Mario Draghi może dzisiaj wstrząsnąć rynkami
Euro (EUR) odbiło się ze swojego dziesięciomiesięcznego minimum na poziomie 1.3332 do poziomu 1.3390 w stosunku do dolara amerykańskiego (USD).
Euro (EUR) odbiło się ze swojego dziesięciomiesięcznego minimum na poziomie 1.3332 do poziomu 1.3390 w stosunku do dolara amerykańskiego (USD).
Euro (EUR) spadło do poziomu 1.3408 w stosunku do dolara amerykańskiego (USD). Euro pozostaje pod presją, ponieważ na dzisiejszej konferencji prasowej Europejskiego Banku Centralnego (ECB) jego prezes, Mario Draghi, może jeszcze bardziej poluzować politykę monetarną.
Na rynkach obligacji doszło do oczekiwanej od jakiegoś czasu korekty. Sygnałem do jej rozpoczęcia był gwałtowny, globalny wzrost awersji do ryzyka i spadki, które przetoczyły się przez giełdy na całym świecie.
Euro (EUR) wzrosło do poziomu 1.3429 w stosunku do dolara amerykańskiego (USD) przed publikacją raportu o zatrudnieniu w sektorze pozarolniczym w USA (NFP), który pokazał 209 tys. zatrudnionych osób, kiedy jego prognozy wskazywały aż 231 tys. zatrudnionych osób w tym sektorze.
Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości ma zaszczyt zaprosić Państwa do udziału w kolejnej edycji międzynarodowej giełdy kooperacyjnej, która odbędzie się w 30 września 2014 r. przy okazji Międzynarodowych Targów Wyrobów Spożywczych POLAGRA FOOD w Poznaniu.
Piątkowa sesja zapowiadała kontynuację przeceny na giełdach. Przez większą część dnia ta prognoza się sprawdzała. Nieoczekiwany przełom stanowiła publikacja danych z amerykańskiego rynku pracy. Pierwszy od dłuższego czasu wzrost stopy bezrobocia i mniejsza liczba nowych miejsc pracy uznane zostały jako argumenty przemawiające za kontynuacją przez Fed luźnej polityki pieniężnej. Skorzystały na tym głównie Warszawa, Budapeszt i Sofia.
Euro (EUR) utrzymuje poziom swojego miesięcznego minimum 1.3385, to zapewne reakacja na wczorajsze dane ze strefy euro. Wbrew prognozom poziom inflacji okazał się być niższy, tak jak stopa bezrobocia w strefie euro również była niższa niż przewidywania.
Czwartkowa sesja rozwiała nadzieje posiadaczy akcji i wątpliwości co do kierunku, w jakim rozwija się sytuacja na światowych parkietach. Mocne spadki nie omijały ani rynków wschodzących, ani tych najbardziej rozwiniętych. Na tym tle nasz rynek już się tak negatywnie jak dzień wcześniej nie wyróżniał.
Pogorszenie nastrojów na rynkach akcji i silna realizacja zysków na rynku długu, przy wsparciu spadającego eurodolara i analizy technicznej, przełożyła się na mocą wyprzedaż złotego. W relacji do głównych walut był on najsłabszy od kilku miesięcy. A to jeszcze nie koniec jego deprecjacji.
Euro (EUR) spadło wczoraj do swojego ośmiomiesięcznego minimum na poziomie 1.3366 po ujawnieniu lepszych niż oczekiwano danych PKB w USA, pomimo gorszych danych ADP o zatrudnieniu w USA.
Jak można było się obawiać, pierwsze reakcje Rosji na najnowszą serię sankcji, uderzyły w polską gospodarkę. Embargo na nasze warzywa i owoce inwestorzy potraktowali jako sygnał do wyprzedaży akcji. Znacznie spokojniej było na głównych giełdach europejskich. Sytuacji nie poprawiły zaskakujące dane o sięgającym 4 proc. wzroście amerykańskiej gospodarki w drugim kwartale. Szybko pojawiły się obawy dotyczące wcześniejszego rozpoczęcia podwyżek stóp procentowych przez Fed.
Mocne odbicie gospodarki USA w II kwartale br., stało się równie silnym wsparciem dla notowań dolara. Kurs USD/PLN wybił się powyżej 4,10 zł, testując poziomy nieoglądane od prawie pół roku. Kurs EUR/USD znalazł się natomiast na ponad 8. miesięcznym minimum.
Euro (EUR) kontynuuje swój „niedźwiedzi” trend w stosunku do dolara amerykańskiego (USD). Para walutowa spadła wczoraj do poziomu 1.3409, osiągając tym samym swoje nowe ośmiomiesięczne minimum. Wspólna waluta pozostaje pod presją przed publikacją raportu ADP o zatrudnieniu w USA oraz oświadczeniem FOMC, które będzie miało miejsce w dalszej części dnia.
Dobre nastroje w giełdowym otoczeniu nie pomagały naszym inwestorom. WIG20 przez większą część dnia ledwie trzymał się nad kreską i miał kłopoty z utrzymaniem się powyżej 2400 punktów. Mocna przecena dotknęła segment średnich spółek.
Euro (EUR) utrzymuje swój poziom 1.3437, czyli blisko najniższego poziomu od 8-miesięcy w stosunku do dolara amerykańskiego (USD).
O sytuacji na rynkach akcji rozmawiamy z Ryszardem Rusakiem, dyrektorem inwestycyjnym ds. akcji Union Investment TFI.
W poniedziałek niewiele działo się na giełdach. Wyjątkiem była Moskwa, gdzie indeksy zniżkowały po 2-3 proc. Widać, że tamtejszy rynek obawia się kolejnej fali sankcji gospodarczych. Na razie ten strach nie przenosi się na pozostałe parkiety, ale niewykluczone, że również może się tam pojawić. U nas jedyną rozrywką była obserwacja oznak poprawy w segmencie średnich spółek. Po publikacji lekko rozczarowujących informacji zza oceanu, giełdy zostały wytrącone z marazmu.
W piątek euro (EUR) spadło blisko swojego najniższego poziomu od 8-miesięcy w stosunku do dolara amerykańskiego (USD).
Wypowiedź dla aleBank.pl: Wiesław Thor – Doradca Zarządu, Deloitte Advisory
Pierwsza, założycielska emisja Novo Rentier FIZ, nowego funduszu zamkniętego zarządzanego przez OPERA TFI, zakończyła się dużym sukcesem – inwestorzy powierzyli nowemu funduszowi 40 mln złotych. Novo Rentier FIZ wprowadza na krajowy rynek nową klasę funduszy wypłacających regularny dochód.