Szef PFR: polska gospodarka miękko wyląduje
Polska uniknie recesji w przyszłym roku, ze wzrostem wynoszącym ok. 1%, zaś od kwietnia należy oczekiwać „bardzo znaczącego” spadku inflacji, ocenia prezes Polskiego Funduszu Rozwoju (PFR) Paweł Borys.
Polska uniknie recesji w przyszłym roku, ze wzrostem wynoszącym ok. 1%, zaś od kwietnia należy oczekiwać „bardzo znaczącego” spadku inflacji, ocenia prezes Polskiego Funduszu Rozwoju (PFR) Paweł Borys.
Jeśli w przyszłym roku nie trafią do Polski środki z Krajowego Planu Odbudowy to w najgorszym scenariuszu grozi nam spadek PKB. Ciężkie chwile będzie przeżywał przemysł, osłabnie konsumpcja, inwestycję dalej będą kulą u nogi. Inflacja w całym 2023 roku pozostanie dwucyfrowa i na pewno nie spadnie poniżej 13%. Stopa bezrobocia utrzyma się poniżej 6% – wynika z prognoz Konfederacji Lewiatan.
Obserwowane w ostatnich tygodniach umocnienie złotego jest spójne z fundamentami polskiej gospodarki, ocenił Paweł Mucha z zarządu Narodowego Banku Polskiego (NBP). Wskazał także, że szczytu inflacji należy spodziewać się w I kw. 2023 r., a później inflacja powinna spadać, by osiągnąć wartość jednocyfrową w IV kw. Według niego w najbliższej perspektywie nie należy oczekiwać przyjęcia przez Polskę euro.
Na rynku mieszkaniowym statystyki dotyczące sprzedaży i liczby nowo rozpoczynanych inwestycji wyglądają gorzej niż w rekordowo słabym, pandemicznym okresie. Słaba dostępność kredytów i załamanie popytu przy rosnących kosztach sprawiły, że deweloperzy przykładają dużą wagę do rachunku ekonomicznego i ograniczają liczbę nowo rozpoczynanych projektów, odsuwają je w czasie albo dzielą inwestycje na mniejsze etapy.
Na stronach ZBP.pl został zamieszczony w formie wideo komentarz Krzysztofa Pietraszkiewicza, Prezesa Związku Banków Polskich, w którym podsumowuje rok 2022 w sektorze bankowym i mówi o wyzwaniach dla banków oraz dla gospodarki w roku przyszłym. Przedstawiamy zapis tekstowy jego wypowiedzi.
„W gospodarce idą ciężkie czasy i sektor bankowy wchodzi w ten okres poważnie poraniony” – mówi Przemek Gdański, prezes BNP Paribas Bank Polska S.A. w wywiadzie udzielonym Witoldowi Gadomskiemu.
Od lutego 2023 roku każdy kolejny miesiąc powinien być z niższym odczytem inflacji – powiedział w TVP Białystok członek Rady Polityki Pieniężnej Henryk Wnorowski. Ścieżka inflacji w 2023 r. będzie niższa niż zakłada to centralna ścieżka inflacyjna w listopadowej projekcji Narodowego Banku Polskiego, dodał.
Inflacja CPI sięgnie 19-20% r/r w lutym 2023 r. i od marca rozpocznie się proces dezinflacji, ocenia wiceminister finansów Piotr Patkowski. Narodowy Bank Polski w swoich przewidywaniach zakłada, że jednocyfrowy poziom inflacji możemy zobaczyć w końcówce 2023 r.
Ukazała się kolejna książka profesora Dariusza Filara – byłego członka Rady Polityki Pieniężnej, poświęcona polityce gospodarczej polskich rządów, zatytułowana „Na mieliźnie”. Kilka jej rozdziałów jest poświęconych polityce NBP oraz działaniom rządu, mającym wpływ na kondycję polskich banków.
Buzowało w tych dniach na rynkach finansowych. Wielu dopatrzyło się już pierwszych jaskółek spowalniania inflacji, ale zwyciężył jednak pogląd, że były to bardziej sójki wybierające się za morze, pisze Jan Cipiur.
„Dla mnie decyzja o pozostawieniu stóp bez zmian nie ma usprawiedliwienia” – mówi członkini Rady Polityki Pieniężnej prof. dr hab. Joanna Tyrowicz w rozmowie z Jackiem Ramotowskim w grudniowym numerze Miesięcznika Finansowego BANK. Publikujemy wybrane fragmenty z tego wywiadu, stanowiącego część cyklu rozmów o inflacji.
Ekonomiści mBanku prognozują, że inflacja osiągnie szczyt w lutym na poziomie 20-21 proc. rdr. W swoich szacunkach uwzględnili zatwierdzone w sobotę taryfy i stawki dystrybucyjne dla gazu i energii elektrycznej.
Zerwane łańcuchy dostaw podczas lockdownów oraz atak Rosji na Ukrainę i związana z nim zwyżka cen surowców energetycznych wpłynęły na wzrost kosztów materiałów i robót budowlanych. Do tego dochodzą jeszcze niepewność gospodarcza, duży wzrost stóp procentowych oraz pędząca inflacja, która pomniejsza wartość nabywczą portfeli Polaków.
„Przestrzegam banki spółdzielcze, fiesta spowodowana okolicznościowym sukcesem nie potrwa długo” – mówi prof. dr hab. Jan Szambelańczyk w rozmowie z Karolem Mórawskim w grudniowym numerze Miesięcznika Finansowego BANK. Prezentujemy krótki fragment tej rozmowy poświęcony wynikom finansowym bankowości spółdzielczej w 2022 roku.
Inflacja bazowa po wyłączeniu cen żywności i energii wyniosła 11,4% w listopadzie 2022 r. w ujęciu rocznym wobec 11% r/r w październiku 2022 r., podał Narodowy Bank Polski.
Mijający rok przyniósł dwa wydarzenia, które można określić jako czarne łabędzie – a więc mało prawdopodobne zdarzenia, istotnie zmieniające kierunek rozwoju gospodarki. W tych kategoriach określiłbym agresję Rosji na Ukrainę, bo chociaż specjaliści zapewne mogli spodziewać się dalszej eskalacji w tym rejonie, to jednak skala rosyjskich zbrodni dalece wykracza poza jakiekolwiek predykcje i wyobrażenia.
Skala wzrostu cen żywności w grudniu okazała się najwyższa w całym XXI wieku, podał BNP Paribas Bank Polska.
Inflacja HICP w Polsce wyniosła 16,1% r/r w listopadzie br. wobec 16,4% r/r inflacji miesiąc wcześniej, podał unijny urząd statystyczny Eurostat. W ujęciu miesięcznym wskaźnik wzrósł o 0,6%.
Bank centralny Danii podniósł główną stopę procentową o 50 pb. do 1,75 proc.
Podnosić ceny czy ich nie podnosić? Dla wielu przedsiębiorców decyzja na tak lub nie w tej sprawie – może oznaczać konieczność zlikwidowania firmy. O tym, jak bezpiecznie dla prowadzonego biznesu podnosić ceny piszą eksperci Fundacji Polska Bezgotówkowa.