Waluty CEE ponownie znalazły się pod presją
Ostatni tydzień był dość zmienny dla euro i dolara amerykańskiego. Dolar umacniał się ze względu na ogarniającą rynki niechęć do ryzyka.
Ostatni tydzień był dość zmienny dla euro i dolara amerykańskiego. Dolar umacniał się ze względu na ogarniającą rynki niechęć do ryzyka.
Wczoraj złoty ustanowił najniższy poziom w czerwcu, a dzisiaj rano znalazł się jeszcze niżej. Słabą kondycję PLN najlepiej widać na indeksie złotego. Nasza rodzima waluta będzie teraz walczyła o utrzymanie najniższego poziomu z maja tego roku.
Narastający konflikt między Chinami a Stanami Zjednoczonymi zaniepokoił inwestorów, skłaniając ich do wyprzedaży walut rynków wschodzących na rzecz bezpieczniejszych – franka szwajcarskiego i jena japońskiego.
Dolar pozostaje mocny po decyzji Donalda Trumpa o nałożeniu ceł na towary sprowadzane z Chin i analogicznej odpowiedzi Pekinu. Juan w dół. Po ciosie zadanym w czwartek przez EBC wciąż nie otrząsnęło się euro, a na horyzoncie kolejny niesprzyjający czynnik – wzrost ryzyka politycznego w Niemczech. Aktywa emerging markets w odwrocie.
John Griffin i Amin Shams, profesorowie z University of Texas wskazują, że ceny Bitcoina były sztucznie napompowane i wspierane z wykorzystaniem innej kryptowaluty. Tether to kryptowaluta wspierana przez fizyczne rezerwy dolarów, w założeniu 1:1. Przynajmniej teoretycznie, gdyż w mediach pojawiały publikacje informujące, że tak nie jest.
W maju złoty mocno tracił wobec głównych walut, a zwłaszcza wobec dolara i franka szwajcarskiego. W czerwcu polska waluta powinna się wzmocnić, co jest dobrą wiadomością dla wybierających się na zagraniczne wakacje.
Donald Trump tnie podatki, waluty drżą w posadach. Czy polski złoty podąży śladem argetnyńskiego peso i tureckiej liry?
W środę złoty pozostanie pod podażową presją rynków globalnych, w tym zwłaszcza długu w USA i dolara. Na drugi plan zejdzie natomiast kończące się dwudniowe posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej oraz dane o inflacji bazowej w Polsce.
W tym tygodniu rynki mogą uzyskać najnowsze informacje na temat wojny handlowej ze względu na intensywną debatę w Stanach Zjednoczonych w sprawie proponowanych przez prezydenta Trumpa taryf celnych. Ponadto istotny będzie ogólny status rajdu USD, ponieważ para EUR/USD dobiła się niemal do poziomu 1,2000.
Globalny popyt na dolara wyhamował, co dało impuls do szerokiego umocnienia aktywów i walut rynków wschodzących (EM) w środę. Spodziewamy się kontynuacji tej tendencji w kolejnych dniach.
Drożejący dolar na świecie oraz wzrost awersji do ryzyka w następstwie wtorkowej decyzji prezydenta USA Donalda Trumpa ws. Iranu, będzie tworzyć presję na dalsze osłabienie złotego do koszyka walut. W środę rano za dolara trzeba zapłacić ponad 3,62 zł. Najwięcej od listopada.
W przeciwieństwie do ostatnio obserwowanego trendu, w zeszłym tygodniu największą zmiennością spośród wszystkich rynków finansowych charakteryzował się rynek walutowy, podczas gdy wahania na rynku akcji i obligacji pozostawały dość niewielkie. Wraz z początkiem tygodnia dolar amerykański po raz kolejny umacniał się względem każdej z walut krajów G10 i rynków wschodzących.
Na fali ostatnich wzrostów dolara, kurs EUR/USD przebił dolną granicę kanału z ostatniego kwartału. Ciężko znaleźć jednoznaczną przyczynę takiego ruchu.
W tym tygodniu poznaliśmy dane z polskiego rynku pracy. Wg informacji GUS płace podniosły się o 6,7% r/r. Na ten wzrost miał wpływ przede wszystkim duży popyt na siłę roboczą.
Wygląda na to, że inwestorzy przyzwyczaili się do handlowych gróźb prezydenta USA i nie traktują ich już z taką powagą jak wcześniej. Wczorajsze pogróżki Trumpa wywołała reakcję, jednak – podobnie jak poprzednio – rynki bardzo szybko zaczęły się uspokajać.
W tym tygodniu poznaliśmy wyniki indeksu cen konsumpcyjnych za marzec. Międzyrocznie odnotował wzrost o 1,3%. Ze względu na fakt, że początkowo spodziewano się wyniku rzędu 1,6%, wartość ta jest dla rynku zaskoczeniem.
W tym tygodniu poznaliśmy wyniki produkcji przemysłowej za luty. W Polsce rok do roku wzrosła ona o 7,4%. Rynek oczekiwał wzrostu rzędu 7,9%, ale nawet pomimo nieco słabszego wyniku, dane są pozytywne.
Nowe amerykańskie cła na import z Chin. Skromna odpowiedź Pekinu. Wyłączenia dla krajów UE w taryfach na stal i aluminium. Kolejne sygnały hamowania w Europie. Dymisja McMastera. Silna przecena indeksów akcji. Waluty stabilne. Złoty zyskuje.
Ważne dla amerykańskiej waluty, giełdy i zarazem wszystkich światowych rynków finansowych słowa padną w środę po spotkaniu członków Rezerwy Federalnej. Wersja prawdopodobna: zapowiedź większej liczby podwyżek stóp procentowych wzmocni dolara
Ważne dla amerykańskiej waluty, giełdy i zarazem wszystkich światowych rynków finansowych słowa padną w środę po spotkaniu członków Rezerwy Federalnej. Wersja prawdopodobna: zapowiedź większej liczby podwyżek stóp procentowych wzmocni dolara – pisze Marcin Lipka, główny analityk Cinkciarz.pl.