Obroty firm faktoringowych wzrosły o 2,4 proc. rdr w I półroczu 2020 r.
Obroty firm faktoringowych w I półroczu wyniosły 135,1 mld zł, co daje wzrost o 2,4 proc. rdr – poinformował Polski Związek Faktorów.
Obroty firm faktoringowych w I półroczu wyniosły 135,1 mld zł, co daje wzrost o 2,4 proc. rdr – poinformował Polski Związek Faktorów.
Przedsiębiorcy wraz z wybuchem pandemii koronawirusa zacisnęli pasa i mniej przychylnie spoglądali w kwietniu i maju na faktoring – wynika z badania przeprowadzonego na zlecenie Polskiego Związku Faktorów. Wskaźnik nastawienia do tej usługi wśród obecnych i potencjalnych klientów spadł o 2 punkty z 35,7 rok temu do 33,8 obecnie. Faktoring jako sposób na poprawę płynności finansowej dobrze ocenia dziś 43 proc. respondentów. Rok temu było ich o 3 punkty procentowe więcej (46 proc.). To jeden z negatywnych skutków kryzysu wywołanego pandemią koronawirusa.
‒ Ekonomiczne skutki pandemii koronawirusa nie ominęły branży faktoringowej. Nasi członkowie znaleźli się w sytuacji bez precedensu. W kwietniu i maju zanotowali spadki obrotów, jakich nie doświadczyli od czasów powstania rynku. Na szczęście byliśmy na to przygotowani ‒ podkreśla Jarosław Jaworski, przewodniczący komitetu wykonawczego Polskiego Związku Faktorów.
Firmy zrzeszone w Polskim Związku Faktorów zakończyły I kwartał 2020 r. z 13,7-proc. wzrostem obrotów. Nabyły wierzytelności wynikające z faktur wystawionych przez krajowych przedsiębiorców o łącznej wartości 71,2 mld zł. Dynamika rozwoju sektora zachowuje poziom dwucyfrowy, choć tempo wzrostu nieznacznie słabnie.
Firmy zrzeszone w Polskim Związku Faktorów (PZF) osiągnęły obroty o wartości 62,6 mld zł w I kwartale br., co oznacza wzrost o 18,4% w skali roku, podał PZF. Z usług firm faktoringowych korzysta w Polsce obecnie 15,9 tys. przedsiębiorstw.