BIK: wartość udzielonych kredytów konsumpcyjnych w styczniu 2020 r. w dół, hipotecznych w górę
Wartość udzielonych kredytów konsumpcyjnych w styczniu spadła w Polsce o 1,3 proc. rdr i wyniosła 6,6 mld zł – podało Biuro Informacji Kredytowej (BIK).
Wartość udzielonych kredytów konsumpcyjnych w styczniu spadła w Polsce o 1,3 proc. rdr i wyniosła 6,6 mld zł – podało Biuro Informacji Kredytowej (BIK).
Mimo nieznacznego spadku dynamiki akcji kredytowej, ostatni kwartał roku 2019 w segmencie kredytów mieszkaniowych okazał się bardzo dobry pod względem liczby i wartości nowo udzielonych kredytów. W całym 2019 roku w Polsce udzielono ponad 225 tys. nowych kredytów mieszkaniowych o łącznej wartości 62,6 mld zł – odpowiednio o prawie 6% i ponad 16% więcej w porównaniu do wyników roku poprzedniego.
Wymaganym przez banki zabezpieczeniem przy zawieraniu umowy na kredyt hipoteczny jest polisa na życie, jednak często pokrywa ona zaledwie 25% kwoty kredytu. Jeżeli kredytobiorca nie rozszerzy ubezpieczenia tak, aby obejmowało 100% należności, to w razie jego śmierci resztę będą musieli spłacić spadkobiercy, w przeciwnym razie stracą nieruchomość.
Ponad połowa Polaków przy zakupie mieszkania na kredyt zwraca się o pomoc do doradcy finansowego – tak wynika z raportu Gumtree.pl „Jak Polacy kupują mieszkania”. Z tego typu usług najczęściej korzystają osoby młode, w wieku 25-34 lata oraz decydujące się na nieruchomość z rynku pierwotnego (60%).
Powszechne i prawdziwe jest przekonanie, że kredyt łatwiej jest uzyskać we dwójkę niż samemu. Połączenie dochodów dwóch lub więcej osób jako źródła spłaty jednego kredytu to szansa na wzrost zdolności kredytowej, a często także atrakcyjniejsze warunki kredytu. Z analizy BIK wynika, że aż o 17% wyższą wartość kredytu mieszkaniowego uzyskuje para niż singiel. Z kolei dla kredytów gotówkowych ta różnica wynosi aż 172% na korzyść dwojga lub więcej kredytobiorców.
Narodowy Bank Polski opublikował dane na temat transakcyjnych cen mieszkań w IV kw. 2019 r. Ceny niemal we wszystkich miastach są rekordowe. Jednak dla przeciętnego nabywcy najistotniejsza jest wysokość raty oraz wkładu własnego, jaki trzeba zgromadzić, żeby uzyskać kredyt.
Choć banki utrudniają dostęp do kredytów i podnoszą ich koszty, to i tak dzieje się to wolniej niż wzrost wynagrodzeń, o którym informuje co miesiąc Główny Urząd Statystyczny. Rekordowo wysokie pensje Polaków to przepustka do zakupu mieszkania na kredyt.
W ostatnich miesiącach banki nie tylko stawiają coraz wyższe wymagania kredytobiorcom, ale też podnoszą ceny hipotek. Chodzi nie tylko o marże, na które zwracają uwagę wszyscy kredytobiorcy, ale też koszty dodatkowe – opłaty, prowizje i ubezpieczenia. Na te powinniśmy teraz zwracać szczególną uwagę, bo są najwyższe od ponad 6 lat – wynika z wyliczeń HRE Investments.
Obecną sytuację na rynku nieruchomości można podsumować słowem kontynuacja. Mieszkania wciąż drożeją. Z raportu Expandera i Rentier.io wynika, że ceny podawane w ogłoszeniach są przeciętnie o 16% wyższe niż przed rokiem i o 5% niż 3 miesiące temu. Kredyty hipoteczne wciąż cieszą się dużym zainteresowaniem, mimo że banki starają się ograniczać ich dostępność. Pozytywną dla kupujących informacją jest to, że po raz pierwszy od października 2018 r. pojawiła się istotna obniżka marż kredytowych.
