Jak zmieniały się koszty budowy mieszkań w ciągu ostatnich 10 lat?
Wzrost kosztów budowy mieszkań w Polsce to długookresowy proces. Potwierdzenie stanowią regularnie publikowane dane GUS-u.
Wzrost kosztów budowy mieszkań w Polsce to długookresowy proces. Potwierdzenie stanowią regularnie publikowane dane GUS-u.
Rynek prywatnych akademików w Polsce w ostatnich latach zyskuje na popularności, a inwestorzy coraz chętniej angażują swój kapitał w ten rodzaj nieruchomości. Dynamikę rozwoju sektora prywatnych domów studenckich napędza między innymi rosnąca liczba studentów zagranicznych przy jednoczesnym spadku liczby miejsc w publicznych domach studenckich. Jak wygląda rosnący obecnie rynek prywatnych akademików w Polsce, ile takich obiektów buduje się w Polsce, a ile znajduje się w fazie planowania?
Dokładnie rok temu GUS zmienił metodykę prezentowania sygnalnych statystyk budownictwa mieszkaniowego, wskutek czego okresowo straciły one pełne walory porównawcze. W najnowszej odsłonie miesięcznego raportu wszystko wróciło do normy, a dodatkowo dane mieszkań oddanych do użytkowania i rozpoczętych wzbogaciły się o lokale przeznaczone na wynajem.
Przeciętny polski dom ma od 126 do 150 m2 powierzchni użytkowej. Powstał w technologii murowanej, według gotowego projektu kupionego od architekta i na działce nie większej niż 20 arów. Z najnowszego „Raportu o budowie domów w Polsce” wynika, że dotychczasowe trendy mają się bardzo dobrze i Polacy są przywiązani do tradycyjnych rozwiązań. Rzadziej niż w ubiegłych latach decydują się na budowę według indywidualnych projektów.
Styczniowa informacja GUS, komunikująca wstępne dane budownictwa mieszkaniowego, jak zwykle zawiera już pełne podsumowanie statystyk inwestycyjnych pierwotnego segmentu krajowej mieszkaniówki w zakończonym 2018 roku. Był to rok kilkunastoprocentowego spadku sprzedaży mieszkań deweloperskich, po czterech kolejnych latach rekordowych kontraktacji. Pytanie, jaki był pod względem inwestycyjnym.
W ostatnim kwartale 2018 roku deweloperzy giełdowi zakomunikowali liczony rok do roku regres sprzedaży mieszkań rzędu prawie 30 proc. Jest to ostateczne potwierdzenie wejścia pierwotnego segmentu krajowego rynku nieruchomości mieszkaniowych w fazę cyklicznego spowolnienia koniunktury, zapoczątkowanego w połowie ub. roku. W tej sytuacji pytanie o rynkowe perspektywy wydaje się jak najbardziej na czasie.
Ostatnia w bieżącym roku informacja GUS, komunikująca dane budownictwa mieszkaniowego w okresie od stycznia do listopada, wciąż nie sygnalizuje jakichkolwiek symptomów spowolnienia aktywności budowlanej inwestorów. Jednak gasnąca dynamika wzrostów sugeruje, że dobiegający końca rok 2018 będzie ostatnim rekordowym inwestycyjnie etapem w bieżącym cyklu koniunkturalnym.
Na warszawskiej Woli w pierwszych trzech kwartałach tego roku oddano do użytkowania więcej domów i mieszkań niż w całych województwach lubuskim, opolskim i świętokrzyskim, a niewiele mniej niż w podlaskim i warmińsko-mazurskim. Gdzie w Polsce buduje się najwięcej, a gdzie najmniej?
Kurczący się bank gruntów inwestycyjnych kreuje doskonałą szansę dla starszych nieruchomości.
Bieżący sezon publikacji półrocznych wyników finansowych spółek notowanych na GPW w większości przypadków potwierdził bardzo dobrą passę zyskowności deweloperów mieszkaniowych.
