Koniec wojny handlowej USA – Chiny. Czy tylko zawieszenie broni?
W środę, 15 stycznia 2020 r. Stany Zjednoczone i Chiny podpisały w Waszyngtonie umowę o wstrzymaniu wojny handlowej, która od prawie dwóch lat zagraża stabilności światowej gospodarki.
W środę, 15 stycznia 2020 r. Stany Zjednoczone i Chiny podpisały w Waszyngtonie umowę o wstrzymaniu wojny handlowej, która od prawie dwóch lat zagraża stabilności światowej gospodarki.
Portal Politico (europejska edycja) opublikował długoterminową prognozę dla świata, sporządzoną przez Pardee Center z University of Denver. Wynika z niej, że do końca obecnego wieku kurczyć się będzie udział Unii Europejskiej w światowym PKB, a Chiny pod koniec lat 30. XXI wieku wyprzedzą Stany Zjednoczone
Cały 2019 r. na rynkach finansowych upłynął pod hasłem wojen handlowych, które wydają się nie mieć końca. Koniec roku może przynieść rozszerzenie wojen handlowych na laptopy i smartfony.
Dalekobieżne autobusy z napędem elektrycznym jakoś nie mogą się w Niemczech, i nie tylko tam, upowszechnić. Na początku grudnia europejski potentat komunikacji drogowej FlixBus, po roku prób, wycofał elektrobusy z trasy Mannheim − Frankfurt n/Menem.
O najważniejszych wnioskach płynących z XIV Kongresu Ryzyka BIK mówi dr Mariusz Cholewa, prezes Zarządu Biura Informacji Kredytowej.
Przed kilku dniami Robin Harding, szef biura Financial Times w Tokio, opublikował komentarz „Japonizacja prześladuje USA i Europę”, w którym stwierdza, że gospodarki po obu stronach Atlantyku podobnie jak Japonia balansują na krawędzi deflacji i ich dynamika się zmniejsza. Harding nie wspomniał, że w podobnej pułapce mogą się wkrótce znaleźć także Chiny
O rewolucyjnych zmianach w sektorach bankowych w Chinach i w Indiach, i o polskiej zmarnowanej szansie na masowe pozyskanie danych biometrycznych − mówi dla portalu aleBank.pl Sonia Wędrychowicz-Horbatowska, ekspertka ds. cyfrowej transformacji bankowości transakcyjnej i detalicznej, gość XIV Kongresu Ryzyka BIK.
Po trzech kwartałach 2019 roku eksport towarów Unii Europejskiej do reszty świata wyniósł 1502,8 mld euro. Eksport UE (bez uwzględnienia handlu między krajami członkowskimi) wciąż jest niższy niż eksport Chin, który w ciągu dziewięciu miesięcy 2019 roku wyniósł 1826 mld USD, czyli ok. 1625 mld euro.
Często słyszymy określenie – brudna gra, gdzie liczą się interesy bez względu na ponoszone koszty. Ale równie dobrym przymiotnikiem może być również – cyniczna. Zwłaszcza że ma ona znacznie szerszy kontekst, także ten dotyczący rynków finansowych.
Miniony tydzień upłynął pod znakiem trzeciej obniżki stóp procentowych przez Fed. Referencyjna stopa obniżona została zgodnie z oczekiwaniami o 25 p.b. do przedziału 1,50-1,75 proc. Są przesłanki, że to ostatnia obniżka w tym roku.
Od dawna wiadomo, że chińskie banki udzielając kredytów nie zawsze przestrzegają procedur ostrożnościowych, takich jakie obowiązują w Europie czy w Stanach Zjednoczonych. Część kredytów jest udzielanych na polecenie centralnych lub lokalnych władz.
Współczesna Europa zmaga się z trzema fundamentalnymi problemami: populizmem, protekcjonizmem i paraliżem. Zjawiska te determinują nie tylko decyzje wyborców, ale wpływają również na funkcjonowanie wspólnotowego rynku finansowego i całej gospodarki – twierdzi prof. Marcel Fratzscher, prezes Niemieckiego Instytutu Badań Ekonomicznych uczestnik CoFEE – międzynarodowej konferencji poświęconej przyszłości europejskiej gospodarki zorganizowanej przez Narodowy Bank Polski.
Dość powszechne jest przekonanie, że znaczenie amerykańskiego dolara w spada, podobnie jak udział amerykańskiej gospodarki w tworzeniu światowego PKB. Opublikowane właśnie badania profesora Eswara Prasada, byłego szefa działu badań finansowych Międzynarodowego Funduszu Walutowego i redaktora naczelnego Biuletynu Badawczego MFW nie potwierdzają tej opinii
Według najnowszego śródokresowego przeglądu gospodarczego OECD, opublikowanego w czwartek 19 września 2019 r. globalna gospodarka staje się coraz bardziej niestabilna, a wzrost gospodarczy spowalnia.
Według wydawanej w Hongkongu gazety South China Morning Post grupa banków, pod kierownictwem Gazprombanku oraz China International Capital Corporation będzie odpowiedzialna za emisję obligacji rządu rosyjskiego, nominowanych w juanach.
Sierpień zapamiętamy przede wszystkim jako okres spadków na rynkach wschodzących. Bezpośrednim skutkiem wojen handlowych, patrząc w skali całego miesiąca, była przecena nie tyle na rynkach rozwiniętych, które zdołały odrobić część strat, ale właśnie na rynkach wschodzących.
Banki muszą podążać za postępującymi zmianami, a kluczem do sukcesu są transformacja cyfrowa oraz inwestycje w nowe technologie, ocenił prezes Banku Pekao Michał Krupiński w wywiadzie dla chińskiej agencji informacyjnej Xinhua. Jego zdaniem, polskie firmy powinny współdziałać z Chinami, mogą też wyciągnąć liczne wnioski z rozwoju gospodarki cyfrowej Państwa Środka.
Wojny handlowe w połączeniu ze spowolnieniem gospodarczym w krajach UE, tworzą niebezpieczną mieszankę, która już szkodzi polskiej gospodarce i cenom akcji. Czy wieloletni okres ekonomicznej prosperity, do którego się przyzwyczailiśmy, może być zagrożony?
Jeden z przywódców protestów w Hongkongu Chen Haotian wezwał obywateli Hongkongu do wyjęcia 16 sierpnia wszystkich depozytów bankowych. Głównym celem miałyby być chińskie banki, ale nie tylko, by utrudnić utrzymanie płynności poprzez pożyczanie z innych banków.
1 sierpnia Donald Trump oddał kolejny strzał w wojnie handlowej z Chinami, informując, że od września nie objęte dotychczas cłami towary importowe z Chin wartości 300 mld USD zostaną obłożone 10-procentowymi taryfami. Chiny odpowiedziały na to osłabieniem swej waluty.