29 stycznia 2020 r. udostępniono Biuletynie Informacji Publicznej na stronie Rządowego Centrum Legislacji, w serwisie Rządowy Proces Legislacyjny projekt rozporządzenia Ministra Finansów w sprawie zaniechania poboru podatku dochodowego od niektórych dochodów (przychodów) z tytułu kredytu hipotecznego udzielonego na cele mieszkaniowe (projekt z dnia 24 stycznia 2020 r.).
Chętnych na kredyt wciąż nie brakuje. Wartość długów, o które zawnioskowali w styczniu Polacy, była aż o 24,5% wyższa niż na początku 2019 roku – wynika za danych BIK. W ostatnim czasie coraz wolniej rośnie za to średnia kwota kredytu, o którą wnioskuje potencjalny kredytobiorca. To daje nadzieje na to, że wzrosty cen mieszkań wyhamują. Pojawiają się też sugestie, że lekarstwo na ten problem szykuje rząd.
Wartość BIK Indeksu – Popytu na Kredyty Mieszkaniowe (BIK Indeks – PKM), informuje o rocznej dynamice wartości wnioskowanych kredytów mieszkaniowych. Pierwszy w tym roku styczniowy odczyt Indeksu wyniósł (+24,5%), co oznacza, że w styczniu 2020 r., w przeliczeniu na dzień roboczy, banki i SKOK-i przesłały do BIK zapytania o kredyty mieszkaniowe na kwotę wyższą o 24,5% w porównaniu ze styczniem 2019 r.
W ciągu ostatnich trzech lat (2017 – 2019) liczba czynnych kredytów mieszkaniowych we frankach szwajcarskich zmniejszyła się o 13,3%. Na koniec grudnia 2019 r. pozostawało w spłacie 451,63 tys. tych zobowiązań, a łączna wartość portfela mieszkaniowych kredytów frankowych wynosiła 101,8 mld zł.
Banki oczekują w I kwartale br. dalszego nieznacznego zaostrzenia polityki kredytowej dla małych i średnich przedsiębiorstw oraz dalszy spadek popytu, wynika z ankiety Narodowego Banku Polskiego.
W ubiegłym roku Polacy zaciągnęli kredyty mieszkaniowe na kwotę 65 mld zł. Rosnące ceny nieruchomości przełożyły się też na wzrost wartości branych kredytów – średnio o 10 proc. Biuro Informacji Kredytowej prognozuje dalszy wzrost w tym segmencie. W tym roku banki mogą udzielić już kredytów mieszkaniowych na ponad 70 mld zł oraz 75 mld zł kredytów konsumpcyjnych. Tak dobrą dynamiką nie może wykazać się jednak segment firm pożyczkowych.
Kredyt we frankach obciąża bardzo wiele polskich mieszkań. Sprawdzamy, czy stanowi on przeszkodę podczas sprzedaży lokalu albo domu.
BIK podsumowuje kredytowo-pożyczkowy rok 2019 oraz prognozuje rok 2020, zapowiadając
75 mld kredytów konsumpcyjnych oraz powyżej 70 mld kredytów mieszkaniowych. W roku 2019 dzięki Platformie Antyfraudowej BIK przed wyłudzeniem ochroniono ponad 100 mln zł.
O konsekwencjach i kosztach dla banków spółdzielczych wcześniejszej spłaty kredytów konsumenckich przez klientów – mówił w rozmowie z portalem aleBank.pl podczas II sesji Strategicznej Szkoły Polskiego Sektora Bankowości Spółdzielczej dr Tadeusz Białek, Dyrektor Zespołu Prawno-Legislacyjnego ZBP.
Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) uznał za niedozwolone klauzule, które Getin Noble Bank (GNB) stosuje we wzorcach aneksów do umów kredytów hipotecznych indeksowanych do euro i franka szwajcarskiego, zakazał też ich wykorzystywania, podał urząd. Na przedsiębiorcę nałożono również karę w wysokości prawie 13,5 mln (13 417 225) zł.
Można odzyskać wkład ze spółdzielni (dotyczący spółdzielczego lokatorskiego prawa do lokalu) i wykorzystać go przy kredycie. Wyjaśniamy, jak to zrobić.