Przez protekcjonizm unijna gospodarka traci ok. 200 mld euro rocznie
Gospodarka Unii Europejskiej zyskałaby ok. 200 mld euro rocznie, gdyby nie borykała się z protekcjonizmem wewnętrznym, wynika z raportu Polskiego Instytutu Ekonomicznego.
Gospodarka Unii Europejskiej zyskałaby ok. 200 mld euro rocznie, gdyby nie borykała się z protekcjonizmem wewnętrznym, wynika z raportu Polskiego Instytutu Ekonomicznego.
Polscy przedsiębiorcy piszą scenariusz łagodnego spowolnienia. Wszystko wskazuje na to, że ostre hamowanie w najbliższym czasie raczej nam nie grozi.
Ogólny wskaźnik syntetyczny koniunktury gospodarczej GUS wynosi 103,4 w styczniu 2019 r. wobec 106,9 w grudniu i w porównaniu do 113,1 rok wcześniej, podał Główny Urząd Statystyczny. Od stycznia 2017 r. wartości tego wskaźnika kształtują się powyżej średniej długookresowej.
Tzw. shutdown nie są w amerykańskiej polityce i gospodarce niczym nowym. Obecny jest jednak o tyle wyjątkowy, że trwa rekordowo długo, gdyż piątek będzie 28. dniem funkcjonowania administracji na zwolnionych obrotach. Zdaniem głównego ekonomisty Banku Pekao SA Marcina Mrowca obecna sytuacja zostanie wkrótce zakończona, by gospodarka nie poniosła zbyt dużych strat. Ameryka i świat i tak wchodzą w okres wolniejszego wzrostu.
Produkcja sprzedana przedsiębiorstw przemysłowych zwiększyła się w grudniu 2018 r. o 2,8% r/r, poinformował Główny Urząd Statystyczny (GUS). W ujęciu miesięcznym odnotowano spadek o 11,5%.
Po dwóch latach miało dojść do brexitu, ale 29 marca Wielka Brytania nie opuści UE. Najwcześniej może dojść do tego z trzymiesięcznym opóźnieniem. W gospodarce europejskiej trwa niepewność, ale właśnie tego się spodziewano.
Wzrost gospodarczy Polski wyniesie w tym roku 4% wobec szacowanych na 2018 r. 5%, prognozuje Bank Światowy. Oznacza to podwyższenie prognoz wobec oczekiwań z października ub.r. o 0,3 pkt proc. na 2018 r. i o 0,1 pkt na 2019 r.
Produkcja przemysłowa w Niemczech spadła w listopadzie najbardziej od dekady. Inne dane z niemieckiej gospodarki również pokazują znacznie spowolnienie koniunktury, a nawet możliwość zagrożenia recesją. Publikacje makroekonomiczne z Niemiec to fatalne informacje dla Polski.
Już piąty miesiąc z rzędu spada liczba nowych zamówień eksportowych. Przedsiębiorstwom trudniej będzie sprzedawać produkty na rynkach krajów UE, gdzie mamy do czynienia ze spowolnieniem gospodarczym.
Wskaźniki PMI do listopada 2018 roku obniżyły swoje wartości właściwie na całym świecie. W niektórych krajach europejskich – Francji, Włoszech oraz w Polsce spadły poniżej 50. Czy to oznacza spowolnienie?
Indeks PMI dla polskiego przetwórstwa zmniejszył się w grudniu do 47,6 pkt. wobec 49,5 pkt. w listopadzie, kształtując się wyraźnie poniżej konsensusu rynkowego (49,8 pkt.) oraz naszej prognozy (49,5 pkt.). Jest to jednocześnie jego najniższy poziom od kwietnia 2013 r.
Wskaźnik Menadżerów Logistyki Markit PMI dla przemysłu strefy euro spadł do 51,4 pkt w grudniu 2018 r. z 51,8 pkt miesiąc wcześniej, poinformowała firma Markit, specjalistyczny dostawca badań gospodarczych, prezentując finalne dane.
Indeks Menadżerów Zakupów Markit PMI polskiego sektora przemysłowego spadł do 47,6 pkt w grudniu 2018 r. z 49,5 pkt zanotowanych przed miesiącem, poinformowała firma Markit, specjalistyczny dostawca badań gospodarczych. Najnowszy wynik był najniższym od kwietnia 2013 roku, podkreślił Markit.
Jaka była kondycja polskiej gospodarki w mijającym roku? Jak radził sobie złoty i co może przynieść nadchodzący rok? Jakie są perspektywy dla głównych walut i jakie globalne ryzyka inwestorzy powinni brać pod uwagę?
Największe zagrożenia dla światowej, ale i także polskiej gospodarki, związane są z siedmioma scenariuszami. Destabilizację może więc wywołać kilka przyczyn, jak choćby sytuacja na chińskim rynku nieruchomości, na którym aż 50 mln mieszkań jest pustych, a rząd nie może znaleźć chętnych lokatorów.
Wskaźnik Wyprzedzający Koniunktury (WWK), informujący z wyprzedzeniem o przyszłych tendencjach w gospodarce wzrósł o 0,4 pkt m/m w grudniu br., podało Biuro Inwestycji i Cykli Ekonomicznych (BIEC) w raporcie. Wskaźnik znajduje się obecnie poniżej swej średniookresowej wartości z ostatnich trzech lat.
Od 2015 r. Polska utrzymywała nadwyżkę w wymianie międzynarodowej. Rok 2018 polski handel zagraniczny zakończy jednak najprawdopodobniej na minusie. W 2019 r. tempo wzrostu eksportu pozostanie niższe niż dynamika importu i wyniesie odpowiednio 5-6% dla wywozu i dla 6-7% wwozu towarów. Duży wpływ na polską wymianę handlową będzie miał słabszy popyt na import w strefie euro, a przede wszystkim w Niemczech.
Po fatalnym 2016 roku i dobrym – zarówno pod względem notowań indeksów giełdowych, jak i wzrostu PKB – 2017 polska gospodarka ma za sobą kolejny dobry rok, giełda zaś nie najlepszy. Zdaniem Wiesława Rozłuckiego, pierwszego prezesa i współtwórcy polskiej Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie, tendencje te mogą się pogłębiać w 2019 roku. Inwestorzy z obawą patrzą na sytuację w USA.
Szybki wzrost PKB, rekordowo niskie bezrobocie, solidny wzrost płac, dodatnie saldo migracji i umiarkowany przyrost kredytów składają się na wyjątkowy rok dla polskiej gospodarki. Wprawdzie po 1989 r. zdarzały się już lata z bardziej imponującą zwyżką PKB, ale nigdy nie była ona tak zbilansowana jak obecnie.
Rok 2019 bez wątpienia będzie okresem globalnego spowolnienia wzrostu gospodarczego. Nie powinno ono być jednak zbyt głębokie, pod warunkiem, że nie dojdzie do eskalacji napięć i konfliktów geopolitycznych. Czynnikiem ryzyka, głównie dla rynków finansowych, może być polityka banków centralnych, przede wszystkim Fed. Inwestorzy nie powinni oczekiwać wysokich zysków i bardziej koncentrować się na ochronie kapitału.