Wzrost polskiego PKB przyśpieszył
W tym tygodniu Główny Urząd Statystyczny opublikował wstępne wyniki polskiego PKB za trzeci kwartał br. Szybki wzrost, o 4,7%, zaskoczył.
W tym tygodniu Główny Urząd Statystyczny opublikował wstępne wyniki polskiego PKB za trzeci kwartał br. Szybki wzrost, o 4,7%, zaskoczył.
Najłatwiejsza przeszkoda związana z reformą podatków w USA pokonana. Izba Reprezentantów jest za. Projekt trafia do Senatu, gdzie Republikanie mają niestabilną większość. Reakcja Wall Street pozytywna, rynek walutowy ostrożnie. Złoty stabilny, ale przed końcem miesiąca odczuwalnie straci.
Oczekiwane w III kwartale br. znaczące przyspieszenie wzrostu gospodarczego w Polsce, przy jednocześnie malejącej inflacji w USA, co zmniejsza pole do podwyżek stóp procentowych przez Fed, może we wtorek wesprzeć złotego.
Nikt nie ma wątpliwości, że do podwyżki stóp procentowych w Polsce nie dojdzie w przeciągu kilku miesięcy. Pytanie brzmi raczej: czy dojdzie do tego na początku drugiej połowy przyszłego roku, czy jednak później?
Mocna pozycja ropy naftowej wywołana pośrednio napiętą sytuacją w Arabii Saudyjskiej powstrzymuje zwyżkę dolara, co równocześnie pozytywnie oddziałuje na euro i złotego. Rodzima waluta z dużymi szansami na wygenerowanie nowego impulsu wynoszącego ją w grudniu do 3-letnich maksimów. W centrum uwagi dziś prognozy i komunikat Rady Polityki Pieniężnej.
Dziś kurs euro prawdopodobnie pozostanie w przedziale 4,24-4,25 zł. Szansa na spadek EUR/PLN może pojawić się jutro. O wszystkim jednak zdecyduje kończące się w środę posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej (RPP).
To może być prawdziwie gorący czwartek na funcie. Sygnał wysłany dziś przez Bank Anglii nie tylko ma szanse wywołać kilkugroszowe wahania, ale też może przesądzić o jego losach w najbliższych tygodniach.
Najważniejszym wydarzeniem ostatnich dni na rynkach walutowych było w posiedzenie EBC. Instytucja ta postanowiła, że od następnego roku dojdzie do ograniczenia programu QE.
Największa gospodarka strefy euro wchodzi w fazę ekspansji. Tymczasem polityka pieniężna jest skrajnie akomodacyjna. Bank centralny stoi przed trudnym zadaniem właściwego skalibrowania jej parametrów dla obszarów pozostających na różnym etapie cyklu koniunktury. Jakiej decyzji by nie podjął, będą niezadowoleni. Dla rynków gwarantowany wzrost zmienności.
W czwartek oczy całego walutowego świata będą zwrócone w kierunku Frankfurtu, gdzie o polityce monetarnej w strefie euro będzie decydował Europejski Bank Centralny. To będzie również główne wydarzenie dnia na rynku złotego.
W ciągu pierwszych trzech kwartałów miesięcy PKO Leasing udzielił łącznego finansowania w kwocie 6 mld PLN z dynamiką na poziomie ok. 6%. Kolejny rekord obrotów umocnił pozycję spółki jako lidera polskiego rynku. Potwierdza to istotną rolę leasingu w finansowaniu działalności MŚP, który stanowi drugie, obok kredytu, zewnętrze źródło finansowania ich działalności.
W piątek złoty może się umocnić do głównych walut w oczekiwaniu na wieczorną decyzję Standard&Poor’s ws. ratingu Polski. Inwestorzy będą liczyć, że agencja podniesie ocenę wiarygodności kredytowej Polski.
Większość wczorajszych odczytów inflacyjnych z Wielkiej Brytanii była niższa od oczekiwań, jednak kluczowe dane – inflacja CPI oraz inflacja bazowa – nie zawiodły. Ceny mierzone wskaźnikiem cen towarów i usług konsumpcyjnych rosły o 3% w ujęciu rocznym. Inflacja CPI we wrześniu była najwyższa od 5 lat. Inflacja bazowa, lepiej pozwalająca mierzyć presję cenową utrzymuje się na wysokim poziomie 2,7% r/r.
Inflacja w USA nadal nie daje powodów do niepokojów. Ale nastroje konsumentów stale poprawiają się, co wskazuje na kontynuację ożywienia i wzmożoną presję na ceny. W mocnych gospodarkach wschodzących rynek zwiększył oczekiwania na podwyżki stóp, co wzmocniło lokalne waluty. Naszym zdaniem przejściowo.
W tym tygodniu spośród danych europejskich największe zainteresowanie wzbudziły sierpniowe wyniki produkcji przemysłowej w Niemczech, która wzrosła o 4,6% r/r.
W ubiegłym tygodniu dolar amerykański kontynuował rajd na północ w relacji do wszystkich głównych walut i złotego. Napięcia na linii Barcelona-Madryt w początkach ubiegłego tygodnia wspierały przepływ kapitału w kierunku USA, wspierając dolara.
Dolar powoli, lecz systematycznie odrabia straty. Jest najdroższy do euro od 7 tygodni. Dziś, przy okazji publikacji danych z rynku pracy w USA, spodziewamy się przyspieszenia tej tendencji. Ze szkodą dla walut gospodarek wschodzących. Także złotego.
Zmiany geopolityczne powodują, że rośnie zapotrzebowanie na wymianę dolara, coraz bardziej dysfunkcyjnej globalnej waluty rezerwowej, „na coś innego”. To poszukiwanie będzie kluczowe dla globalnych rynków w nadchodzących latach. Zacznijmy jednak od trzech geopolitycznych czynników, które wywierają presję na dolara oraz osłabiają jego rolę w globalnej gospodarce.
Samoobsługowy kantor marki Walutomat, w którym klienci będą mogli samodzielnie wymienić złotówki i euro, stanął w Centrum Handlowym Avenida.
Niespodzianka. Inflacja w Polsce nieoczekiwanie wróciła do poziomów z lutego br., gdy była najwyższa od ponad 4 lat. W ślad za skokiem inflacja podążył złoty, który w piątek zyskuje do wszystkich głównych walut.