Mundial wpłynął na kursy walut? Wakacje w Chorwacji najdroższe od lat
Czy wzmocniły się kursy walut tych państw, które odniosły sukces na piłkarskich mistrzostwach? Tegoroczne wakacje w Chorwacji będą dla nas najdroższe od wielu lat.
Czy wzmocniły się kursy walut tych państw, które odniosły sukces na piłkarskich mistrzostwach? Tegoroczne wakacje w Chorwacji będą dla nas najdroższe od wielu lat.
Polskiemu złotemu nie pomaga silny dolar, którego umacniają optymistyczne wypowiedzi Jerome’a Powella na temat amerykańskiej gospodarki. Tymczasem na poprawę kursu złotego nie przekładają się nawet pozytywne dla polskiej gospodarki publikacje makroekonomiczne.
Polska waluta nieco wzmocniła się wobec franka szwajcarskiego. Jednak do poziomów z kwietnia nam daleko. Czego frankowicze mogą się spodziewać w najbliższych miesiącach?
Nastroje frankowiczów są znacznie gorsze. Frank szwajcarski zdrożał już do 3,75 zł. To skutek wojen handlowych, które niekorzystnie wpływają na polską walutę. Jak długo złoty będzie osłabiony wobec franka?
Pomimo podwyższonej zmienności na rynku walutowym, większość walut krajów G10 zakończyła tydzień blisko poziomów, na których go rozpoczęła. Ponownie w centrum uwagi znajdowały się wiadomości z Włoch.
Mimo potwierdzenia czerwcowej podwyżki stóp procentowych w USA, wydźwięk „minutek” Fed rynek uznał za „gołębi”, co może osłabiać dolara. Z kolei złotemu zaszkodziła gwałtowna przecena tureckiej liry. Dziś jednak można spodziewać się odbicia kursu złotego.
Środowy poranek przynosi osłabienie złotego do głównych walut w ślad za osunięciem się kursu EUR/USD, pogorszeniem nastrojów na rynkach globalnych oraz kolejnym dniem silnej wyprzedaży tureckiej liry, co psuje sentyment do całego koszyka walut krajów zaliczanych do rynków wschodzących.
Bankowcy oczekują, że kurs euro wobec złotego wyniesie 4,26 na koniec czerwca 2018 r., wynika z „Monitora Bankowego”, opublikowanego przez firmę badawczą Kantar TNS. Oczekiwania wobec kursu USD/PLN to 3,56 zł, a dla kursu CHF/PLN – także 3,56 zł.
Donald Trump tnie podatki, waluty drżą w posadach. Czy polski złoty podąży śladem argetnyńskiego peso i tureckiej liry?
Na przełomie kwietnia i maja złoty zaczął się szybko osłabiać. Byliśmy przyzwyczajeni do kursu euro poniżej 4,20 zł i kursu dolara w okolicach 3,40 zł.
Drożejący dolar na świecie oraz wzrost awersji do ryzyka w następstwie wtorkowej decyzji prezydenta USA Donalda Trumpa ws. Iranu, będzie tworzyć presję na dalsze osłabienie złotego do koszyka walut. W środę rano za dolara trzeba zapłacić ponad 3,62 zł. Najwięcej od listopada.
Sytuacja na WIG i WIG20 pozostaje bardzo trudna. Nowe dane o imporcie Chin potwierdzają dobrą kondycję w tamtejszej gospodarce, co może sprzyjać GPW we wtorek rano. Problemem może być natomiast słaby złoty, choć w dłuższym terminie może sprzyjać on polskiej gospodarce.
We wtorek rano złoty pozostaje stabilny w relacji do głównych walut, po tym jak poniedziałek zamknął się jego osłabieniem.
Dolar w dwa dni podrożał o 10 gr. Za euro podczas pierwszomajowego handlu trzeba było zapłacić nawet 4,30 zł. Dlaczego polska waluta w ostatnich dniach była najsłabsza na świecie i czy ma to związek z długim weekendem?
Sytuacja jest wyjątkowa, a wielu frankowiczów jest bardzo zadowolonych. Jednak kurs poniżej 3,50 zł nie utrzyma się długo, zwłaszcza że jest konsekwencją wyprzedawania szwajcarskiej waluty przez najbogatszych Rosjan.
Frank szwajcarski jest najtańszy od jesieni 2014 r. Skąd kurs poniżej 3,50 zł? I przede wszystkim, jak długo jeszcze utrzyma się na tym poziomie?
Szwajcarska waluta w relacji do euro jest najtańsza od połowy stycznia 2015 r. Analogiczną sytuację obserwujemy także w zestawieniu franka ze złotym. Jakie są szanse kontynuacji spadkowego trendu?
Środowy poranek przynosi stabilizację notowań złotego, po tym jak początek tygodnia na krajowym rynku walutowym upłynął pod znakiem jego osłabienia do euro, szwajcarskiego franka i brytyjskiego funta, przy nieznacznym umocnieniu do tracącego dolara.
W ubiegłym tygodniu kurs EURPLN nie zmienił się w porównaniu do poziomu sprzed dwóch tygodni i wyniósł 4,1911. W pierwszej połowie ubiegłego tygodnia kurs EURPLN był relatywnie stabilny i oscylował wokół poziomu 4,19. W środę doszło do wyraźnego osłabienia złotego (o ok. 0,6%) w reakcji na bardzo gołębi wydźwięk konferencji prasowej po posiedzeniu RPP.
Rynkowe wahania na początku lutego zaskoczyły wielu inwestorów. Powszechną reakcją na pierwsze sygnały wzmożonej zmienności była paniczna ucieczka z rynku, ale Chetan Sehgal i Claus Born z Templeton Emerging Markets Group podkreślają, że należy zachować spokój, zwracają uwagę na ogólną odporność rynków wschodzących w dłuższej perspektywie i dostrzegają liczne powody do optymizmu w kontekście prognoz na najbliższy rok.