Koronawirus, więcej biur do wynajęcia po niższych cenach?
W Polsce mamy dziś ponad 4 tys. wolnych biur. Jest to wzrost o 18 proc. w porównaniu z końcem marca 2020 roku.
W Polsce mamy dziś ponad 4 tys. wolnych biur. Jest to wzrost o 18 proc. w porównaniu z końcem marca 2020 roku.
W odpowiedzi na pandemię koronawirusa, rządy wielu krajów zdecydowały się na znaczną ingerencję w funkcjonowanie gospodarki. Taka ingerencja przekłada się na wszystkie podmioty działające na rynku, przeważanie negatywnie i z różnym stopniem nasilenia. Mając na uwadze skutki gospodarcze dla przedsiębiorstw, warto zastanowić się nad wpływem obecnej sytuacji na sprawozdawczość finansową.
Kwiecień 2020 był trudnym miesiącem dla wynajmujących. Przedłużający się zakaz najmu na doby zmusił wielu właścicieli mieszkań do poszukiwania ratunku w najmie długoterminowym. To oczywiście przełożyło się na spadek cen.
Kwiecień to był ostatni dobry miesiąc dla obligacji. Popyt zanurkował – wynika z danych zebranych przez HRE Investments. Wszystko za sprawą wyraźnego cięcia oprocentowania tych papierów, które dziś podobnie jak bankowe lokaty stały się lichą tarczą przeciwko inflacji.
Pandemia COVID-19 niewątpliwie wpłynęła na rynek nieruchomości biurowych w Polsce. Wiele firm na czas kryzysu wstrzymało swoje decyzje w zakresie ekspansji bądź zmiany biura, aby z bezpiecznej pozycji obserwować rozwój sytuacji na rynku ‒ komentuje Paweł Skałba, senior partner i dyrektor Działu Powierzchni Biurowych w Colliers International.
Czy w czasach zarazy można odstąpić od umowy? Co robić, gdy współlokatorzy zostaną objęci kwarantanną? Czy zagrożenie koronawirusem stwarza okazję do renegocjacji stawek najmu? Serwis Morizon.pl odpowiada na najczęstsze pytania związane z wynajmem podczas epidemii.
Budowa 42 mieszkań w ramach rządowego programu mieszkaniowego w Kępicach dobiegła końca. Wszystkie zostały już przydzielone najemcom, którzy w ciągu miesiąca zaczną się wprowadzać do swoich „M”.
Kolejny tydzień przybywa wolnych biur. W ostatnich dniach pojawiło się 20 tys. mkw. To oznacza, że od początku kwietnia przybyło w sumie już 120 tys. mkw. – wynika z danych firmy REDD, aktualizowanych 24/7. Jest to najwyższy wynik w ostatnich miesiącach.
Stowarzyszenie Mieszkanicznik uruchomiło działania pomocowe dla przedsiębiorców działających w branży nieruchomości, szczególnie najmu. W tym celu powołano zespół 16 ekspertów, których zadaniem jest wsparcie prawne właścicieli nieruchomości i proponowanie praktycznych rozwiązań, by przetrwać kryzys.
‒ Nie pozwólmy, aby strach okazał się bardziej zaraźliwy od wirusa i wyłączył nasze logiczne myślenie. Zalecamy spokój i skupienie się nad tym, co możemy zrobić, aby zminimalizować skutki obecnej sytuacji ‒ apeluje Robert Kuliga, wiceprezes Stowarzyszenia Mieszkanicznik.
Rynek najmu mieszkań gwałtownie się zmienił. Spadki stawek za najem do niedawna były bardzo rzadkie. Z raportu Expandera i Rentier.io wynika jednak, że w marcu pojawiły się aż w 7 z 15 badanych miast. Jak na razie były jednak nieznaczne. Rządowy zakaz najmu krótkoterminowego stał się potężnym ciosem dla wynajmujących mieszkania w tym modelu.
Międzynarodowa firma doradcza Cushman & Wakefield podsumowała zmiany spowodowane pandemią koronawirusa, zachodzące w ostatnich tygodniach na lokalnych rynkach nieruchomości komercyjnych w krajach Europy, Bliskiego Wschodu i Afryki (EMEA).
Rok 2019 okazał się dla rynku mieszkaniowego najlepszym w historii pod względem wartości obrotu. Koniunkturę zawdzięczamy rosnącym zarówno cenom, jak i liczbie sprzedawanych mieszkań. Zeszłoroczne wyniki napędzała przede wszystkim dobra sytuacja finansowa gospodarstw domowych. W 2020 roku na rynku mieszkaniowym namieszał jednak koronawirus.
Carsmile chce udostępnić Dealer online dealerom wraz z know-how jak sprzedawać auta w sieci. E-sklep znalazł już nabywców na 1500 samochodów, choć działa na rynku zaledwie od półtora roku.
Okres szalejącej epidemii to niełatwy czas dla polskiej i światowej turystyki. Ile stracą wynajmujący mieszkania? Czy trzeba zwracać pieniądze za dokonane rezerwacje?
Sektor wynajmu mieszkań miał się relatywnie dobrze w trakcie ostatniego kryzysu. Powód był prosty. Gdy banki zakręciły kurki z kredytami, przybyło lokatorów chętnych na najem mieszkań – wynika z danych zebranych przez HRE Investments. To dobra wiadomość dla wszystkich, którzy w mieszkania inwestują w sposób długoterminowy, a nie spekulacyjny.
Podatek za drugie mieszkanie – taką propozycję przedstawił na konferencji Ministerstwa Rozwoju jeden z zaproszonych ekspertów. Jak takie rozwiązanie wpłynęłoby na rynek nieruchomości?
Remont mieszkania w stanie deweloperskim jest łatwiejszym do zrealizowania procesem, niż remont mieszkania na rynku wtórnym w wieżowcu lub bloku, a już zwłaszcza w kamienicy. Łatwiejszym, nie znaczy jednak łatwym.
Rosną nie tylko ceny zakupu mieszkania, ale również najmu. Na szczęście w większości przypadków wzrost kosztu najmu jest niewielki. Od każdej zasady są jednak wyjątki. Dwucyfrowe wzrosty miały miejsce w Lublinie (aż o 22% r/r) i Toruniu (o 13% r/r). Na całym rynku, koszt najmu rośnie jednak wolniej niż ceny mieszkań. Spada więc rentowność nowych inwestycji tego typu. Z raportu Expandera i Rentier.io wynika, że jeśli lokal jest zamieszkany przez 12 miesięcy w roku, to rentowność brutto wynosi od 6% w Gdyni do 9% w Sosnowcu.
Osoby prowadzące działalność gospodarczą, które korzystają z preferencyjnego rozliczenia podatku w formie ryczałtu od przychodów ewidencjonowanych muszą złożyć roczne zeznanie podatkowe do końca lutego. Podobnie jest z podatnikami, którzy ryczałt wybrali do rozliczania przychodów z najmu oraz uzyskującymi przychody z jeszcze kilku mniej popularnych źródeł, do których zastosowanie ma ryczałt.