W cieniu EBC
Na dzień przed decyzją EBC, która jeśli tak jak powszechnie oczekuje się przyniesie obniżkę stopy depozytowej poniżej zera (zmieniając tym historię finansową wspólnoty), kurs EUR/USD konsolidował się lekko powyżej poziomu 1,36.
Na dzień przed decyzją EBC, która jeśli tak jak powszechnie oczekuje się przyniesie obniżkę stopy depozytowej poniżej zera (zmieniając tym historię finansową wspólnoty), kurs EUR/USD konsolidował się lekko powyżej poziomu 1,36.
Rynki bazowe obligacji zanotowały w środę symboliczne 1-punktowe wzrosty dochodowości w środku i na długim końcu krzywej. Ruch ten naszym zdaniem wynikał z realizacji zysków, po tym jak w końcu poprzedniego tygodnia wyceny długu dyskontowały bardzo agresywną akcję ze strony EBC.
Dziś liczy się tylko jedno wydarzenie. Posiedzenie Europejskiego Banku Centralnego, podczas którego bank z dużym prawdopodobieństwem zdecyduje o poluzowaniu polityki monetarnej. Będzie to wydarzeniem dnia, tygodnia, miesiąca, a być może i kwartału. W oczekiwaniu na nie bardzo silnie drożeje złoty.
Najbardziej oczywistym rozwiązaniem jest sprzedaż akcji zaraz po publikacji komunikatu ECB, względnie w trakcie konferencji Mario Draghiego. Tyle, że oczywiste rozwiązania rzadko sprawdzają się na rynkach.
Przed kluczową decyzją EBC złoty jest najsilniejszy od roku. Wysokie oprocentowanie przy braku perspektyw spadku stóp NBP wraz z silnymi fundamentami umacniają polską walutę. W centrum uwagi jest dziś jednak M. Draghi i decyzja EBC ws. przyszłości polityki pieniężnej w strefie euro.
Kluczowe wydarzenia minionego tygodnia
Dane z amerykańskiej gospodarki przyniosły wiele pozytywnych wyników, wyjątkiem okazał się słabszy HDP. W kwietniu rosła liczba zamówień na dobra trwałe (0,8% r/r), co świadczy o popycie na amerykańskie towary przemysłowe.
![]()
Dziś kilka istotnych danych z USA. O 14.15 raport ADP o zatrudnieniu w sektorze prywatnym (konsensus: 210 tys.), a o 16.00 indeks ISM dla usług (konsensus: 55.5). Obie publikacje pozwolą lepiej oszacować, jaki może być odczyt zatrudnienia w nadchodzący piątek, który tradycyjnie jest jedną z najważniejszych danych miesiąca w USA. Jednak dane z USA są na razie w cieniu jutrzejszej decyzji EBC.
Ze względu na zbliżające się posiedzenie ECB, podczas którego Mario Draghi ma podjąć decyzję o przyszłości polityki monetarnej Wspólnoty, wtorek został zdominowany przez wiadomości docierające ze Starego Kontynentu.
Wtorek przyniósł umocnienie euro wobec dolara, najsilniej widoczne w pierwszej części dnia. Jeszcze do południa kurs EUR/USD utrzymywał okolice poziomu 1,36.
Opublikowane przed południem dane o inflacji w strefie euro (konsensus: 0,7% r/r, realizacja 0,5% r/r) nie powstrzymały postępującego od rana wzrostu rentowności niemieckich i amerykańskich obligacji.
Złoty słabszy wobec złagodzenia retoryki RPP. Belka dopuszcza możliwość obniżki stóp w sytuacji dalszego spadku inflacji i osłabienia wzrostu PKB. EBC pod coraz większą presją by działać. Inflacja w strefie euro najniższa od 4 lat.
RPP otworzyła drzwi do obniżki stóp procentowych, co wczoraj nieco osłabiło złotego. Jednak o jego losach wciąż w głównej mierze będą decydować czynniki globalne. Również dziś.
Dziś między 12.00 a 14.00 poznamy decyzję Rady Polityki Pieniężnej. O godz. 16.00 pojawi się komunikat i odbędzie konferencja prezesa Marka Belki. Więcej na ten temat niżej.
Mocny spadek inflacji w Niemczech, jako zapowiedź niskiego odczytu z całej strefy euro, przesądza, że podjęte w czwartek działania obejmą więcej niż tylko obniżkę stóp procentowych. Otwartym pozostaje pytanie, na ile rynek zdyskontował już takie kroki i czy samo ogłoszenie decyzji nie spotka się z realizacją zysków na eurodolarze i krótkoterminowych, dynamicznym wzmocnieniem euro.
Posiadacze złota mają za sobą najgorszy tydzień od drugiej połowy marca tego roku – wartość kruszcu w ciągu pięciu dni spadła o 42 dolary na uncji, czyli ponad 3 procent. Tym, co spowodowało zniżkę, była rosnąca wartość dolara ze względu na dobre dane gospodarcze oraz zbliżające się posiedzenie EBC.
Początek czerwca to długo oczekiwane posiedzenie ECB, od wyniku którego zależeć będzie globalny sentyment inwestycyjny. Prawdopodobne użycie przez bank niestandardowych narzędzi łagodzenia polityki pieniężnej wsparłoby apetyt na ryzyko doprowadzając do dalszej aprecjacji złotego oraz spadku notowań eurodolara. Zaplanowane na pierwszą połowę tego tygodnia posiedzenie RPP pozostanie natomiast bez wpływu na notowania krajowych aktywów ze względu na wysoce prawdopodobne pozostawienie bez zmian dotychczasowej retoryki komunikatu Rady, która dopiero po zapoznaniu się z najnowszą projekcją inflacji w lipcu zdecyduje o ewentualnych modyfikacjach forward guidance.
Jesteśmy już po porannej fali publikacji indeksów PMI. W dalszej części dnia kluczowe będą dwie publikacje. O godz. 14.00 pojawi się wstępny odczyt inflacji w Niemczech konsensus: 1,1 proc. dla inflacji CPI i 1 proc. dla inflacji HICP), który może mieć znaczenie dla decyzji EBC – im niższy odczyt, tym gorzej dla euro. O 16.00 zaś pojawi się indeks ISM dla przemysłu w USA (konsensus: 55,4), jeden z ważniejszych indeksów koniunktury dla tamtejszej gospodarki.
W ubiegłym tygodniu wymiana walutowa na świecie doznała spowolnienia z uwagi na dni świąteczne w wielu krajach. W efekcie, w połączeniu z brakiem istotnych ekonomicznych publikacji, handel był dość rachityczny. Warto jednak wspomnieć o poluzowaniu polityki monetarnej przez EBC i poprawę sytuacji na Ukrainie.
Bieżący tydzień na rynku walutowym rozpoczynamy na poziomach z końca ubiegłego, po tym jak piątkowa sesja zakończyła się umocnieniem PLN do poziomu 4,132 wobec euro i 3,03 wobec dolara zaś wspólna waluta odreagowała do 1,365 USD.