PKB i inflacja zgodna z oczekiwaniami. Szybszy wzrost cen paliw, wolniejszy wzrost cen żywności

PKB i inflacja zgodna z oczekiwaniami. Szybszy wzrost cen paliw, wolniejszy wzrost cen żywności
Fot. stock.adobe.com/joel_420
Udostępnij Ikona facebook Ikona LinkedIn Ikona twitter
Zgodnie z finalnymi danymi GUS inflacja CPI nie zmieniła się w lipcu w porównaniu do czerwca i wyniosła 2,0% r/r, kształtując się zgodnie z opublikowanym wcześniej wstępnym szacunkiem GUS i konsensusem rynkowym oraz nieznacznie powyżej naszej prognozy (1,9%).

#CreditAgricole: dane o lipcowej inflacji i wzroście gospodarczym w II kw. są neutralne dla kursu złotego i rentowności obligacji #inflacja #PKB

Czynnikiem oddziałującym w kierunku wzrostu inflacji (o 0,1 pkt. proc.) była wyższa dynamika cen paliw, która zwiększyła się w lipcu do 18,0% r/r wobec 15,2% w czerwcu, co wynikało z niskiej ubiegłorocznej bazy (w lipcu ub. r. ceny paliw spadły o 1,7% m/m). Wpływ szybszego wzrostu cen paliw został skompensowany przez niższą dynamikę cen żywności i napojów bezalkoholowych, która wyniosła 2,0% r/r w lipcu wobec 2,7% w czerwcu. W kierunku wolniejszego wzrostu cen żywności oddziaływały niższe roczne dynamiki w większości kategorii (m.in. „mięso”, „mleko, sery i jaja”, „oleje i tłuszcze” oraz „owoce”). W przeciwnym kierunku oddziaływało wyższe tempo wzrostu cen warzyw, co mogło być efektem proinflacyjnego oddziaływania tegorocznej suszy. Podtrzymujemy nasz scenariusz, zgodnie z którym w kolejnych miesiącach 2018 r. dynamika cen żywności ulegnie dalszemu obniżeniu, a w IV kw. ukształtuje się ona na nieznacznie ujemnym poziomie.

Czytaj także: GUS: inflacja utrzymała się w lipcu na poziomie 2 proc. rdr >>>

Stabilizacja inflacji bazowej potwierdza brak presji inflacyjnej

Niższa inflacja bazowa (czyli inflacja CPI po wyłączeniu cen żywności i napojów bezalkoholowych oraz nośników energii) według naszych szacunków nie zmieniła się w lipcu w porównaniu do czerwca i wyniosła 0,6% r/r. Utrzymująca się niska inflacja bazowa świadczy o braku presji inflacyjnej w gospodarce. W kolejnych miesiącach oczekujemy dalszego łagodnego wzrostu inflacji bazowej, która osiągnie 0,9% r/r w IV kw. Wzrost ten będzie związany z rosnącą presją kosztową i popytową wraz z prognozowanym przez nas umiarkowanie szybkim wzrostem nominalnych wynagrodzeń. Podtrzymujemy naszą prognozę, zgodnie z którą w 2018 r. inflacja wyniesie średniorocznie 1,6% wobec 2,0% w 2017 r.

PKB zgodny z oczekiwaniami rynku

Zgodnie z danymi opublikowanymi dzisiaj przez GUS, tempo wzrostu gospodarczego w II kw. wyniosło 5,1% r/r wobec 5,2% w I kw. br., tym samym kształtując się zgodnie z oczekiwaniami rynnowymi i nieznacznie poniżej naszej prognozy (5,2%). Kwartalna dynamika PKB oczyszczona z wpływu czynników sezonowych obniżyła się do 0,9% w II kw. z 1,6% w I kw. Opublikowane przez GUS dane są wstępnym szacunkiem, a pełne dane o PKB uwzględniające informacje dotyczące jego struktury zostaną opublikowane pod koniec miesiąca.

Czytaj także: Gospodarka rozpędzona na piątkę. GUS: PKB w górę o 5,1 proc. rdr w II kw. 2018 r. >>>

Naszym zdaniem w kierunku spowolnienia wzrostu gospodarczego oddziaływał niższy wkład zmiany zapasów (efekt wysokiej bazy sprzed roku) oraz niższa dynamika konsumpcji (sygnalizowana przez dane o sprzedaży detalicznej za okres kwiecień-czerwiec br.). Z kolei czynnikiem dynamizującym wzrost gospodarczy w II kw. był najprawdopodobniej wyższy niż w I kw. wkład eksportu netto wynikający z silniejszego przyspieszenia eksportu niż importu. Uważamy, że drugim czynnikiem wspierającym wzrost gospodarczy w II kw. były inwestycje ogółem, za których przyspieszenie odpowiadały inwestycje przedsiębiorstw.

Uważamy, że w kolejnych kwartałach dynamika wzrostu gospodarczego wykaże lekką tendencję spadkową, głównie ze względu na spadek kontrybucji eksportu netto związany z przyspieszeniem popytu krajowego, a w rezultacie również importu. Prognozujemy, że tempo wzrostu PKB w 2018 r. wyniesie 5,0% r/r wobec 4,6% w 2017 r.

Wtorkowe dane o lipcowej inflacji i wzroście gospodarczym w II kw. są neutralne dla kursu złotego i rentowności obligacji.

Źródło: Krystian Jaworski, Credit Agricole