Złoty najmocniejszą walutą 2017?
Złoty najwyżej od 3 lat i blisko stania się najmocniejszą walutą 2017 r. Inwestorzy doceniają wzmocnione fundamenty gospodarki i stabilną kondycję kasy państwa. Czynniki polityczne wciąż bez wpływu na jego wycenę.
Złoty najwyżej od 3 lat i blisko stania się najmocniejszą walutą 2017 r. Inwestorzy doceniają wzmocnione fundamenty gospodarki i stabilną kondycję kasy państwa. Czynniki polityczne wciąż bez wpływu na jego wycenę.
Kilka tygodni temu chińskie giełdy zapoczątkowały światową wyprzedaż w wyniku obaw dotyczących krajowego wzrostu gospodarczego. Obawy te jednak szybko zniknęły po publikacji zaskakująco pozytywnych danych dotyczących chińskiego eksportu oraz po podjęciu istotnych działań na rzecz reformy podatkowej w Stanach Zjednoczonych.
Ostatnie dni wywołały spore zamieszanie na rynku. W następstwie spotkania FOMC, podczas którego Rezerwa Federalna po raz trzeci w tym roku podniosła stopy procentowe, dolar amerykański zanotował spadek. Pod koniec tygodnia amerykańska waluta jednak zyskiwała, początkowo na osłabieniu euro, w następstwie spotkania EBC, później – ze względu na rozwój wydarzeń związanych z przeprowadzeniem reformy podatkowej, która może zostać przyjęta przed końcem roku. W niedzielę Republikanie poinformowali, iż głosowanie nad przyjęciem reformy powinno odbyć się w tym tygodniu.
Ubiegły tydzień był dla Saxo Banku bardzo pracowity ze względu na publikację „Szokujących prognoz”, która zapoczątkowała okres świąteczny i koniec roku 2017. Jeszcze nie zdecydowałam, czy bardziej szokująca dla mnie, jako dla maniaczki inwestycji o stałych dochodach, była prognoza dotycząca wymuszonego odejścia Banku Japonii od kontroli krzywej dochodowości, czy też teza, że bitcoin straci na wartości aż 80%.
Wczoraj złoty zareagował umocnieniem do dolara po (oczekiwanej) decyzji Fed o podwyżce stóp procentowych w USA. Dziś o polityce monetarnej będzie decydował Europejski Bank Centralny, Bank Anglii i Narodowy Bank Szwajcarii. Jak zachowa się złoty? Nie ma prostej odpowiedzi. Niewątpliwie jednak rynek walutowy może cechować się ponadprzeciętną zmiennością.
Bloomberg Commodity Index spadł w skali tygodnia najsilniej od marca, ponieważ sprzedaż dotknęła wszystkie sektory, a w szczególności surowce energetyczne i metale przemysłowe. Tylko trzy spośród 30 towarów, które przedstawiamy w tabeli poniżej, zanotowały zwyżki cen.
Ostatnie zmiany w polskim rządzie nie miały przesadnie dużego wpływu na handel. Złoty jest nieco mocniejszy w relacji do euro, jednak skala aprecjacji PLN jest ograniczona. Polska waluta reaguje na czynniki zewnętrzne i traci w relacji do innych głównych walut, poddając się sile dolara amerykańskiego i funta brytyjskiego.
W końcu doszliśmy do grudnia, najbardziej oczekiwanego miesiąca roku. Dzieci są zajęte pisaniem życzeń do Świętego Mikołaja, a inwestorzy robią to samo, jednak adresatem nie jest mężczyzna z długą białą brodą ubrany na czerwono, ale mniej romantycznie przebrana Janet Yellen.
Rynek kompletnie zignorował informację o dymisji B. Szydło i zaproponowaniu M. Morawieckiego na nowego Prezesa Rady Ministrów. Dziś Fitch ma ogłosić decyzję w sprawie ratingu Polski. Na świecie w centrum uwagi dane z rynku pracy. Nastroje pozytywne, ale dolar zyskuje i podtrzymania tej tendencji spodziewamy się po publikacji danych Departamentu Pracy.
