Latanie a biznes

samolot.01.250xSzybkość przemieszczania się jest jednym z kluczy do sukcesu w biznesie. Najszybszym (i najbezpieczniejszym, biorąc pod uwagę statystyki wypadków) sposobem podróżowania jest latanie, i to nie tylko dużymi samolotami pasażerskimi. Gdy trzeba szybko pokonywać stosunkowo niewielkie odległości, nieocenione są lekkie samoloty i śmigłowce. Coraz popularniejsze w Polsce.

Tekst i zdjęcia: Jarosław Dobrzyński

Latanie małymi prywatnymi samolotami lub śmigłowcami to, w porównaniu z samochodem, wielka wygoda i szybkość podróżowania, niezależność od rozkładów lotów linii lotniczych, możliwość przyjazdu na lotnisko na chwilę przed odlotem, krótkie odprawy i co za tym idzie swoboda gospodarowania czasem. Małym samolotem można też wylądować na małym lotnisku, które może być położone bliżej celu podróży, a opłaty za korzystanie z niego są dużo niższe niż na dużym lotnisku komunikacyjnym, nieraz zresztą nie ma ich wcale. Przemawia też za tym rachunek ekonomiczny. Przy częstych podróżach bardziej opłacalna jest inwestycja we własny samolot niż regularne korzystanie z usług linii lotniczych. Do popularyzacji prywatnego lotnictwa przyczynia się też wzrost zamożności części polskiego społeczeństwa. Dostrzegli to deweloperzy realizujący inwestycje dedykowane zamożnym miłośnikom lotnictwa, czego przykładem jest Mazury Residence – kompleks rezydencji nad jeziorem Niegocin, do którego oprócz przystani jachtowych, kortów tenisowych i stajni należy też lotnisko dla małych samolotów. Również w centrach wielkich miast powstają apartamentowce z lądowiskami śmigłowcowymi na dachach.

Czym latać?

Lekkie samoloty – w Polsce często określane archaicznym przedwojennym terminem „awionetki”, a na świecie samolotami lotnictwa ogólnego (General Aviation) – dzielą się na kilka kategorii. Podział ten odzwierciedla ich możliwości pod względem rozwijanej prędkości, zasięgu, liczby przewożonych pasażerów i wyposażenia radionawigacyjnego pozwalającego latać w gorszych warunkach atmosferycznych. Co zrozumiałe, im bardziej skomplikowany samolot o większych możliwościach, tym droższy. Lekkie samoloty stają się coraz doskonalsze, moc silników i komfort lotu nimi wzrasta, a wyposażenie staje się coraz doskonalsze, włącznie z dużymi ekranami ciekłokrystalicznymi, na których prezentowane są wszystkie parametry lotu, wypierającymi analogowe „zegary”.

Pierwszą, najliczniejszą grupę stanowią jednosilnikowe samoloty napędzane silnikami tłokowymi, zabierające prócz pilota najczęściej trzech pasażerów. Najpopularniejsze wśród nich są amerykańskie samoloty Cessna 172 i 182. Są to konstrukcje jeszcze z lat 50. ubiegłego stulecia, produkowane w dziesiątkach tysięcy egzemplarzy i stale modernizowane. Cessna 172, najpopularniejszy chyba lekki samolot na świecie, rozwija prędkość przelotową 226 km/h i ma zasięg 1289 km. Innymi chętnie kupowanymi lekkimi samolotami są amerykańskie pipery. Najpopularniejszym modelem jest czteromiejscowy PA-28 Archer. Nowy kosztuje ok. 300 tys. USD, 20-letni – 75 tys. Popularne też są czteromiejscowe francuskie samoloty Socata TB-10 Tobago i TB-20 Trinidad.

Coraz większą popularność, również w Polsce, zyskują też nowocześniejsze produkcje, jak Cirrus SR 22. Ten samolot o konstrukcji kompozytowej ma znacznie bardziej opływową sylwetkę i mocniejszy silnik, dzięki czemu rozwija znacznie większą prędkość, dochodzącą w najmocniejszej wersji do 396 km/h, a zasięg wynosi 1943 km. Bezpieczeństwo zwiększa spadochronowy system ratowniczy pozwalający bezpiecznie sprowadzić uszkodzony samolot na ziemię.

Największą zaletą takich samolotów jest zdolność do operowania z niewielkich nieutwardzonych lotnisk (to większość małych lotnisk w Polsce). Koszt godziny lotu to ok. 300-600 zł, koszt hangarowania – 1000 zł miesięcznie (zależy od lotniska), koszt ubezpieczenia waha się od 2 do 10 tys. zł. Cena netto litra benzyny lotniczej Avgas 100 LL wynosi ok. 5 zł.

Drugą kategorię stanowią samoloty większe, jak Piper Mirage, z turbodoładowanymi silnikami o większej mocy, chowanym podwoziem, ciśnieniową kabiną i pełnym wyposażeniem do lotów IFR (według wskazań przyrządów), w skład którego wchodzą odbiorniki systemu VOR/ILS (pozwalające latać drogami lotniczymi z wykorzystaniem naziemnych pomocy radionawigacyjnych VOR), radar pogodowy, pozwalający omijać chmury burzowe i inne niekorzystne zjawiska atmosferyczne i instalacja przeciwoblodzeniowa, umożliwiająca lot w warunkach oblodzenia. Zabierają prócz pilota pięciu pasażerów. Mogą latać z prędkością przelotową 395 km/h, a zasięg z obowiązkową rezerwą paliwa na 45 minut lotu wynosi 2490 km. Cena takiego samolotu to prawie 1 mln USD.

Najwyższa półka wśród samolotów jednosilnikowych to samoloty napędzane silnikiem turbośmigłowym, jak francuska Socata TBM 850 czy amerykański Piper Meridian. Latają z prędkością 480-590 km/h na wysokościach rzędu 7-8 tys. m. Zasięg wynosi od 1800 do 2900 km. Kosztują ponad 2 mln USD, ale maszyny te konkurują już ze znacznie droższymi w zakupie i eksploatacji samolotami odrzutowymi.

Inną kategorią są lekkie samoloty dwusilnikowe, jak Piper PA-34 Seneca czy Raytheon B58 Baron. Dwa silniki zapewniają większe bezpieczeństwo, ponieważ w przypadku awarii jednego silnika mogą kontynuować lot na drugim. Do latania nimi potrzebne są uprawnienia do pilotowania samolotów wielosilnikowych (multi engine rating). Dziś te samoloty nieco tracą na popularności za sprawą wzrostu osiągów i niezawodności samolotów jednosilnikowych, które przy niższych kosztach oferują podobne możliwości.

Cały artykuł ukaże się w listopadowym wydaniu Miesięcznika Finansowego BANK.