Rynek finansowy: Loża komentatorów – grudzień 2016
Czy ewentualne przejęcie władzy w krajach najbardziej rozwiniętych przez antyestablishmentowych polityków, takich jak Donald Trump, wpłynie na prowadzenie biznesu bankowego?
Czy ewentualne przejęcie władzy w krajach najbardziej rozwiniętych przez antyestablishmentowych polityków, takich jak Donald Trump, wpłynie na prowadzenie biznesu bankowego?
Czy program „Mieszkanie plus” będzie rzeczywistą szansą dla gospodarki i sektora bankowego?
Repolonizacja czy monopolizacja sektora bankowego w Polsce? Czy jest granica, aby z jednej skrajności nie popaść w drugą?
Na grudniowym posiedzeniu Rada Polityki Pieniężnej pozostawiła stopy procentowe bez zmian, co jest kontynuacją linii polityki pieniężnej sprzed miesiąca. W listopadzie bowiem, mimo dość łagodnego wydźwięku projekcji inflacyjnej NBP, szczególnie w zakresie oczekiwanej do 2016 r. ścieżki inflacji, Rada nie zdecydowała się na obniżki. Ukazujące się od posiedzenia listopadowego dane makroekonomiczne, utwierdziły Radę w trafności decyzji o zaniechaniu dalszego łagodzenia parametrów polityki pieniężnej.
Na listopadowym posiedzeniu Rada Polityki Pieniężnej nie zdecydowała się na kolejną obniżkę stóp procentowych NBP. Decyzja ta jest dużym zaskoczeniem dla rynku, ponieważ większość ankietowanych ekonomistów prognozowała spadek stóp o 0,25 pkt. proc., a część inwestorów oczekiwała nawet głębszego cięcia. Brak redukcji może wynikać z nieco lepszych ostatnich danych dotyczących koniunktury (wskaźnik PMI w październiku 51.2 pkt.).
Na wrześniowym posiedzeniu Rada Polityki Pieniężnej pozostawiła stopy procentowe NBP bez zmian. Decyzja ta wpisuje się w dotychczasową retorykę Rady, marginalizującą znaczenie skutków konfliktu na Ukrainie na ścieżkę wzrostu gospodarczego i inflacji w Polsce. Jednak koniunktura ulega systematycznie wyraźnemu pogorszeniu, obniżając krótkookresowe prognozy tempa wzrostu.
Na lutowym posiedzeniu Rada Polityki Pieniężnej pozostawiła stopy procentowe NBP bez zmian. Decyzja ta jest zgodna z listopadową deklaracją o utrzymaniu stóp na obecnym poziomie do połowy 2014 r. Pomimo trwającej w ostatnim okresie wyprzedaży aktywów na rynkach wschodzących czy dalszej wyraźnej poprawy koniunktury w Polsce, brak jest nadal oznak nasilenia presji inflacyjnej.