Dynamiczny rozwój trójmiejskiego rynku nieruchomości komercyjnych to efekt dużej aktywności lokalnych i międzynarodowych deweloperów.
Polska jest oczkiem w głowie inwestorów. To tu wydają oni najwięcej na nieruchomości komercyjne, w porównaniu z innymi krajami naszego regionu Europy. Czechy jednak również stały się atrakcyjne dla funduszy. Czym jednak Polska przebija ofertę sąsiadów?
O ile grudniowa podwyżka stóp procentowych w USA jest właściwie pewna, to znacząco spadło prawdopodobieństwo aż trzech podwyżek stóp procentowych w 2018 roku.
W ostatnim komunikacie po posiedzeniu Rady Polityki Pieniężnej zabrakło ważnego stwierdzenia: że jej członkowie nie widzą zagrożenia przekroczenia celu inflacyjnego NBP – przedziału, w którym powinien mieścić się wzrost cen dóbr i usług w gospodarce. I chociaż RPP utrzymuje, że w 2018 roku nie będzie podnosiła stóp procentowych, inwestorzy podchodzą do tych zapowiedzi z rezerwą.
Od piątku do niedzieli (17-19 listopada) trwać będzie piąta edycja Startup Weekend Wrocław. Celem wydarzenia jest wspieranie lokalnego środowiska młodych, przedsiębiorczych ludzi. Zaplanowano aż 54 godziny intensywnych warsztatów opartych na mentoringu twarzą w twarz z najlepszymi specjalistami z branży technologicznej. Złotym partnerem wydarzenia jest Bank Zachodni WBK.
Subskrypcja certyfikatów strukturyzowanych IBV „Czarne Złoto”, powiązanych z notowaniami spółek wydobywczych i przetwórczych z branży ropy naftowej i gazu ziemnego, oferowanych przez Bank BGŻ BNP Paribas, zakończyła się wcześniejszym wykupem i wypłaceniem kuponu w wysokości aż 12 proc.. Obecnie Bank oferuje klientom nowy certyfikat, powiązany z notowaniami europejskich banków.
Proponowane zmiany są ciekawe, nawet bardzo, tylko czy umiemy je wdrożyć tak, by nie wpłynęły one negatywnie na dynamiczny rynek inwestycji bezpośrednich?
Komiksy, zabawki, monety, trunki czy zabytkowe auta – sposobów na alternatywne inwestycje jest cała masa. Moda na nie potrafi jednak przemijać, a obietnica dwu-trzycyfrowych zysków może zostać przekuta w stratę – ostrzega Open Finance.
Rynki wschodzące są w tym roku bardzo mocne. Indeks MSCI EM, który obrazuje koniunkturę na giełdach emerging markets wzrósł już o ponad 30%. W tym samym czasie MSCI World, który odzwierciedla kondycję rozwiniętych rynków akcji, zyskał o połowę mniej. Paliwem do kontynuacji hossy na rynkach wschodzących są tańsze niż na giełdach rozwiniętych akcje oraz dynamiczniej rosnące zyski spółek.
Na czwartkowym posiedzeniu Europejskiego Banku Centralnego mają zapaść wiążące decyzje dotyczące przyszłości programu quantitative easing (QE) w 2018 roku. Dla inwestorów kluczowe są dwie informacje – ile pieniędzy bank centralny strefy euro na niego przeznaczy i o ile miesięcy go przedłuży. Dlaczego jest to tak ważne dla inwestorów?
Jak oceniają specjaliści Haitong Bank, wciąż istnieje bardzo duży potencjał do rozwoju w Polsce rynku obligacji korporacyjnych, mimo jego dynamicznego wzrostu w ostatnich latach. Co roku polskie przedsiębiorstwa i instytucje finansowe emitują na polskim rynku około 16-20 mld PLN obligacji. Konsekwentnie rośnie również liczba spółek, które chętnie uzupełniają swoje struktury finansowania o ten instrument dłużny. Dodatkowo każdego roku odbywają się refinansowania lub tzw. rolowania istniejących emisji obligacji przez emitentów na nowe instrumenty dłużne. W porównaniu jednak do najbardziej rozwiniętych krajów, polski rynek obligacji dopiero się rozpędza.