Glapiński: wzrost PKB spowolni w tym roku do około 3,5%
Wzrost gospodarczy w tym roku spowolni do ok. 3,5%, uważa prezes Narodowego Banku Polskiego (NBP) i przewodniczący Rady Polityki Pieniężnej (RPP) Adam Glapiński.
Wzrost gospodarczy w tym roku spowolni do ok. 3,5%, uważa prezes Narodowego Banku Polskiego (NBP) i przewodniczący Rady Polityki Pieniężnej (RPP) Adam Glapiński.
Środowe posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej z pewnością nie przyniesie zmiany stóp procentowych, a z dużym prawdopodobieństwem także nowych sygnałów w tej kwestii. Choć nadal obowiązuje deklaracja o utrzymaniu stóp na dotychczasowym poziomie do końca roku, opinie i oczekiwania ekonomistów są dość zróżnicowane.
W poprzednim felietonie wskazywałem, że – wbrew obiegowym opiniom – nieruchomości nie zawsze są bezpieczną formą lokowania oszczędności. Na nieruchomościach można zyskiwać, ale można też stracić. Warto się zatem zastanowić, czy państwo także może zyskiwać lub tracić, angażując się we wspieranie rynku nieruchomości?
Rynki w euforii na początku roku, który na bazie wskaźników o bieżącym i wyprzedzającym w stosunku do koniunktury charakterze sugerują kolejny dobry okres w światowej gospodarce. Oczekujemy dynamicznego wzrostu PKB w Polsce i na świecie. We wczorajszej publikacji Fed podniósł prognozę dla USA do 2,5 proc. spodziewając się pozytywnego wpływu obniżki podatków. Daje to pewność co najmniej 3 podwyżek stóp procentowych do września.
Stopy procentowe w Polsce nie zmieniły się i jeszcze długo się nie zmienią. Zmiany natomiast prawdopodobnie będą mieć miejsce w rządzie. Złoty pozostaje nieczuły na te czynniki, lekko zyskując do koszyka walut. Jego dobra passa jednak zbliża się do końca.
Potocznie kolportowane w ostatnim czasie w mediach jest stwierdzenie, że na nieruchomościach nie można stracić. To chwytliwe hasło, szczególnie w okresie niskich stóp procentowych w światowej gospodarce, kiedy różne formy inwestowania oferują względnie niewielkie, a w wielu przypadkach (tj. po uwzględnieniu inflacji) realnie ujemne stopy zwrotu.
Nikt nie ma wątpliwości, że do podwyżki stóp procentowych w Polsce nie dojdzie w przeciągu kilku miesięcy. Pytanie brzmi raczej: czy dojdzie do tego na początku drugiej połowy przyszłego roku, czy jednak później?
Publikowane przez GUS wskaźniki ufności konsumenckiej notują obecnie historyczne maksima. Jeszcze nigdy w historii tego badania, czyli od połowy lat 90. ubiegłego wieku, Polacy tak dobrze nie oceniali sytuacji ekonomicznej – tak swojej, jak i kraju. Z czego może to wynikać?
Skojarzenie z motywem przewodnim kampanii prezydenckiej Williama Clintona, dodajmy, że kampanii zwycięskiej, jakie poczyniłem w tytule, jest oczywiste aż nadto, lecz nieprzypadkowe.
Rozporządzenie ministra sprawiedliwości z 5 lipca 2017 roku w sprawie określenia przedmiotów należących do rolnika prowadzącego gospodarstwo, które nie podlegają egzekucji budzi dużo emocji wśród bankowców i powinno niepokoić rolników, którzy już wkrótce mogą zostać odcięci od kredytowania przez sektor bankowy.
Komunikat, prognozy i retoryka M. Draghiego po dzisiejszym posiedzeniu EBC będą z pewnością bardzo gołębie. Jednak bez podjęcia lub choćby zapowiedzi nowych działań, bank nie będzie w stanie trwale zahamować aprecjacji euro, pomimo że jest ono aktualnie kilka procent przewartościowane.
Stopy procentowe w Polsce pozostają rekordowo niskie od marca 2015 roku. W opinii Jerzego Kropiwnickiego z Rady Polityki Pieniężnej (RPP) nie zmienią się one jeszcze przez 2 lata. To realny scenariusz. Niestety to zła wiadomość dla wszystkich oszczędzających. Oprocentowanie lokat nie tylko nie wzrośnie, ale prawdopodobnie będzie dalej spadać.
„Rada Polityki Pieniężnej postanowiła utrzymać stopy procentowe na niezmienionym poziomie” – taki komunikat słyszymy nieodmiennie od ponad dwóch lat i wszystko wskazuje na to, że będzie nam towarzyszył jeszcze nie raz. I choć nasze władze monetarne raczej nie mają szans na pobicie rekordu ustanowionego przez Komitet Otwartego Rynku amerykańskiej rezerwy federalnej, to krajowy rekord „bezczynności” dzierżą już od dawna.
24 kwietnia 2017 r. Narodowy Bank Polski wprowadzi do obiegu monetę upamiętniającą Mikołaja Kopernika. Srebrna dziesięciozłotówka zainauguruje serię Wielcy polscy ekonomiści i będzie dostępna w nakładzie do 15 tys. egzemplarzy.
Rekordowo niskie stopy procentowe, z jakimi przez ostatnie lata zmaga się europejska gospodarka przypomniały o ryzyku, jakie wiąże się z długoterminowym finansowaniem rynku nieruchomości przy użyciu kredytów o zmiennej stopie procentowej. Czy w polskich realiach możliwe jest wprowadzenie finansowania o zdefiniowanej z góry racie kredytu? W jakim stopniu Polacy gotowi są zapłacić za komfort przewidywalności comiesięcznych obciążeń, przynajmniej przez pewien czas? Pytania te zadawano podczas drugiej sesji Forum Bankowego 2017.
– W Polsce mamy najnowocześniejszy system bankowy. Powinniśmy w jeszcze większym stopniu uświadamiać naszych obywateli, jak nowoczesny jest to system – tak pochlebną opinię na temat rodzimej bankowości wystawił podczas drugiej części Forum Bankowego prezes Narodowego Banku Polskiego, prof. dr hab. Adam Glapiński.
Europejski Bank Centralny wydłuży dziś programu QE poza marzec 2017 r., ale przekaz z konferencji prasowej M. Draghiego będzie dość restrykcyjny (ultra łagodna polityka pieniężna zmierza ku końcowi), co powinno umocnić wspólną walutę. Euro może przejściowo zyskać i do złotego, ale z czasem polska waluta uzyska przewagę. Ceny walut na koniec miesiąca niższe niż obecnie.
Z mec. Jerzym Bańką, wiceprezesem Związku Banków Polskich, rozmawiał Karol Jerzy Mórawski.
Decyzja nowego prezesa NBP prof. Adama Glapińskiego o zaproponowaniu obecnego projektu ustawy o frankowiczach, zasługuje na uznanie. Nie tylko dlatego, że ta pomoże frankowiczom i nie zagrozi stabilności polskiego systemu finansowego, ale dlatego, że jest przede wszystkim aktem obywatelskiej odwagi.
Z prof. dr hab. Adamem Glapińskim, prezesem Narodowego Banku Polskiego, rozmawiał Krzysztof Mika.