I kwartale 2020 roku obserwowano w Polsce kontynuację wzrostu cen na rynku nieruchomości pierwotnych – podał w środę NBP.
Działki, domy, ale też większe niż dotychczas mieszkania – szczególnie z tarasami, ogródkami lub przynajmniej balkonami – te nieruchomości cieszyły się w kwietniu znacznie większą popularnością niż jeszcze w marcu.
Obostrzenia wprowadzone przez władze, konieczność izolacji i utrata pracy, spowodowały, że dotychczasowe plany zmuszeni jesteśmy odłożyć w czasie lub z nich zrezygnować. A jak wygląda sytuacja na rynku nieruchomości? Czy zwykły Kowalski powinien teraz rozważać zakup mieszkania, domu lub działki? Kryzys tworzy problemy, ale i okazje, które mogą się szybko nie powtórzyć.
Ministerstwo Rozwoju szacuje, że na dopłaty do czynszów dla najemców dotkniętych skutkami epidemii COVID-19 zostanie skierowane w tym roku ok. 400 mln zł, jednak jeśli wnioski spełniające kryteria będą opiewały na wyższą kwotę – środków nie zabraknie, poinformowała minister Jadwiga Emilewicz.
Po latach doniesień o tym, że Polacy chcą kupować mieszkania o coraz mniejszym metrażu, pojawiają się informacje o poszukiwaniu większych nieruchomości. Tak samo jak w przypadku boomu na działki rekreacyjne, tak i szukanie większych mieszkań, można łączyć z koronawirusem. Zmiana preferencji może być więc – tak jak i epidemia ‒ okresowa.
Koronawirus, COVID-19, pandemia – nowe w naszych słownikach określenia odmieniane na wszelkie możliwe sposoby wpłynęły nie tylko na organizację naszego życia codziennego, ale i całą gospodarkę.
Mieszkanie w mieście czy dom pod miastem, kupić czy wynajmować, mieszkanie z TBS-u czy od dewelopera – stare pytania, ale może nowe odpowiedzi w czasie pandemii koronawirusa.
Pandemia koronawirusa i wstrzymana gospodarka zmuszają nas do zastanowienia się, jakie pociągnie to za sobą skutki. To, że czeka nas kryzys, jest wręcz pewne, ale jego rozmiary są ciężkie do przewidzenia.
Ograniczenia związane z COVID-19, wprowadzone przez polski rząd w marcu i przedłużone co najmniej do 19 kwietnia, wpływają na każdą z gałęzi gospodarki. O tym, jak zmieniają one oblicze sektora nieruchomości handlowych, biurowych oraz magazynowych mówią eksperci Cushman & Wakefield: Katarzyna Lipka-Nawrocka, Jan Szulborski, Małgorzata Dziubińska oraz Adrian Semaan.
Business Centre Club razem z Polskim Związkiem Firm Deweloperskich oraz organizacjami przedsiębiorców branży nieruchomościowej wystosował apel do samorządów i wojewodów o ratowanie miejsc pracy i gospodarki oraz zmianę polityki na bardziej proinwestycyjną.
Ostatnie tygodnie w czasie epidemii pokazują stabilność rynku biurowego w Polsce. Analitycy REDD zauważają jednak nieznaczny wzrost powierzchni do wynajęcia.
Grupa największych firm z branży nieruchomości komercyjnych wspiera personel 11 szpitali i placówek medycznych w całej Polsce, zapewniając codzienną dostawę posiłków. Akcja #property4heroes to wyraz podziękowania za ciężką pracę lekarzy, pielęgniarzy, personelu pomocniczego i ratowników medycznych od deweloperów, inwestorów i właścicieli nieruchomości.
Zieleń w mieście zaczyna być określana współcześnie mianem „zielonej infrastruktury”. Oprócz niezaprzeczalnej funkcji klimatycznej, jaką pełni wobec miasta, stała się bardzo cennym i pożądanym aspektem w wyborze lokalizacji kupowanego mieszkania.
Rok 2019 okazał się dla rynku mieszkaniowego najlepszym w historii pod względem wartości obrotu. Koniunkturę zawdzięczamy rosnącym zarówno cenom, jak i liczbie sprzedawanych mieszkań. Zeszłoroczne wyniki napędzała przede wszystkim dobra sytuacja finansowa gospodarstw domowych. W 2020 roku na rynku mieszkaniowym namieszał jednak koronawirus.
Ceny lokali mieszkalnych wzrosły o 9,4% r/r w IV kw. 2019 r., a w ujęciu kwartalnym wzrosły o 2,1%, podał Główny Urząd Statystyczny (GUS).
Polski rynek mieszkaniowy był specyficzny, bo liczby transakcji na rynku pierwotnym i wtórnym są bardzo podobne. Teraz może się to zmienić. Niekoniecznie jednak ze względu na aktywność flipperów, jak przekonują niektórzy eksperci.
Jacek Furga, Prezes Centrum AMRON ocenia wpływ pandemii koronawirusa na pierwotny i wtórny rynek mieszkaniowy.
W ciągu najbliższych tygodni czeka nas wyhamowanie obrotów, i wzrostów cen na rynku mieszkaniowym. W trochę dłuższej perspektywie mniejszy apetyt na ryzyko powinien jednak spowodować, że w mieszkaniówce kapitału nie zabraknie – szczególnie w obliczu potężnych programów stymulacji fiskalnej i monetarnej. Swoją rolę odegrać może też awersja do ryzyka, która powinna skierować kapitał w kierunku nieruchomości mieszkaniowych.
Koszty budowy domu rosną, a średni metraż zmniejsza się. Zmieszczenie się w planowanych kosztach budowy to duże wyzwanie, któremu w 2019 roku sprostało tylko 32% inwestorów.
Polski rynek nieruchomości zaczyna odczuwać skutki epidemii koronawirusa. Przykłady z innych krajów sugerują, że wartość obrotu mieszkaniami może mocno spaść.