Losy 4 zł na EUR/PLN uzależnione od RPP i EUR/USD
Kurs EUR/PLN stoi na granicy 4 zł. Nie jest wykluczone, że dziś poziom ten zostanie zaatakowany, a euro będzie najtańsze od lipca 2011 roku. Jednak to jeszcze nie jest czas na trwałe pokonanie 4 zł.
Kurs EUR/PLN stoi na granicy 4 zł. Nie jest wykluczone, że dziś poziom ten zostanie zaatakowany, a euro będzie najtańsze od lipca 2011 roku. Jednak to jeszcze nie jest czas na trwałe pokonanie 4 zł.
Sentyment do złotego pozostaje dobry, co może sprzyjać jego dalszemu umocnieniu. Popsuć go może jednak Rada Polityki Pieniężnej (RPP) wyrażając zaniepokojenie zbyt silnym spadkiem kursu EUR/PLN.
Ubiegły tydzień przyniósł pokaźne ruchy zarówno na rynku giełdowym, jak i walutowym. Zdecydowana większość parkietów mocno zyskiwała, a prawdziwym hitem były rynki wschodzące na czele z Chinami. Na rynku walutowym do łask powrócił dolar, który ponownie umacnia się na szerokim rynku. W tym tygodniu również powinno być ciekawie ponieważ czekają nas posiedzenia EBC i RPP, oraz szereg ważnych danych makroekonomicznych.
Dobre wyniki sprzedaży deweloperów i taniejące kredyty to tylko jedna strona rynku nieruchomości. Po drugiej są właściciele mieszkań używanych, których ożywienie omija – wynika z danych zebranych przez Lion’s Bank.
Kolejny dzień wyraźnego umocnienia złotego. Kurs szybko EUR/PLN szybko osiągnął 4,06 zł i presja na dalsze umocnienie może być silna, choć prawdopodobnie przed kontynuacją trendu pojawi się jakaś wyraźna korekta w górę. Jeżeli kurs w najbliższych tygodniach osiągnie 4 zł lub nawet przekroczy ten poziom, podejrzewam, że pojawią się jakieś komentarze ze strony banku centralnego wyrażające zaniepokojenie tym trendem.
Nabywcy mieszkań znowu mogą się cieszyć niższym kosztem zakupu na kredyt. Wszystko dzięki działaniom Rady Polityki Pieniężnej. Kupując dziś mieszkanie trzeba się liczyć z miesięczną ratą na poziomie o ponad 20% niższym niż dwa lata temu. W efekcie rata długu zaciągniętego na zakup przeciętnego mieszkania trzypokojowego w dużym mieście wynosi 1365 zł – wynika z szacunków Lion’s Bank i portalu nieruchomości Morizon.pl.
Mocny złoty nie jest argumentem za powrotem do obniżek stóp procentowych. Te słowa wypowiedziane w poniedziałek przez Andrzej Bratkowskiego z Rady Polityki Pieniężnej umocniły polską walutę.
Pomimo obniżki stóp procentowych przez Radę Polityki Pieniężnej, Toyota Bank utrzymuje atrakcyjne oprocentowanie Planu Depozytowego na 80 dni. Obecnie bank gwarantuje swoim klientom aż 3,50% odsetek w skali roku. Każdy klient może założyć aż 7 depozytów na łączną kwotę 49 000 złotych, co zapewnia mu możliwość dopasowania poziomu lokaty do swoich potrzeb, a co za tym idzie pełną elastyczność zarządzania finansami.
20 stycznia br. Polski Bank Spółdzielczy w Ciechanowie przystąpił do współpracy przy projekcie promującym program „Pierwszy biznes – Wsparcie w starcie II”.
Na rynku stopy procentowej na krótkim końcu krzywej dochodowości obserwujemy stabilizację notowań. Jest to zrozumiałe, po tym jak w marcu RPP zakomunikowała definitywny koniec cyklu łagodzenia polityki pieniężnej. Od marcowego posiedzenia RPP stawki FRA w najkrótszych terminach nawet nieznacznie wzrosły dyskontując w pełni scenariusz stabilizacji stóp procentowych (od 1×4 do 6×9). Biorąc pod uwagę wysokie prawdopodobieństwo takiego scenariusza, obecne poziomy rynkowe wydają się być uzasadnione.
