GUS: wzrósł eksport i import w euro w okresie styczniu-grudzień 2017 r.
Eksport wzrósł o 10,2% r/r do 203,7 mld euro w styczniu-grudzień 2017 r., zaś import wzrósł w tym okresie o 12,3% r/r do 203,3 mld euro – podał Główny Urząd Statystyczny.
Eksport wzrósł o 10,2% r/r do 203,7 mld euro w styczniu-grudzień 2017 r., zaś import wzrósł w tym okresie o 12,3% r/r do 203,3 mld euro – podał Główny Urząd Statystyczny.
Opublikowany we wtorek przez GUS wstępny szacunek wzrostu PKB za cały 2017 rok potwierdza kontynuację dobrej koniunktury gospodarczej także w IV kwartale. Podobnie wysoki wzrost PKB, bo na poziomie 5%, miał miejsce po raz ostatni w 2011 roku. W latach 2012-2016 średnie tempo wzrostu wynosiło 2,6%, wobec długofalowego trendu na poziomie około 3,5%.
Eksport towarów z Polski wzrósł w listopadzie 2017 r. o 14,8% r/r do 18 243 mln euro, zaś import wzrósł o 15,9% r/r do 18 134 mln euro, wynika z danych przedstawionych przez Narodowy Bank Polski.
Eksport wzrósł o 10,7% r/r do 187 688,3 mln euro w styczniu-listopad 2017 r., zaś import wzrósł w tym okresie o 12,1% r/r do 185 876,9 mln euro, podał Główny Urząd Statystyczny.
Zadłużenie zagraniczne Polski ogółem wyniosło 313,11 mld euro na koniec III kw. 2017 r. wobec 320,04 mld euro kwartał wcześniej – podał Narodowy Bank Polski. Na koniec III kw. 2016 r. zadłużenia zagraniczne wynosiło 316,52 mld euro.
Na rachunku obrotów bieżących w październiku 2017 r. odnotowano dodatnie saldo w wysokości 575 mln euro wobec 100 mln euro deficytu (po rewizji) miesiąc wcześniej i wobec 14 mln euro ujemnego salda rok wcześniej – wynika z danych przedstawionych przez Narodowy Bank Polski.
W lipcu indeks PMI® polskiego sektora przemysłowego (Wskaźnik Managerów Logistyki) zarejestrował 52,3 punkty, co wskazuje na spowolnienie tempa wzrostu gospodarczego w polskim sektorze przemysłowym.
W lipcu wskaźnik PMI Polskiego Sektora Przemysłowego spadł do poziomu 52,3 z 53,1 w czerwcu – podał Markit.
Polscy przedsiębiorcy już odczuwają skutki decyzji Wielkiej Brytanii o wystąpieniu z Unii Europejskiej.
Prawie co czwarty przedsiębiorca z sektora MŚP obawia się następstw wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej i ich wpływu na prowadzoną działalność, a 26% respondentów jeszcze nie jest w stanie określić, czy brexit będzie miał wpływ na prowadzone przez nich przedsiębiorstwo – pokazuje 13. fala badania Bibby MSP Index.
Zgodnie z przewidywaniami z początku roku, po trzech miesiącach 2017 r. wśród głównych partnerów handlowych Polski odnotowano wzrost obrotów. Ogółem, w I kwartale 2017 r. eksport w cenach bieżących wyniósł 212 159,4 mln zł, a import 210 572,1 mln zł. Dodatnie saldo ukształtowało się na poziomie 1 587,3 mln zł, natomiast przed rokiem wyniosło 6 833,8 mln zł. W porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku eksport wzrósł o 8,9%, a import o 12,0%.
W tym tygodniu z europejskich danych ekonomicznych uwagę rynku i analityków przykuły przede wszystkim wyniki produkcji przemysłowej Niemiec, która po uwzględnieniu produkcji sezonowej w rocznym porównaniu, wzrosła o 1,9%.
To dopiero początek roku, ale już po dwóch miesiącach br. wśród głównych partnerów handlowych Polski odnotowano wzrost eksportu do Rosji, na Węgry, do Wielkiej Brytanii, Holandii, Włoch, Niemiec, Czech, Francji i Szwecji, a importu ze wszystkimi państwami z pierwszej dziesiątki naszych partnerów handlowych – wynika z najnowszych danych Głównego Urzędu Statystycznego.
