29.01.2019 – Krzysztof Pietraszkiewicz
Rośnie świadomość potrzeby ochrony własnej tożsamości oraz znajomość narzędzi, które służą zabezpieczeniu się przed wykorzystaniem naszych danych do celów przestępczych.
Rośnie świadomość potrzeby ochrony własnej tożsamości oraz znajomość narzędzi, które służą zabezpieczeniu się przed wykorzystaniem naszych danych do celów przestępczych.
W 2018 r. w międzybankowej bazie danych dokumentów tożsamości, które zostały utracone przez ich właścicieli i mogą być wykorzystane np. do wyłudzenia kredytu, zastrzeżono aż 150,7 tys. dowodów osobistych, paszportów i praw jazdy. To rekordowa liczba w całej historii Systemu DOKUMENTY ZASTRZEŻONE. W tym samym okresie z banków próbowano wyłudzić 5,4 tys. kredytów na łączną kwotę ponad 361 milionów złotych – wynika z najnowszego Raportu o dokumentach infoDOK opublikowanego przez Związek Banków Polskich.
W internecie, po wpisaniu w wyszukiwarce hasła „kradzież pieniędzy z konta” można znaleźć mnóstwo artykułów prasowych traktujących o odpowiedzialności banków z tytułu przeprowadzenia na rachunku bankowym klienta nieautoryzowanych transakcji. Z większości z nich wynika, że banki ponoszą odpowiedzialność za wszelką szkodę z tego wynikłą i są w konsekwencji zobowiązane do zwrotu klientom wszelkich skradzionych środków pieniężnych, ale czy na pewno?
W ostatnim czasie zaobserwowaliśmy, że pojawiły się osoby, które padły ofiarą wyłudzenia pieniędzy. Złodzieje przejęli konto ich znajomych na Facebooku i przez Messengera prosili o pomoc – przekazanie pieniędzy. Między innymi za pośrednictwem płatności BLIKIEM (wypłata z bankomatu).
Trwa kampania phishingowa, w której nadawca posługuje się spreparowanym potwierdzeniem transakcji z systemu Przelewy24. Kampania ma na celu zainfekowanie komputera lub telefonu ofiary złośliwym oprogramowaniem, ostrzegają Przelewy24 na swojej stronie internetowej.
Ministerstwo Finansów ostrzega przed fałszywymi e-mailami, w których autor informuje o wątpliwościach dotyczących złożonej deklaracji oraz wzywa do ustosunkowania się co do zaistniałej sytuacji.
Komunikat w sprawie skanowania przez użytkowników smartfonów kodów QR z naklejek bezprawnie umieszczanych na bankomatach
Po świętach rusza czas promocji. Niestety ten czas zakupowej gorączki to raj dla kieszonkowców i większe ryzyko kradzieży lub utraty nie tylko gotówki, ale także kart płatniczych i innych równie ważnych dla nas dokumentów.
Komisja Nadzoru Finansowego wydała ostrzeżenie dotyczące prób wyłudzenia środków pieniężnych poprzez posługiwanie się sfałszowanymi dokumentami opatrzonymi logotypem KNF.
FinCERT.pl (Bankowe Centrum Cyberbezpieczeństwa Związku Banków Polskich) kolejny raz bierze udział w akcji mającej na celu propagowanie informacji o zagrożeniach związanych z możliwością wykorzystania kont klientów banków do transferu pieniędzy pochodzących z działań przestępców. Akcja jest prowadzona pod tytułem „Nie daj z siebie zrobić muła” i jest zorganizowanym działaniem w Unii Europejskiej oraz innych krajach, jak np. Stany Zjednoczone i Mołdawia.
Ubezpieczyciele nie mają łatwo, rośnie bowiem odsetek Polaków, którzy zaakceptowaliby oszukańcze zachowania wobec firm ubezpieczeniowych. Jak wynika z badania Moralność Finansowa Polaków, już co piąta osoba usprawiedliwiłaby sytuację, w której ktoś zawyża wartość poniesionych szkód, aby uzyskać nienależne odszkodowanie.
W październiku Polacy są zasypywani mailami i SMS-ami od przestępców. Niektóre z nich próbują zainfekować komputer czy smartfona wirusem wykradającym hasła do bankowości. Często też oszuści podszywają się pod różnego rodzaju firmy czy instytucje i próbują wyłudzić dane osobowe, hasła lub numery kart płatniczych. Jak rozpoznawać podejrzane wiadomości oraz co zrobić, jeśli daliśmy się podejść?
Ktoś może z niedowierzaniem zapytać: szary rynek kapitałowy w Niemczech, i to oficjalnie, a nie jako szara czyli nielegalna strefa? A jednak. Istnieje on, ma swą oficjalną, no może półoficjalną, nazwę „grauer Kapitalmarkt” (lub „Finanzmarkt”)
Seniorzy są jedną z grup społecznych najbardziej narażonych na nadużycia i wyłudzenia. Według danych opublikowanych przez Biuro Informacji Kredytowej, aż 10 proc. z 6,4 mln osób w wieku 65+ przyznaje, że padło ofiarą próby wyłudzenia pieniędzy. Same nadużycia dotyczą nie tylko wyłudzeń pieniędzy, ale również nieruchomości. Na liście podwyższonego ryzyka znajdują się szybkie pożyczki, polisolokaty, piramidy finansowe, kluby zakupowe, czy suplementy diety bez atestów instytucji prozdrowotnych.
Aż 44% ataków phishingu to przypadki, gdy oszuści podszywają się pod instytucje bankowe, sklepy online i narzędzia do płatności online. W większości są to popularne rozwiązania biznesowe w relacjach B2C. W ostatnich dniach głośnym echem odbił się wyciek danych z jednego ze znanych sklepów internetowych. Kolejne banki publikowały także ostrzeżenia przed fałszywymi mailami, wyłudzającymi dane od klientów.
W ciągu ostatnich 12 miesięcy trafiło do BIK ponad 27 milionów pytań o historię kredytową klientów, co było związane ze sprawdzaniem ich wiarygodności kredytowej.
20 lat temu w Polsce stwierdzano prawie 400 tys. kradzieży z włamaniem rocznie. W 2017 r. było to już tylko 65,5 tys. tego rodzaju przestępstw, na dodatek wykrywalność wzrosła z 23,5 do 36,5 proc. Mimo tych dobrych wiadomości, warto przy wyjeździe na wakacje zadbać o bezpieczeństwo mieszkania.
Bardzo cieszy nas to, że rośnie świadomość Polaków w zakresie potrzeby zastrzegania dokumentów.
W II kwartale 2018 r. Polacy zastrzegli w bankach ponad 37 tys. zgubionych i skradzionych dokumentów tożsamości – to 3. najlepszy wynik w historii. Regularnie rosnąca liczba zastrzeżeń zdecydowanie zwiększa skuteczność zapobiegania wyłudzeniom kredytów na cudze nazwisko.
Bezwzględna walka z tzw. przestępczością białych kołnierzyków ma być priorytetem w działalności organów ścigania.