Risk-on na długu. Inwestorzy znów kupują obligacje
O ile grudniowa podwyżka stóp procentowych w USA jest właściwie pewna, to znacząco spadło prawdopodobieństwo aż trzech podwyżek stóp procentowych w 2018 roku.
O ile grudniowa podwyżka stóp procentowych w USA jest właściwie pewna, to znacząco spadło prawdopodobieństwo aż trzech podwyżek stóp procentowych w 2018 roku.
Podczas listopadowego posiedzenia większość członków Rady Polityki Pieniężnej oceniła, że stopy procentowe powinny pozostać niezmienione – wynika z „minutes” opublikowanych przez Narodowy Bank Polski (NBP). Pojawiła się też opinia, że zasadne może okazać się rozważenie obniżki stóp procentowych.
W ostatnim komunikacie po posiedzeniu Rady Polityki Pieniężnej zabrakło ważnego stwierdzenia: że jej członkowie nie widzą zagrożenia przekroczenia celu inflacyjnego NBP – przedziału, w którym powinien mieścić się wzrost cen dóbr i usług w gospodarce. I chociaż RPP utrzymuje, że w 2018 roku nie będzie podnosiła stóp procentowych, inwestorzy podchodzą do tych zapowiedzi z rezerwą.
Jeszcze ponad dwa lata inflacja może być wyższa od oprocentowania przeciętnej bankowej lokaty. Realne straty przyniesie też większość kupowanych dziś skarbowych obligacji. Tym bardziej zaskakuje, że w bieżącym roku mogą się one cieszyć największą popularnością od ponad dekady.
Informacja po posiedzeniu Rady Polityki Pieniężnej w dniach 7-8 listopada 2017 r.
Nikt nie ma wątpliwości, że do podwyżki stóp procentowych w Polsce nie dojdzie w przeciągu kilku miesięcy. Pytanie brzmi raczej: czy dojdzie do tego na początku drugiej połowy przyszłego roku, czy jednak później?
Mocna pozycja ropy naftowej wywołana pośrednio napiętą sytuacją w Arabii Saudyjskiej powstrzymuje zwyżkę dolara, co równocześnie pozytywnie oddziałuje na euro i złotego. Rodzima waluta z dużymi szansami na wygenerowanie nowego impulsu wynoszącego ją w grudniu do 3-letnich maksimów. W centrum uwagi dziś prognozy i komunikat Rady Polityki Pieniężnej.
Dziś kurs euro prawdopodobnie pozostanie w przedziale 4,24-4,25 zł. Szansa na spadek EUR/PLN może pojawić się jutro. O wszystkim jednak zdecyduje kończące się w środę posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej (RPP).
To może być prawdziwie gorący czwartek na funcie. Sygnał wysłany dziś przez Bank Anglii nie tylko ma szanse wywołać kilkugroszowe wahania, ale też może przesądzić o jego losach w najbliższych tygodniach.
Wrzesień 2017 r. był kolejnym miesiącem, w którym polska gospodarka dynamicznie się rozwijała. Wysokie tempo wzrostu produkcji przemysłowej – czy też budowlano-montażowej – w skali roku zostało utrzymane, jednak rynek oczekiwał jeszcze wyższych odczytów.
Kurs funta spadł w środę do 4,77 zł i tym samym był on najtańszy od prawie miesiąca. W krótkim terminie spadki mogą być kontynuowane, ale jeszcze w tym roku notowania GBP/PLN powinny wrócić do poziomu 5 zł.
Ekonomiści patrzą na inflację przez pryzmat zmian procentowych. Według wstępnych szacunków we wrześniu wyniosła ona 2,2 proc. Rada Polityki Pieniężnej ocenia, że to niewiele. Innego zdania mogą być posiadacze oszczędności, dla których oznacza to w ciągu roku ubytek realnej wartości ich pieniędzy o 13,8 mld zł.
Według obliczeń BGŻOptima, w czerwcu tego roku na kontach bieżących spoczywało więcej pieniędzy niż na lokatach terminowych. Gdzie znikają pieniądze z lokat? Odpowiedź daje NBP. Nasz bank centralny w swojej informacji o cenach mieszkań́ i sytuacji na rynku nieruchomości mieszkaniowych i komercyjnych w Polsce w I kwartale 2017 r., NBP pisze: „Dane dla siedmiu największych miast Polski wskazują̨, ze 67 procent wartości zakupionych w nich mieszkań́ opłacanych jest ze środków własnych.”
W dniach 3-4 października odbyło się posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej. Rada postanowiła utrzymać stopy procentowe NBP na niezmienionym poziomie:
Niespodzianka. Inflacja w Polsce nieoczekiwanie wróciła do poziomów z lutego br., gdy była najwyższa od ponad 4 lat. W ślad za skokiem inflacja podążył złoty, który w piątek zyskuje do wszystkich głównych walut.
W tym tygodniu mieliśmy do czynienia z napływem pozytywnych wiadomości na temat polskiej gospodarki. Produkcja przemysłowa w sierpniu wzrosła w ujęciu rocznym o 8,1%, a bez korekty sezonowej nawet o 8,8%.
Zgodnie z oczekiwaniami, Rada Polityki Pieniężnej po raz kolejny pozostawiła stopy procentowe na niezmienionym, rekordowo niskim poziomie. Kredytobiorcy nadal więc mogą spać spokojnie, nie obawiając się zwiększenia rat, a posiadacze oszczędności muszą albo godzić się na niskie odsetki, albo szukać alternatyw dla lokat bankowych.
Rada Polityki Pieniężnej na dzisiejszym posiedzeniu postanowiła utrzymać stopy procentowe NBP na niezmienionym poziomie.
Stopy procentowe w Polsce pozostają rekordowo niskie od marca 2015 roku. W opinii Jerzego Kropiwnickiego z Rady Polityki Pieniężnej (RPP) nie zmienią się one jeszcze przez 2 lata. To realny scenariusz. Niestety to zła wiadomość dla wszystkich oszczędzających. Oprocentowanie lokat nie tylko nie wzrośnie, ale prawdopodobnie będzie dalej spadać.
Z ankiety* przeprowadzonej wśród klientów korporacyjnych Banku Zachodniego WBK wynika, że aż 88% średnich i dużych polskich firm jest zainteresowanych pozadepozytowymi rozwiązaniami oszczędnościowo-inwestycyjnymi. 48% zapytanych wskazało, że z innych narzędzi chce korzystać równolegle do depozytów, podczas gdy 40% interesują tylko inne narzędzia.