W ciągu 10 miesięcy br. wyraźnie poprawił się bilans wymiany towarowej z zagranicą. W okresie styczeń – październik 2016 r. eksport w cenach bieżących wyniósł 655286,4 mln zł, a import 636154,9 mln zł. Dodatnie saldo ukształtowało się na poziomie 19131,5 mln zł, natomiast przed rokiem wyniosło 8961,8 mln zł. W porównaniu z analogicznym okresem 2015 r. eksport wzrósł o 5,1%, a import był wyższy o 3,5%. Eksport wyrażony w dolarach USA wyniósł 168308,7 mln USD, a import 163369,5 mln USD (eksport wzrósł o 0,5%, a import spadł o 1,0%) – informuje Główny Urząd Statystyczny.
Co czwarta (26 proc.) handlująca z zagranicą firma z sektora MŚP próbuje równoważyć wahania kursowe na własną rękę, wynika z badania przeprowadzonego na zlecenie instytucji płatniczej Akcenta, realizującej i zabezpieczającej transakcje walutowe.
6 września 2016 r. podczas XXVI Forum Ekonomicznego w Krynicy-Zdrój Związek Banków Polskich opublikował trzecią edycję raportu „Polska i Europa – wyzwania i zagrożenia”. Raport odnosi się do najważniejszych wskaźników gospodarczych w ujęciu makroekonomicznych oraz przedstawia kondycję sektora finansowego w Polsce na tle Europy. Spadek rentowności banków, wzrost kosztów funkcjonowania systemu i perspektywa nadmiernej regulacji – to najważniejsze wnioski z treści opracowania.
Notowania podczas poniedziałkowej sesji przebiegały w bardzo spokojnym nastroju. Większość indeksów na Starym Kontynencie zakończyła sesję wzrostami. Kalendarz makroekonomiczny był praktycznie pozbawiony ważnych publikacji, przez co na rynkach była zauważalna niewielka zmienność. W rezultacie, niemiecki DAX zakończył dzień wzrostem o 0,63%, francuski CAC40 zyskał 0,11%, natomiast brytyjski FTSE100 wzrósł o 0,23%. Warszawski indeks największych polskich spółek przez większość dnia zachowywał się podobnie do zachodnich rynków Europy. Finalnie, WIG20 zakończył dzień wzrostem o 0,64%, a obroty na całym rynku wyniosły niewiele ponad 500 mln zł.
Z opublikowanych przez GUS danych wynika, iż po pierwszych pięciu miesiącach br. wśród obecnych, głównych partnerów handlowych Polski odnotowano wzrost eksportu do Włoch, Szwecji, Hiszpanii, Francji, Niemiec, Rosji, Czech, na Węgry, do Holandii i Wielkiej Brytanii, a importu – z Belgii, Stanów Zjednoczonych, Chin, Francji, Holandii, Niemiec, Czech, Wielkiej Brytanii i Włoch. Aż 66,6% eksportu (w analogicznym okresie ub. r. 66,1%) oraz 65,9% importu (wobec 66,0% przed rokiem) to wymiana handlowa z pierwszą dziesiątką naszych partnerów handlowych. Spadek importu odnotowano z Rosją.
Gospodarka Chin, mimo iż nie rozwija się tak szybko jak przed kilkoma czy kilkunastoma laty wciąż może pochwalić się imponującym (jak na europejskie standardy) wzrostem rzędu 6-7 proc. rocznie. To mniej niż kiedyś, ale większość analityków i ekonomistów zachodnich nie zna dzisiejszych realiów Państwa Środka i nie wie, że całkiem inna jest obecna baza tego kraju, przez co jego rozwój nie może być już tak dynamiczny jak dawniej.
Już za kilka dni, 12 lutego, dowiemy się czy miniony rok będzie pierwszym w historii naszego kraju z dodatnim bilansem handlowym. Według ekspertów instytucji płatniczej AKCENTA, realizującej płatności walutowe dla firm, to prawie pewne, bo po 11. miesiącach nadwyżka wynosi aż 14,7 mld zł. Na dodatnie saldo w tym roku ciężko pracowali eksporterzy sprzedający na rynkach europejskich. Natomiast „pod kreskę” spycha nas nierównowaga w wymianie handlowej z Azją, w tym ogromny import z Chin.