Od ESG nie ma odwrotu

– Nie ma powrotu do paliw konwencjonalnych, gdyż ostatnie lata pokazały jak ułomne jest takie patrzenie. Konieczne jest, żeby transformacja energetyczna się dokonywała (…) Największe inwestycje i potrzeby na zasób kapitału związane są z energetyką – mówiła podczas debaty poświęconej ESG na Forum Bankowym prof. Marta Postuła, pierwsza wiceprezes Banku Gospodarstwa Krajowego.
Niedawno szokiem był fakt, że amerykańskie wielkie banki opuściły Net-Zero Alliance, czyli porozumienie instytucji finansowych pod auspicjami ONZ mające sprzyjać osiąganiu przez światową gospodarkę celów Porozumienia Paryskiego. Ale – jak mówił podczas Forum Krzysztof Łabowski, wiceprezes Banku Ochrony Środowiska – deklarują, że nadal wspierają cele ESG i nie myślą o ich porzuceniu.
– W USA nie ma mowy o odejściu od ESG. Same huragany spowodowały miliardy strat. To ryzyko z nami jest, jest coraz większe, banki muszą te tematy adresować, bo taka jest rzeczywistość – powiedział Jarosław Rot, Dyrektor Wykonawczy Obszaru Zrównoważonego Rozwoju BNP Paribas Bank Polska.
ESG to nie religia, na tym robi się pieniądze
Dlaczego od ESG nie ma odwrotu? Krzysztof Dresler, wiceprezes PKO BP przytacza dane. Chiny na odnawialne źródła energii wydają rocznie ok. 800 mld dolarów, czyli 4,5 proc. swojego PKB. USA – zaledwie 1 proc., a 2 proc. – Unia Europejska. Koszt wytworzenia energii z odnawialnych źródeł wynosi 300 zł za MWh, a z węgla – 700 zł.
– ESG to nie religia. Na tym robi się pieniądze – powiedział Krzysztof Dresler.
– Jeśli nie będzie zmiany źródeł (wytwarzania energii), będzie ogromny ruch w kosztach (…) W interesie Polski jest, żeby te działania były utrzymane, bo pozwalają zwiększyć konkurencyjność polskich przedsiębiorstw. Nie mamy wątpliwości, że transformacja energetyczna to dobry biznes, też dla banków – mówił Mirosław Skiba, prezes SGB-Bank.
Jakiego rodzaju inwestycje w energetykę w tej chwili są najważniejsze?
W Polsce w ubiegłym roku nadal 63 proc. energii wytwarzane było z węgla. Elektrownie węglowe są przestarzałe, mało efektywne, a prąd z elektrowni jądrowych popłynie za 10-15 lat. Jarosław Rot uważa, że kluczowe znacznie w ciągu najbliższej dekady będzie miała energetyka rozproszona.
– Musimy finansować energetykę rozproszoną, bo zapewnia ona bezpieczeństwo – powiedział.
– Małe źródła (energii) wpływają natychmiast na konkurencyjność i poprawiają jakość życia – dodał Mirosław Skiba.
Innowacyjność, dekarbonizacja i zerwanie z zależnością od paliw kopalnych oraz bezpieczeństwo są filarami unijnego Kompasu Konkurencyjności, czyli ogłoszonej na początku roku mapy drogowej Komisji Europejskiej mającej doprowadzić do wzmocnienia globalnej konkurencyjności gospodarki Unii.
– Rewizja przez Unię Europejską ESG nie oznacza odejścia (…) Dyskusja w pewnych obszarach zmian standardów ESG toczy się, główne zmiany będą dotyczyły kwestii obronności, ale odejście od ESG nie jest prawdopodobne – mówiła Marta Postuła.
Krzysztof Dresler zwraca uwagę, że transformacja energetyczna jest fundamentem zmian w gospodarce. Realizacja planów pociągnie za sobą innowacje i zwiększenie nakładów na badania i rozwój, żeby poprawić profil energetyczny przedsiębiorstwa. Następnym krokiem – już w warunkach osiągniętej energooszczędności będzie automatyzacja, która ma znacznie mniejszy sens teraz, gdy energia jest droga. Celem dla organizacji jest obniżka cen energii, a nie wypełnianie raportów.
– Generalnie zgadzam się o ulgach w raportowaniu dotyczących mniejszych podmiotów – mówił.
– ESG to nie raportowanie. To finansowanie gospodarki i zarządzanie ryzykiem – dodał Jarosław Rot.
Sektor bankowy czeka na zmniejszenie obowiązków raportowych związanych z ESG, gdyż te są bardzo wyśrubowane. Zmniejszenie obciążeń sprawozdawczych w zakresie ESG budzi szczególne nadzieje mniejszych instytucji.
W Omnibusie I zapowiedziane zostało zawężenie obowiązkowej sprawozdawczości zrównoważonego rozwoju do dużych jednostek, zatrudniających powyżej 1000 pracowników. KE szacuje, że dzięki temu ulgi w sprawozdawczości obejmą ok. 80 proc. podmiotów działających w Unii.
– Są wątpliwości co do kwestii związanych ze sprawozdawczością.Wydaje mi się, że sprawozdawczość w małych instytucjach może się różnić i zasada proporcjonalności jest istotna – powiedział Mirosław Skiba.
– Jest jasna deklaracja KE aby pewne wymagania instytucji europejskich uprościć – mówiła Marta Postuła.