Ożywienie w USA i BRIC, Polska szokująco słabo
Początek miesiąca zasługuje na krótkie podsumowanie przemysłowych indeksów PMI, które globalnie są traktowane jako najlepsze bieżące wskaźniki koniunktury.
Początek miesiąca zasługuje na krótkie podsumowanie przemysłowych indeksów PMI, które globalnie są traktowane jako najlepsze bieżące wskaźniki koniunktury.
Firma Rico Logistics, należąca do Rico Group, otwiera swoje przedstawicielstwo w Polsce. Operator logistyczny wynajął blisko 1250 mkw. powierzchni magazynowo-biurowej w Warsaw Distribution Center. W transakcji najemca reprezentowany był przez międzynarodową firmę doradczą Cushman & Wakefield.
Dziś w centrum uwagi dane z amerykańskiego rynku pracy o godz. 14.30. Konsensus dotyczący zatrudnienia za lipiec wynosi 225 tys., a stopy bezrobocia 6,1 proc. W ostatnich miesiącach złoty bardzo spokojnie reagował na dane z USA, ale ponieważ w ostatnich dwóch dniach się to zmieniło, odczyt wyraźnie lepszy od oczekiwań może osłabić złotego poprzez ewentualne osłabienie polskich obligacji.
Prezentujemy Państwu informacje na temat bieżących trendów na rynku ryzyka kredytowego w USA, Europie i Polsce.
Dziś bardzo spokojny dzień pod względem publikacji makro. W USA pojawi się indeks PMI dla usług (godz. 15.45, konsensus: 59,8) oraz dane o wstępnych umowach na sprzedaż domów (godz. 16.00, konsensus: +0,5 proc. mdm).
Obserwujemy znaczny skok cen ropy, spowodowany destabilizacją sytuacji w Iraku, jednak w ujęciu procentowym jest on nadal dość umiarkowany. Trzeba jednak pamiętać, że okres bezprecedensowego spokoju w notowaniach ropy mamy za sobą, więc ruch ten będzie musiał się rozciągnąć dużo bardziej, aby jego efekty i skutki uboczne dały się szerzej odczuć na rynkach walutowych.
Spadek sprzedaży detalicznej – podyktowany w dużej mierze spadkiem sprzedaży samochodów – osłabił złotego. Natomiast dobre dane z rynku pracy poprawiły wizerunek naszej waluty i złoty odrobił straty z nawiązką. Dziś odczyty PMI ze strefy euro oraz USA.
Dane o aktywności na rynku budownictwa mieszkaniowego pokazują, że w czerwcu aktywność ta nieznacznie wzrosła, choć wciąż pozostaje znacznie poniżej poziomów z początku roku.
Jak pokazują dane ukraińskiego urzędu statystycznego, w pierwszych czterech miesiącach b.r. import towarów z Polski na Ukrainę miał wartość 937,726 mln USD i był aż o 22,4 proc. niższy niż analogicznym okresie w 2013 r. Jednocześnie Ukraina znacznie zwiększyła swój eksport do naszego kraju (o 18,5 proc., do wartości 1008,387 mln USD)*. Choć na pierwszy rzut oka wydaje się, że podpisanie części handlowej umowy stowarzyszeniowej z Unią Europejską oraz jednostronne preferencje handlowe dla Ukrainy mogą umacniać tendencje zmian, to związek naszego sąsiada z UE nie musi być postrzegany w Polsce jako zagrożenie, ale – szczególnie w niektórych segmentach branży rolnej – jako spora szansa.
Marka SKOK Ubezpieczenia podkreśla swój patriotyzm gospodarczy i przedłuża na kolejny rok możliwość wykorzystania godła „Teraz Polska”.
Sparc Media, międzynarodowy dostawca rozwiązań dla online marketingu, kupuje polską agencję reklamową Q. Tym samym założona w Sydney firma rozpoczyna działalność także w Polsce i krajach Europy Środkowo – Wschodniej. Dotychczas Sparc Media posiadał lokalne biura m.in. w Tokyo, Nowym Jorku, Hong Kongu a od teraz także w Krakowie.
