Bankowcy oczekują, że kurs euro wobec złotego sięgnie 4,65 w maju
Bankowcy oczekują, że kurs euro wobec złotego wyniesie 4,65 na koniec maja 2022 r.
Bankowcy oczekują, że kurs euro wobec złotego wyniesie 4,65 na koniec maja 2022 r.
Polska nie powinna spieszyć się z dołączeniem do strefy euro, pozbycie się mechanizmu kursowego w obecnych warunkach makroekonomicznych mogłoby być zbyt wygórowaną ceną – powiedział główny ekonomista w Ministerstwie Finansów Łukasz Czernicki podczas panelu na Europejskim Kongresie Gospodarczym w Katowicach.
Ulga po zwycięstwie Emmanuela Macrona nie wystarczy do trwałej poprawy nastrojów inwestycyjnych. Euro w pierwszej reakcji nieznacznie zyskało w relacji do dolara, ale już w poniedziałek rano kurs wspólnej waluty ponownie osuwał się poniżej 1,08 USD. Do wyrwania się z trendu osłabienia potrzeba porzucenie zachowawczego i bojaźliwego nastawienia przez Europejski Bank Centralny. Na to w najbliższej przyszłości się jednak nie zanosi.
Złoty pozostaje rekordowo słaby i notuje poziomy zbliżone do wieloletnich minimów. W związku z sytuacją na Ukrainie kapitał odpływa na rynki postrzegane jako bezpieczniejsze. Możliwe, że NBP zdecyduje się na wyższą podwyżkę stóp, bo może być to skuteczniejszy sposób na umocnienie złotego niż doraźne interwencje. W wyniku rosyjskiej inwazji, ukraińska hrywna straciła na wartości mniej niż rosyjski rubel, komentuje Paweł Majtkowski.
NBP ponownie interweniował na rynku walutowym – w środę, podobnie jak we wtorek, sprzedał pewną ilość walut obcych za złote – poinformował bank centralny. Wcześniej Ministerstwo Finansów podało, że będzie wymieniać waluty na rynku, a nie w NBP. Władze monetarne i fiskalne próbują przeciwdziałać deprecjacji PLN związanej z agresją Rosji na Ukrainę.
Złoty kontynuuje dynamiczne osłabienie po agresji Rosji na Ukrainę.
Bankowcy oczekują, że kurs euro wobec złotego wyniesie 4,54 na koniec lutego 2022 r., wynika z „Monitora Bankowego”, opublikowanego przez firmę badawczą Kantar. Oczekiwania wobec kursu USD/PLN to 4,01 zł, a dla kursu CHF/PLN – 4,29 zł.
Przyjęcie przez Polskę euro miałoby wiele pozytywnych efektów – nie tylko z punktu widzenia gospodarki (np. niższe koszty transakcyjne), ale i obywateli (ułatwienia w turystyce), uważa sejmowa kandydatka na członka RPP Elżbieta Ostrowska. Według niej, trudno jednak dziś określać, kiedy mogłoby dojść do przyjęcia wspólnej waluty.
Jaka wielka, wielka szkoda, że to nie nasza rocznica. To właśnie dlatego, że nie nasza, bardzo mało kto pamięta w Polsce, że dwadzieścia lat temu, 1 stycznia 2002 r., w 12 państwach Unii wprowadzono do obiegu banknoty i monety euro.
Od początku czerwca 2021 roku złoty stracił do euro 3,3%, a do amerykańskiego dolara aż 10,2%. Jedną z przyczyn osłabiania polskiej waluty jest utrzymujące się ryzyko polityczne, wywołane sporami z Unia Europejską, a także z innymi ważnymi dla Polski partnerami.
Wejścia naszego kraju do strefy euro chciałoby 38% średnich i dużych firm, wynika z badania Grant Thornton. To drugi najniższy wynik od 2010 roku.
Ponad milion klientów Revolut w Polsce uzyskało 14 grudnia dostęp do oprocentowanych kont oszczędnościowych z codzienną kapitalizacją odsetek w Euro, czytamy w otrzymanej informacji prasowej.
Bankowcy oczekują, że kurs euro wobec złotego wyniesie 4,61 na koniec grudnia 2021 r., wynika z „Monitora Bankowego”, opublikowanego przez firmę badawczą Kantar. Oczekiwania wobec kursu USD/PLN to 4,12 zł, a dla kursu CHF/PLN – 4,27 zł.
Zacieśnienie polityki pieniężnej przy jednoczesnym umocnieniu waluty dosyć istotnie pomaga obniżyć inflację, więc nie można zaniedbywać odziaływania na inflację za pomocą kursu złotego – wskazują rozmówcy PAP Biznes. Tymczasem złoty jest najsłabszy wobec euro od 12 lat, a dalsza deprecjacja krajowej waluty mogłaby przyczynić się do wzrostu inflacji z obecnych 6,8 proc. do 10-proc.
Jeżeli obecny kryzys migracyjny zacznie wymykać się spod kontroli, wśród inwestorów może pojawić się kolejny argument działający na korzyść dolara, euro czy franka, które są schronieniem dla kapitału na burzliwe czasy.
Bankowcy oczekują, że kurs euro wobec złotego wyniesie 4,61 na koniec listopada 2021 r., wynika z „Monitora Bankowego”, opublikowanego przez firmę badawczą Kantar. Oczekiwania wobec kursu USD/PLN to 4,04 zł, a dla kursu CHF/PLN – 4,27 zł.
W ubiegłym tygodniu (18-24.10.) kurs EURPLN wzrósł do 4,6036 (osłabienie złotego o 0,8%). Przez cały ubiegły tydzień mieliśmy do czynienia z osłabieniem złotego, piszą analitycy z Credit Agricole.
Bankowcy oczekują, że kurs euro wobec złotego wyniesie 4,58 na koniec września 2021 r., wynika z „Monitora Bankowego”, opublikowanego przez firmę badawczą Kantar. Oczekiwania wobec kursu USD/PLN to 3,94 zł, a dla kursu CHF/PLN – 4,22 zł.
Polska waluta przypomina boksera, który słania się na nogach i nie reaguje na kolejne ciosy. Mimo bardzo mocnych fundamentów złoty traci w oczach, w lipcu należy do najsilniej przecenianych walut na świecie. Za euro płacimy dziś ok. 4,60 zł, za dolara ponad 3,90 zł, a za franka 4,25 zł. Co sprawia, że złoty traci w relacji do głównych walut oraz co czeka polską walutę? ‒ pisze Bartosz Sawicki, analityk Cinkciarz.pl.
Jak wynika z sondażu UCE RESEARCH i SYNO Poland, ponad połowa rodaków uważa, że Polska nie powinna przyjąć euro. Natomiast za wstąpieniem do Eurolandu opowiada się przeszło 2 razy mniej osób.