Najniższe w historii oprocentowanie kredytów hipotecznych i przygotowywane zmiany w programie Mieszkanie dla młodych zachęcają do pożyczania na mieszkania
Czwartek przyniósł lekkie odreagowanie po drastycznych spadkach dochodowości wyzwolonych przez środową konferencję Fed. Inwestorzy urealniali wycenę długu, wkomponowując w swoje decyzje, nieco zignorowaną w środę informację, że usunięcie frazy o „cierpliwości” jednak otwiera drogę do obniżek stóp w czerwcu.
Podczas czwartkowej sesji silnie spadający w ostatnich dniach eurodolar wyraźnie wyhamował trend. Kurs EURUSD chwilowo odbił się do 1,07 po tym jak jeszcze we wczesnych godzinach wczorajszego handlu notował najniższe poziomy od marca 2003 roku – okolice poniżej 1,05.
Dziś o 14.00 dane o inflacji w Polsce (więcej na następnej stronie). O 16.00 indeks nastrojów konsumentów Uniwersytetu Michigan w USA (konsensus: 96).
Dziś między 8.00 a 9.00 pojawią się odczyty inflacji za luty z niektórych krajów strefy euro (Niemcy, Francja, Hiszpania). Wstępne dane są już jednak znane i wątpliwe, czy mogą tu nastąpić jakieś niespodzianki wpływające na rynek. O 11.00 dane o produkcji przemysłowej w strefie euro za styczeń (konsensus: 0,2 proc. mdm), a o 14.30 dane o sprzedaży detalicznej w USA za luty (konsensus: 0,3 proc. mdm, 0,5 proc. po odjęciu motoryzacji).
Deutsche Bank prowadzi subskrypcję produktu strukturyzowanego db Lokata Inwestycyjna Stabilny Złoty. Wynik dla inwestorów zależny jest od kształtowania się kursu EUR/PLN. Produkt o 12-miesięcznym okresie inwestycyjnym oferuje 100% gwarancję kapitału w dniu zapadalności lokaty. Subskrypcja db Lokaty Inwestycyjnej Stabilny Złoty w sieci Oddziałów Deutsche Bank potrwa do 30 marca br.
To coraz częstsze podejście spółek notowanych na Catalyst. Szczególnie tych z problemami, które o inwestorach indywidualnych pamiętają tylko gdy trzeba domknąć kolejną emisję.
Posiedzenie RPP było niewątpliwie najważniejszym wydarzeniem minionego tygodnia, nie tylko w Polsce ale i w całym regionie Europy Środkowej. Po lutowym posiedzeniu było oczywiste, że po dłuższej przerwie (ostatnie cięcia zostały dokonane w październiku minionego roku) dojdzie w końcu do redukcji stóp procentowych. Zgodnie z prognozami członkowie RPP przegłosowali cięcia, jednak były one wyższe od konsensusu ustalonego na 25 pkt. Obniżenie stóp aż o 50 pkt. osłabiło złotego do poziomu 4,18 PLN/EUR.
Złoty rozpoczął drugi tydzień marca od umocnienia do głównych walut. Wsparciem dla niego okazał się start skupu obligacji przez Europejski Bank Centralny (ECB) w ramach uruchomionego jeszcze w styczniu programu ilościowego luzowania polityki pieniężnej (QE).
Rada Polityki Pieniężnej obniżyła wczoraj stopę referencyjną o 50 pkt bazowych do 1,50 proc. w skali rocznej, czym zaskoczyła ekspertów, którzy oczekiwali obniżki o 25 punktów bazowych. Niższe stopy oznaczają tańsze kredyty. Obniżka może więc zachęcić zarówno biznes jak i przeciętnego Polaka do większej aktywności. Natomiast dzisiaj Europejski Bank Centralny pozostawił główną stopę procentową na dotychczasowym poziomie 0,05%.