Dla funduszy private equity zainteresowanych inwestycjami w Europie Środkowo-Wschodniej, Polska jest krajem pierwszego wyboru. Do najważniejszych atutów inwestycyjnych naszego kraju należą nie tylko chłonny rynek wewnętrzny i szybki wzrost gospodarczy, ale także dojrzały rynek kapitałowy, nowoczesny system bankowy oraz rozwinięte ramy instytucjonalne wspierające działania inwestorów. W 2012 r. udział Polski we wszystkich inwestycjach PE w państwach CEE wyniósł aż 46%, a w przyszłości przewaga ta jeszcze wzrośnie. Przemawia za tym fakt, iż fundusze PE odnoszą sukcesy inwestycyjne w Polsce i są zadowolone z sytuacji na polskim rynku.
Rada Polityki Pieniężnej otworzyła dziś drzwi do obniżki stóp procentowych w Polsce. Nie oznacza to jednak, że przez nie przejdzie. Prawdopodobnie wystarczy samo to, że są one uchylone.
Prezentujemy Państwu informacje na temat bieżących trendów na rynku ryzyka kredytowego w USA, Europie i Polsce.
Rodziny posiadające dzieci ponad dwa razy częściej mają kredyt hipoteczny, niż rodziny bezdzietne – wynika z szacunków Lion’s Bank. Pod tym względem sytuacja w Polsce nie różni się znacznie od sytuacji w Europie.
Po znacznie słabszych od prognozowanych danych obrazujących dynamikę sprzedaży detalicznej w Japonii, podczas piątkowej sesji zaskoczeniem okazały się negatywne informacje na temat inflacji CPI, która w kwietniu wyniosła 3.2% r/r. Zdaniem ekspertów, wzrost cen do najwyższego poziomu od 23 lat – podobnie jak znaczący spadek sprzedaży detalicznej – jest spowodowany niedawną podwyżką podatku VAT.
W kontekście ostatnich danych na temat inflacji rodzi się pytanie, czy Polsce grozi deflacja. To pytanie w pełni uzasadnione. Kwietniowy wzrost inflacji o 0,3% r/r sugeruje, że w wakacje, które z reguły są okresem deflacyjnym, możemy zejść nawet do poziomów ujemnych. Potwierdza to analiza składowych inflacji. Ceny paliw, energii i żywności są stosunkowo niskie, a najbliższego ich wzrostu – przede wszystkim w odniesieniu do żywności – można się spodziewać dopiero na jesieni. Na koniec tego roku inflacja może się znajdować poniżej 1%.
Do grona najciekawszych projektów turystycznych i rekreacyjnych dołączyły kolejne przedsięwzięcia. Poznaliśmy je podczas gali wręczenia nagród siódmej edycji konkursu „Polska Pięknieje – 7 Cudów Funduszy Europejskich”, która odbyła 29 maja 2014 r. Statuetki zwycięzcom wręczyła wicepremier, minister infrastruktury i rozwoju Elżbieta Bieńkowska.
Dziś porcja ciekawych danych z USA. O 14.30 kolejny odczyt PKB za pierwszy kwartał (konsensus: -0,2 proc.), który może być wyraźnie gorszy niż pierwszy odczyt. Również o 14.30 dane o nowych podaniach o zasiłek dla bezrobotnych (konsensus: 318 tys.), a o 16.00 dane o wstępnych umowach na sprzedaż domów (konsensus: 1 proc. mdm). Rynek będzie szukał paliwa do dalszego umocnienia dolara, choć wiele wskazuje, że dzisiejsze dane dla dolara nie będą jakieś wyjątkowo dobre.
W tym roku przypada siódma rocznica krachu na amerykańskim rynku nieruchomości i uruchomienia lawiny, która doprowadziła do globalnego kryzysu finansowego i recesji. Obchody odbywają się przy akompaniamencie ostrzeżeń przed kolejną bańką, odnoszących się nie tylko do sytuacji w Stanach Zjednoczonych, ale w wielu innych krajach. W Polsce nie widać żadnych oznak do niepokoju. Mówi się jedynie nieśmiało o nadchodzącym ożywieniu na rynku nieruchomości. Dopóki nie ma boomu, trudno mówić o krachu.