Jakich zmian dokonują deweloperzy w okolicznej infrastrukturze podczas realizacji inwestycji mieszkaniowych? W jakim stopniu wpływa to na poprawę komunikacji i komfort użytkowania osiedli? Które z projektów wymagały dodatkowych nakładów inwestycyjnych?
Od pewnego czasu docierają do nas informacje dotyczące rekordowych podwyżek cen mieszkań w niektórych krajach Unii Europejskiej. Kilka państw UE począwszy od 2010 r. odnotowało sumaryczny wzrost kosztów metrażu o ponad 40% – 50%. Na tle Starego Kontynentu, dość mocno wyróżnia się Polska. Eksperci portalu RynekPierwotny.pl postanowili bliżej zbadać tę ciekawą sytuację i odpowiedzieć na pytanie, czy ceny polskich mieszkań są wyjątkowym zjawiskiem w całej Europie.
Polacy coraz częściej myślą o wyprowadzce z blokowisk. Wskazuje na to wyraźny wzrost zainteresowania zakupem działek oraz gotowych domów na sprzedaż.
Towarzystwa budownictwa społecznego, spółki gminne i spółdzielnie mieszkaniowe mogą od 1 września br. ubiegać się o preferencyjne kredyty w programie Społecznego Budownictwa Czynszowego (SBC), poinformował Bank Gospodarstwa Krajowego (BGK). W jesiennym naborze do rozdysponowania jest 1,1 mld zł.
Najnowsze statystyki GUS, będące podsumowaniem wyników budownictwa mieszkaniowego w okresie od stycznia do lipca bieżącego roku, komunikują krótkoterminowy spadek wolumenów nowych budów i pozwoleń na ich rozpoczęcie. Czy to tylko cykliczna letnia korekta aktywności inwestycyjnej na pierwotnym rynku mieszkaniowym, czy może początek dłuższego spowolnienia? – pyta Jarosław Jędrzyński, ekspert portalu RynekPierwotny.pl.
Liczba mieszkań oddanych do użytkowania w lipcu br. spadła o 12% r/r do 15 252 zaś w ujęciu miesięcznym wzrosła o 14,9%, podał Główny Urząd Statystyczny (GUS).
Ustawa o ułatwieniach w realizacji inwestycji mieszkaniowych tzw. specustawa mieszkaniowa po przyjęciu przez Sejm jest rozpatrywana przez Senat, podało Ministerstwo Inwestycji i Rozwoju (MIiR). Najważniejsze rozwiązania to skrócenie przygotowania procesu inwestycyjnego z 5 lat do roku i umożliwienie gminie realnego wpływu na koncepcję przedstawioną przez inwestora w przejrzystej procedurze konsultacji i podejmowania rozstrzygnięć przez radę gminy.
Najnowsze dane sygnalne GUS, prezentujące wyniki budownictwa mieszkaniowego w miesiącu czerwcu oraz w całym pierwszym półroczu bieżącego roku, komunikują wciąż trwającą determinację deweloperów w utrzymywaniu statystyk na rekordowych poziomach. Jednak liczona rok do roku dynamika zaczyna powoli tracić impet, sygnalizując kres możliwości dalszej ekspansji inwestycyjnej.
Rekordowa sprzedaż i bardzo wysoki popyt na mieszkania wyraźnie napędzają deweloperskie inwestycje, jednak o grunty pod zabudowę wielorodzinną jest coraz trudniej, a ich ceny idą w górę, wskazują eksperci Emmerson Evaluation w raporcie „Grunty pod zabudowę mieszkaniową wielorodzinną”.
Wyniki niedawnej analizy portalu RynekPierwotny.pl wskazują, że w 2017 r. miała miejsce aktywizacja wielu mniejszych rynków deweloperskich (np. olsztyńskiego oraz bydgoskiego). Pomimo tej pozytywnej zmiany, na mapie Polski nadal znajdziemy liczne powiaty, w których praktycznie nie powstają mieszkania deweloperskie. Eksperci RynekPierwotny.pl postanowili przyjrzeć się tym lokalizacjom i odpowiedzieć na pytanie, dlaczego pewne części naszego kraju odstraszają deweloperów.